Dziś święto Służby Więziennej

/ Grzegorz Jakubowski/Kancelaria Prezydenta

Służba Więzienna to jedna z kluczowych formacji dla bezpieczeństwa państwa, wymagająca wysokich kwalifikacji; ważne, by była nowoczesna i odpowiadała na wyzwania współczesnego świata - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas centralnych obchodów święta Służby Więziennej.

Na pl. marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyły się centralne obchody Święta Służby Więziennej pod narodowym patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy. Uroczystość rozpoczęła się mszą św. w kościele św. Antoniego Padewskiego, którą odprawił biskup pomocniczy Archidiecezji Gdańskiej ks. Zbigniew Zieliński. Następnie przedstawiciele SW przemaszerowali na pl. Piłsudskiego, gdzie odbyła się główna część obchodów z udziałem m.in. prezydenta Andrzeja Dudy i wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego.

- Służba Więzienna to nie jest taka służba, która byłaby pełniona w świetle i blasku reflektorów; to służba, która najczęściej dla społeczeństwa jest mało widoczna, często bywa także i niewdzięczna, bo to służba bardzo trudna, wymagająca niezwykle wysokich kwalifikacji zawodowych, etycznych i moralnych 

- mówił prezydent podczas Centralnych Obchodów Święta Służby Więziennej, odbywających się pod jego patronatem.

Zdaniem Dudy, "niezwykle ważne" jest, by była to formacja nowoczesna, która jest w stanie odpowiadać na wyzwania współczesnego świata "jakie istnieją dla bezpieczeństwa państwa i obywateli".

Prezydent wyraził też nadzieję, że modernizacja Służby Więziennej pomoże jej funkcjonariuszom wypełniać swoje obowiązki "jeszcze doskonalej i bezpieczniej".

- Pełnicie jedną z najważniejszych i kluczowych służb dla bezpieczeństwa państwa 

- oświadczył prezydent, zwracając się do funkcjonariuszy tej formacji zgromadzonych na warszawskim Placu Piłsudskiego. Według niego, każdy obywatel docenia ich pracę.

Wcześniej odbyła się promocja na pierwszy stopień oficerski funkcjonariuszy Służby Więziennej. Przyznano także pośmiertne odznaczenia "Za zasługi w pracy penitencjarnej".

- Ogromnie się cieszę, że tylu młodych ludzi w stopniu oficera będzie od dzisiaj w tej formacji (...) To niezwykle ważne, by w służbie było jak najwięcej ludzi bardzo dobrze przygotowanych, wysoko wykształconych - mówił prezydent.

Głos zabrał również wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Zaznaczył, że nie ma bezpieczeństwa państwa bez Służby Więziennej. Dodał, że to służba"absolutnie wyjątkowa" dla Polski.

- Nie bez powodu marszałek Józef Piłsudski jako jedną z pierwszych instytucji w nowo tworzącym się państwie w 1918 r. powołał Straż Więzienną. Dlatego, że wiedział, że nie ma bezpieczeństwa państwa polskiego bez Straży Więziennej 

- powiedział Jaki i dodał, że dla obywateli Polski najważniejsze jest bezpieczeństwo.

Premier Mateusz Morawiecki w liście z okazji święta tej formacji napisał, że zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom jest "absolutnym priorytetem polskiego rządu".

- Wielka w tym rola funkcjonariuszy Służby Więziennej, którzy każdego dnia chronią społeczeństwo przed sprawcami przestępstw - dodał. Podkreślił, że nowoczesne państwo potrzebuje nowoczesnych służb - "otwartych na nowe idee i odważnie patrzących w przyszłość, by jak najlepiej wypełniać swe zadania".

- Taka jest służba więzienna, przechodząca kompleksową reformę - nowa i zmodernizowana infrastruktura, nowe wyposażenie, nowe zasady rekrutacji i kształcenia funkcjonariuszy przyczynią się do jej rozwoju - ocenił premier.

Wskazał, że w budowaniu przyszłości tej służby znaczenie ma również "pamięć o jej tożsamości i dziedzictwie".

- Dzisiejsze uroczystości nabierają szczególnego wyrazu w związku z jubileuszem 100-lecia odzyskania przez naszą ojczyznę niepodległości. Oddajemy dzisiaj cześć funkcjonariuszom, którzy swą ciężką i odpowiedzialną pracą, umacniali odradzającą się Rzeczpospolitą (...). Dzisiejsi funkcjonariusze z dumą niosą testament i przywołują etos tych poprzedników z okresu międzywojnia - ich dzieło trwa i rozwija się - zaznaczył premier.

Szef rządu podziękował funkcjonariuszom SW za "codzienną, niełatwą i odpowiedzialną służbę". Życzył również "sukcesów i sił do sprostania wszelkim wyzwaniom, a także osobistej satysfakcji z wypełniania zadań zwiększających bezpieczeństwo rodaków".

List od premiera odczytał wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.

Po oficjalnych wystąpieniach władz państwowych prezydent Andrzej Duda i wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki złożyli wieńce na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza. Obchody zakończyły się uroczystą defiladą pododdziałów Służby Więziennej.

Służba Więzienna jest trzecią największa formacją mundurową w Polsce. Kompania reprezentacyjna SW bierze m.in. udział w uroczystościach państwowych upamiętniających najważniejsze wydarzenia.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sędzia Barbara Piwnik bez ogródek o konieczności reformy sądownictwa. Było też o Gersdorf!

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Gościem specjalnym dzisiejszego wydania programu Doroty Kani „Koniec Systemu” była sędzia Barbara Piwnik, była minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Jej zdaniem przypadek sędziego Iwulskiego jest dobitnym dowodem na to, jak bardzo konieczna jest obecnie reforma całego wymiaru sprawiedliwości. W trakcie rozmowy pojawił się również wątek dotyczący prof. Gersdorf i jej... urlopu.

Barbara Piwnik jednoznacznie stwierdziła, że w przypadku sędziego Iwulskiego największym problemem była forma przekazu i komunikacja ze społeczeństwem.

- Smutno mi. Słuchając rozmów na ten temat oczekiwałam, że przebieg tej dyskusji będzie dla wymiaru sprawiedliwości elementem budującym dobry wizerunek, ale rozczarowałam się. Rozmawiając poprzez media ze społeczeństwem sędzia powinien - w możliwie zwięzły sposób - dostarczać jasnej informacji, zrozumiałej dla obywatela. Powinno być to powiedziane takim językiem, że nie tylko prawnik będzie wiedział, o co chodzi, a jeśli pytania dotyczą przeszłości sędziego, to sędzia powinien jasno i wyraźnie na takie pytania odpowiedzieć – nawet jeżeli jest coś w przeszłości, co dzisiaj spotyka się ze złą oceną. Sędzia w momencie podejmowania decyzji nie może mieć żadnych wątpliwości – tłumaczyła Barbara Piwnik.

Prowadząca program Dorota Kania dopytywała o przypadek sędziego Iwulskiego i zasłanianie się przez niego niepamięcią w odniesieniu do spraw z okresu stanu wojennego, w których orzekał wówczas przeciwko działaczom opozycji antykomunistycznej.

- Może jestem nietypowa jeśli chodzi o wykonywanie zawodu, ale pamiętam wszystkie sprawy, w których mi przyszło orzekać. Czas stanu wojennego - dla mnie los był o tyle łaskawy, że orzekałam w sprawach cywilnych, głównie byłam asesorem. Przyszło mi brać udział tylko w jednej sprawie, która mogłaby mieć jakiś odcień polityczny - odwołania od kolegium ds. wykroczeń za to, że ktoś miał przypięty znaczek solidarności - co zakończyło się sukcesem dla odwołującego. Mówię o tym, ponieważ pamiętamy sprawy, w których trudno było podejmować decyzje. Czasami są to sprawy, które budzą zainteresowanie mediów – one zapadają w pamięci na całe życie. Informacje nt. przeszłości sędziego nie mogą łączyć się z niedomówieniami - podkreśliła sędzia Piwnik.

Gdy rozmowa zeszła na kwestie związane ze związkami sędziego Iwulskiego z WSW, sędzia Barbara Piwnik zwróciła uwagę na istotny fakt:

- W jednej wypowiedzi sędziego zauważyłam, że wyraził takie zdziwienie, że media się interesują tymi sprawami, że dziennikarze dociekają takich szczegółów. No taka jest państwa rola... Myślę, że każdy obywatel, zwłaszcza taki, którego decyzje przekładają się na ogół innych, a także sędzia, musi się liczyć z tym liczyć. Sędzia musi liczyć się z tym, że państwo wypełniając swoje obowiązki będziecie takie okoliczności badać i to nie może zaskakiwać. Bycie sędzią to szczególny rodzaj posłannictwa i służby, bo być sędzią to mieć odwagę w podejmowaniu trudnych decyzji. Mało tego sędziemu jest wolno mniej – mówiła była minister sprawiedliwości.

Dorota Kania spytała również o Małgorzatę Gersdorf i jej zapowiedzi dotyczące wystąpienia w Trybunale Konstytucyjnym Niemiec.

- To jest seria trudnych pytań. […] Tak, jak w przypadku każdego innego sędziego, a tu w przypadku sędziego pierwszego,  tych niuansów związanych ze stanem spoczynku, odniesieniem do wieku emerytalnego, kadencją prezesa SN, a nie kwitowaniem tego „jestem pierwszym prezesem”, bo my prawnicy możemy się spierać, ale ale obywatel oczekuje jasnego przekazu i to jest największy problem! Nie ma jasnego przekazu. Społeczeństwo powinno mieć jasny komunikat.  A takiego komunikatu brak. - mówiła sędzia Barbara Piwnik na antenie Telewizji Republika.

Była minister sprawiedliwości podkreśliła, że wymiar sprawiedliwości w Polsce wymaga reformy.

- Od lat mówię o tym, że wymiar sprawiedliwości oczekuje refom. Sędziowie powinni dokonać krytycznego spojrzenia w naszą codzienność. Należy również inaczej uregulować kwestie wstąpienia do zawodu. [...] Potrzeba reformy. Nie boję się powiedzieć, że inaczej bym te reformy planowała, ale też uważam, że nawet jeżeli dziś proponujący zmiany doprowadzili do mało skutecznych rozwiązań, to ci którzy wiedzą dlaczego te rozwiązania są niedobre i jakie byłyby lepsze nie powinni sprowadzać wszystkiego do emocji – tylko przedstawić swojego portrety i zaproponować dyskusję – tłumaczyła sędzia Barbara Piwnik.

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl