Rekordowa wygrana w Eurojackpot! Szczęściarz zgarnie ponad 26 mln

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/Fz

  

Jeżeli ktoś z Państwa zagrał ostatnio w Eurojackpot w kolekturze przy ulicy Zdrojowej w  Świeradowie-Zdroju, powinien jak najszybciej sprawdzić swój kupon! W piątkowym losowaniu (29 czerwca) padła rekordowa wygrana II stopnia, czyli 26 597 867,60 złotych!

Szczęśliwymi liczbami okazały się: 9, 18, 30, 47, 48 oraz 4, 6. Jest to także jedna z czterech wygranych II stopnia, jakie padły w piątkowym losowaniu w krajach, w których dostępna jest gra. Warto także odnotować, że do tej wygranej w Polsce doliczono nadwyżkę wynikającą z korzystnej wymiany kursowej złotego na euro, która wyniosła 605 221,30 złotych.

W puli na wygrane I stopnia w dalszym ciągu znajduje się maksymalna kwota, czyli 385 000 000 złotych! Piątkowe losowanie po raz kolejny nie przyniosło rozstrzygnięcia do kogo trafią tak ogromne pieniądze.

Kiedy zostanie osiągnięty maksymalny pułap dla wygranych I stopnia, kwota stawek zebrana ponad ten limit powiększa pulę przeznaczoną na wygrane II stopnia, a ta może wynieść w najbliższym losowaniu nawet 100 000 000 złotych!

Pasjonatom gier losowych życzymy powodzenia.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Metoda Rostowskiego: nie odpowiada, tylko wygłasza teorie polityczne

/ Twitter

  

Porównywanie PiS do PZPR, perorowanie o jedynowładztwie w partii Jarosława Kaczyńskiego, nieodpowiadanie na temat, nieśmieszne żarty i wycieczki personalne - to dzisiejsza metoda Jacka Rostowskiego na unikanie trudnych pytań. Doszło do tego, że przewodnicząca komisji ds. Amber Gold zagroziła politykowi środkami dyscyplinarnymi.

"Moje wypowiedzi nie są wymierzone w internet" - tak brzmiała dziwaczna odpowiedź Jacka Rostowskiego na zdanie Małgorzaty Wassermann, że w internecie pełno jest negatywnych ocen dzisiejszego zachowania polityka PO.

Na podobnym poziomie były niemal wszystkie dzisiejsze wypowiedzi Rostowskiego. Ciągłe wycieczki personalne wobec członków komisji, wykłady polityczne na temat PiS, PZPR i jedynowładztwa to esencja jego dzisiejszego teatralnego występu. 

Równie aroganckie były słowa Rostowskiego w przerwie przesłuchania.

Celem tego teatru jest przykrycie afer PiS, o których dowiadujemy się co miesiąc i strat, jakie ludzie ponoszą w ich wyniku

- mówił dziennikarzom Rostowski.

"Oni to wszystko chcą przykryć, ja to rozumiem. Na tym polega polityka, mimo że ta jest, szczególnie ze strony PiS, brudna"

- dowodził.

Rostowski mówił też, że przewodnicząca komisji ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann (PiS) poszła do polityki, aby... wyeliminować opozycję. Tymczasem - podkreślił - "jak nie ma opozycji, to nie ma demokracji". "Myśmy nigdy PiS wyeliminować nie chcieli. To pokazuje, jakie są prawdziwe zamiary tego obozu politycznego" - wskazał. 

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl