Śmiech, nadzieja, łzy, żal - emocje podczas meczu. Nasz reporter był na stadionie ZDJĘCIA

Historia lubi się powtarzać. Polscy piłkarze po raz trzeci z rzędu wygrali mecz „o honor” w piłkarskich mistrzostwach świata. Po zwycięstwach nad USA (3:1 w 2002 roku) i Kostaryką (2:1 w 2006) przyszła kolej na Japonię. Polacy więcej nie zagrają na obecnym mundialu, ale zobaczcie jakie emocje dzisiaj udało się wychwycić naszemu fotoreporterowi na stadionie w Wołgogradzie…

Dziś jedynego gola zdobył Jan Bednarek, który, gdyby nie kontuzja Kamila Glika, pewnie byłby rezerwowym. Jego bramka podobna była do trafienia Bartosza Bosackiego z ostatniego występu w mundialu w Niemczech.

Czwartkowe spotkanie w Wołgogradzie okazało się jednak wyjątkowe ze względu na przebieg końcowych minut - mimo niekorzystnego wyniku japońscy obrońcy podawali sobie piłkę na własnej połowie, bo ich celem nie było wyrównanie, lecz uniknięcie za wszelką cenę straty drugiego gola, który wyeliminowałby ich z turnieju.  Wygrana Kolumbii w meczu z Senegalem (1:0) sprawiła, że Azjaci dostali się do 1/8 finału kosztem ekipy afrykańskiej dzięki... mniejszej liczbie ujemnych punktów (za żółte i czerwone kartki) w klasyfikacji fair play.

Pod koniec meczu w pewnym momencie przy linii bocznej pojawił się gotowy do zmiany Jakub Błaszczykowski, ale piłka nie opuszczała murawy i nie było przerw w grze, by mógł zaliczyć 101. występ w narodowych barwach. Wtedy Grosickiego "złapał skurcz" i skrzydłowy reprezentacji usiadł na murawie, sygnalizując arbitrowi, że nie jest w stanie kontynuować gry. Po chwili zareagowali Japończycy wybijając piłkę na aut, ale sędzia z Zambii nie pozwolił na roszadę w składzie. W akompaniamencie odgłosów dezaprobaty z trybun pod adresem zawodników - gwizdnął po raz ostatni.

Mimo iż kibice w Polsce oglądali mecz już raczej wysoce zniechęceni, na samym stadionie w Wołgogradzie emocji nie brakowało. Uchwycił je obiektyw naszego reportera.

Obejrzyj galerię!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalena.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chrzanowski oficjalnie odwołany

Marek Chrzanowski / Chepry (Andrzej Barabasz) [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

Marek Chrzanowski złożył oficjalny dokument, w którym była jego dymisja i odebrał odwołanie z funkcji szefa Komisji Nadzoru Finansowego, ta sprawa od strony formalno-prawnej jest już zamknięta - podał Michał Dworczyk.
Premier przyjął dymisję szefa Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego i to było jedyne rozsądne rozwiązanie w tej sytuacji - poinformował wczoraj w radiowej Trójce szef KPRM.
[polecam:http://niezalezna.pl/245528-nagranie-czarneckiego-moglo-sluzyc-naciskom-ten-pan-ma-klopoty-z-prawem]
 
Dziś Michał Dworczyk podał, że Chrzanowski złożył oficjalny dokument, w którym była jego dymisja i odebrał odwołanie z funkcji szefa KNF.
[polecam:http://niezalezna.pl/245529-dlaczego-zwlekano-ze-zlozeniem-zawiadomienia-ws-knf-to-zastanawiajace-mowi-minister-sasin]

"Gazeta Wyborcza" napisała, że według właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego, przewodniczący KNF Marek Chrzanowski w marcu 2018 r. zaoferował przychylność dla tego banku w zamian za mniej więcej 40 mln zł. Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF.

[polecam:http://niezalezna.pl/245462-premier-morawiecki-dlugo-sie-nie-zastanawial-dymisja-szefa-kfn-blyskawicznie-przyjeta]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl