Tallin stawia na siłę ognia

/ flickr.com

  

Estonia podpisała w tym tygodniu porozumienie z południowokoreańskim przedsiębiorstwem Hanwha Techwin dotyczące zakupu 12 używanych haubic samobieżnych K9 Thunder kal 155 mm (na zdjęciu) za kwotę 46 mln euro.
Pierwsze z haubic samobieżnych kal 155 mm trafić mają do do 1. Brygady piechoty armii estońskiej już w 2020 roku całe zamówienie zrealizowane ma być natomiast do 2021 roku. - Warto przypomnieć że w ubiegłym roku rządy w Tallinie i Helsinkach podpisały porozumienie dotyczące wspólnych zakupów K9 Thunder oraz utworzenia systemu logistycznego oraz szkoleniowego dla zakupionych haubicoarmat. 
Zakup tych zestawów artyleryjskich wzniesie zdolności obronne Estonii na nowy poziom oraz jest olbrzymim krokiem budowy zdolności pancernych oddziałów manewrowych - oznajmił pułkownik Rauno Sirk dyrektor Estońskiego Centrum Inwestycji w Obronność (ECDI).  K9 Thunder zastąpi obecnie wykorzystywane niemieckie  haubice ciągnione  FH-70 oraz sowieckie 2A18. K9 Thunder to mobilne działo samobieżne kal. 155 mm. o trakcji gąsienicowej. W zależności od wykorzystywanej amunicji armato-haubica ta może z powodzeniem eliminować cele oddalone pomiędzy 30 a 56 kilometrów. Maksymalna szybkostrzelność haubicoarmaty wynosi sześć strzałów na minutę. Z kolei zasięg operacyjny wynosi 480 km, aprędkość maksymalna to 67 km/h. Estonia jest już kolejnym po Indiach, Korei Południowej, Turcji, Finlandii i Norwegii krajem, jaki zdecydował się na zakup tego uzbrojenia. Polska armato-haubica Krab powstała również na bazie podwozia K9 Thunder.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi

Wczytuję komentarze...

W górach nawet pół metra śniegu

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/Mareefe/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Na Podkarpaciu dziś rano przejezdne były wszystkie drogi wojewódzkie i krajowe. "Miejscami leży zajeżdżony śnieg i błoto pośniegowe. Lokalnie jest też ślisko" - powiedział dyżurny Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie Arkadiusz Krawiec. W Bieszczadach leży nawet pół metra śniegu.

Dodał, że "rano skutki opadów śniegu usuwało 51 pługopiaskarek".

"Warunki na drogach mogą w każdej chwili ulec zmianie, a lokalnie na drogach zalesionych lub w okolicach cieków wodnych i rzek może wystąpić śliskość spowodowana specyficznym mikroklimatem. Prosimy wszystkich użytkowników dróg o ostrożną jazdę i dostosowanie prędkości oraz techniki jazdy do warunków panujących na drogach"

- powiedział Krawiec.

Natomiast w Bieszczadach i Beskidzie Niskim w ciągu ostatniej nocy spadło od pięciu do 10 centymetrów świeżego śniegu. W Cisnej i Ustrzykach Górnych w niedzielę rano termometry pokazywały pięć stopni mrozu.

"W Bieszczadach powyżej górnej granicy lasu leży ok. pół metra śniegu. W dolinach pokrywa śnieżna wynosi średnio 20 cm"

- powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jan Koza.

Na Podkarpaciu na nartach zjeżdżać można m.in. w Puławach Górnych koło Rymanowa oraz na stokach Gromadzynia i Laworty w Ustrzykach Dolnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl