Ten dialog wymaga czasu, cierpliwości i finezji

To znany scenariusz. Pracujemy z kimś, kto bardzo nas nie lubi. My staramy się to zmienić i narzucamy się z dowodami życzliwości. Ostateczny efekt jest zaś dokładnie odwrotny do zamierzonego, bo nasze wysiłki traktowane są jako oznaka agresji albo intryganctwa.

Niestety, ten scenariusz pasuje do dialogu polsko-izraelskiego. Oba kraje muszą ze sobą współpracować jako kluczowi sojusznicy USA. Temu służyła wspólna deklaracja premierów Netanjahu i Morawieckiego. Poziom, nazwijmy to, polonosceptycyzmu jest jednak nadal w Izraelu ogromny. Dlatego przedrukowywanie tekstu porozumienia Netanjahu–Morawiecki w światowej prasie na zlecenie polskiej fundacji wywołało burzę. Stąd nieważne jest to, co faktycznie powiedział Szewach Weiss na temat polskiego rządu na uchodźstwie. „Jerusalem Post” usłyszał dokładnie to, co chciał usłyszeć. Wyraźnie trzeba dialog prowadzić subtelniej i cierpliwiej zarazem. Nawet przy niełatwym dialogu jasne są jednak dwie kwestie. Po pierwsze, oba kraje mają wspólne interesy. Po drugie, cywilizowani ludzie i cywilizowane narody potrafią ze sobą współpracować nawet przy zupełnym braku sympatii.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nie „Kler” przyniesie laicyzację

Nieliczni widzieli już film Wojciecha Smarzowskiego „Kler”, ale niemal każdy ma  już na jego temat coś do powiedzenia. Dla jednych to argument na rzecz odejścia z Kościoła, dla innych obrzydliwy pamflet na wspaniałą instytucję.

Niezależnie jednak od nastawienia do tego filmu warto uświadomić sobie jedno: to nie on ogołocił Kościół z młodzieży i nie on sprawił, że instytucjonalnie Kościół słabnie. On co najwyżej da im uzasadnienie tego, dlaczego młodych, i to już od dawna, tam nie ma. I dlatego dla nas istotniejsza jest odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje? Dlaczego młodzi i ci starsi również nie spotkali w nim Jezusa? Dlaczego nie zostali napełnieni Duchem Świętym? Dlaczego nie byliśmy w stanie przekazać im jedynego sensu bycia w Kościele, jakim jest spotkanie z żywym Bogiem? Bez tego Kościół jest pusty i w zasadzie niepotrzebny. Bez tego spotkania jest tylko jedną z wielu, choć głoszącą normy i zasady, instytucją. Jeśli więc ten film zniszczy wiarę czy będzie istotnym elementem fali laicyzacji, to dlatego, że wcześniej ja i Ty, a szerzej Kościół w Polsce zawalił pracę nad ewangelizacją, zadowolił się zarządzaniem i duszpasterstwem, a nie walką o każdą duszę.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl