„Niedokończone msze wołyńskie” – wystawa w Parlamencie Europejskim 


/ fot. Sławomir Kasper/ipn.gov.pl

  

10 lipca 2018 r. w Parlamencie Europejskim w Brukseli odbędzie się otwarcie wystawy „Niedokończone msze wołyńskie. Martyrologium duchowieństwa wołyńskiego – ofiar zbrodni nacjonalistów ukraińskich w czasie II wojny światowej”, przygotowanej przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie, Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oraz Centrum UCRAINICUM KUL.

Wystawa jest hołdem dla duchownych, którzy zginęli na Kresach, dając świadectwo służby Kościołowi i ludziom. Po raz pierwszy została zaprezentowana 9 lipca 2010 r. w Atrium Collegium Norwidianum KUL i towarzyszyła odbywającej się wуwczas na KUL konferencji pod tym samym tytułem. Ekspozycja prezentuje sylwetki sióstr zakonnych i księży, zamordowanych na Kresach przez UPA. Od ośmiu lat pokazywana jest w różnych miastach Polski, również na Ukrainie i w Niemczech. Współautorem zamieszczonych na planszach biogramów, obok prof. Marii Dębowskiej z KUL, jest dr Leon Popek naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Wydarzenie w Brukseli zostało zorganizowane przez Posła do Parlamentu Europejskiego Tomasza Porębę.

Dr Paweł Naleźniak pisał na portalu zbrodniawolynska.pl:

W czasie II wojny światowej ziemia wołyńska stała się miejscem męczeństwa wielu chrześcijan. Obok kilkudziesięciu tysięcy wiernych z rąk nacjonalistów z OUN-UPA śmierć poniosło 19 rzymskokatolickich duchownych oraz sześciu unickich, w tym – trzy siostry zakonne. Większość z nich to osoby wyróżniające się w swych społecznościach lokalnych. Ich ofiara życia to dziś zaczyn dla odradzającego się kościoła w diecezji łuckiej.

Pierwszą taką ofiarą na Wołyniu był ks. Wacław Majewski. Od maja 1939 roku był proboszczem parafii w Mielnicy. 18 marca 1943 roku wraz z kilkunastoma innymi osobami, w tym gospodynią, rodziną miejscowego aptekarza i kierownikiem poczty został zastrzelony w lesie przez policję ukraińską. Ofiary mordu pochowano na miejscu zbrodni we wspólnej mogile.

Niecały miesiąc później (5 kwietnia) śmierć ponieśli dwaj duchowni – ks. Józef Szostak i brat Piotr Mojsijonek. Ten pierwszy był administratorem parafii w Małych Hołobach, drugi – zakonnikiem ze Zgromadzenia Pijarów w Lubieszowie. W 1943 roku proboszcz tamtejszego klasztoru poprosił ks. Szostaka o pomoc w organizacji rekolekcji i spowiedzi wielkanocnej. Po nich Piotr Mojsijonek miał odwieźć kapłana do jego parafii.  W lesie pomiędzy Pniewem a Skomorochami obaj zostali zamordowani. Ich odnalezione ciała pochowano we wspólnym grobie przy nieistniejącym już kościele w Małych Hołobach.

W tym samym miesiącu śmierć ponieśli jeszcze dwaj duchowni, proboszcze ks. Hieronim Szczerbiński z parafii Tesłuhów i ks. Jerzy Cimiński z Łysina. Ks. Szczerbiński po ucieczce części wiernych z powodu ataków UPA przeniósł się do wsi Wołkowyje w parafii Łysin. W maju 1943 roku przybył do niego ks. Jerzy Cimiński. W obawie o swe życie zamierzali w nocy opuścić wioskę. Zostali jednak pojmani i zamordowani przez nacjonalistów ukraińskich na drodze pomiędzy Wołkowyjami a Demidówką. Obu, być może jeszcze żywych, oprawcy wrzucili do studni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ipn.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Takie słowa uznania dla Polski z ust szefa MSZ Niemiec?! I to w Berlinie

Heiko Maas i Jacek Czaputowicz / Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

  

Niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas (SPD) podkreślił dziś w Berlinie na konferencji „Stulecie niemieckiej polityki wobec Polski (1918-2018)”, że „Europa potrzebuje Polski”. - Nie bez Polski, a już na pewno nie przeciwko Polsce, lecz wspólnie z Polską chcemy posuwać Europę naprzód – dodał.

Dwudniową konferencję (15-16 bm.) zorganizował Niemiecki Instytut Spraw Polskich (Deutsches Polen Institut) we współpracy z resortem spraw zagranicznych Niemiec.

Szef dyplomacji Niemiec wezwał Polskę do nasilenia współpracy z Unią Europejską.

Europa potrzebuje Polski: opowiedzenia się Polaków i Polek za Europą, ich siły twórczej i, co nie mniej ważne, ich gotowości do współpracy z nami, Niemcami, jako partnerzy i przyjaciele, mimo naszej historii

- powiedział. Agencja dpa relacjonuje jego wystąpienie na podstawie udostępnionego wcześniej tekstu.

Nie bez Polski, a już na pewno nie przeciwko Polsce, lecz wspólnie z Polską chcemy posuwać Europę naprzód

- podkreślił.

Jak pisze dpa, Maas wyraził zrozumienie dla różnych poglądów na oddawanie państwowej suwerenności Unii Europejskiej, „o czym jego polski kolega Jacek Czaputowicz napisał całą książkę”. - Sceptycyzm bierze się także z polskiej historii, traumy rozbiorów, naruszeń granic i ciągłego ingerowania zagranicznych mocarstw w losy Polski - powiedział Maas i zaakcentował, że właśnie Niemcy muszą tu okazać zrozumienie.

Ale tylko w ramach wspólnego europejskiego działania może zostać zachowana suwerenność narodowa oraz wspólne wartości i interesy - podkreślił szef niemieckiej dyplomacji. Powiedział też, że ewentualność zakończenia traktatu INF (o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu) wyraźnie unaocznia w tych dniach Europejczykom wzrost zagrożenia. Ważne jest, „abyśmy nie dali się poróżnić w Europie i w NATO i abyśmy wspólnie odpowiadali za nasze interesy bezpieczeństwa” - podkreślił.

20 października prezydent USA Donald Trump poinformował o zamiarze wycofania się USA z traktatu INF (Intermediate-Range Nuclear Forces Treaty), uzasadniając to notorycznym łamaniem jego postanowień przez Rosję.

Jednak jeszcze kilka dni temu, w zupełnie innym tonie o współpracy w ważnych dla Polski i Europie tematach wypowiedziała się kanclerze Niemiec Angela Merkel. Nawiązując do słów europosła Ryszarda Legutki (PiS) o Nord Stream 2, stwierdziła, że Niemcy rezygnują z energii atomowej i węgla, ale żeby przejść na odnawialne źródła energii i musza kupić więcej gazu. - Gdzie jest pani chrześcijańsko-demokratyczna wizja Europy? – pytał europoseł. - Mamy swoje interesy – stwierdziła kanclerz.[polecam:https://niezalezna.pl/245451-prof-legutko-zapytal-merkel-o-nord-stream-2-ta-bezczelnie-mamy-swoje-interesy]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl