Wywiózł chorą Ukrainkę na przystanek i tam zostawił. Teraz zasiądzie na ławie oskarżonych

/ pixabay.com/CC0/jessica45

  

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia ws. Jędrzeja C., który w styczniu tego roku w Wielkopolsce miał przewieźć na przystanek pracującą u niego chorą Ukrainkę i zainscenizować jej przypadkowe znalezienie. Pracodawcy grozi trzyletnie więzienie.

Rzeczniczka poznańskiej prokuratury okręgowej Magdalena Mazur-Prus poinformowała dziś, że Prokuratura Rejonowa w Środzie Wielkopolskiej zakończyła postępowanie w sprawie nieudzielenia pomocy Oksanie K. Podała, że Jędrzej C. usłyszał w sumie dziewięć zarzutów. Osiem dotyczy zatrudniania pracowników bez stosownej procedury.

Mazur-Prus poinformowała, że w toku prowadzonego w tej sprawie postępowania ustalono, że Oksana K. wraz z siostrą wykonywały pracę na rzecz jednego z przedsiębiorstw położonego w Wielkopolsce.

9 stycznia przebywająca w pokoju pracowniczym kobieta źle się poczuła. Powiadomiony o tym fakcie Jędrzej C., zabrał Oksanę K i jej siostrę do samochodu i zawiózł w okolice Środy Wielkopolskiej, gdzie zatrzymał się w pobliżu przystanku autobusowego i wezwał karetkę pogotowia ratunkowego. Na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze policji, po chwili załoga pogotowia ratunkowego. Oksana K. została przewieziona do szpitala, gdzie stwierdzono u niej krwotok do pnia mózgu.

- Jędrzej C. został przesłuchany w charakterze podejrzanego o popełnienie przestępstw niezgłoszenia danych do ubezpieczenia społecznego oraz nieudzielenia pomocy Oksanie K., znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu

 - podała rzeczniczka. Zdaniem prokuratury, Jędrzej C. "nie zapewniając jej niezwłocznie pomocy medycznej osób lub instytucji do tego powołanych, a przemieszczając pokrzywdzoną, naraził ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu".

Mazur-Prus podała, że w toku śledztwa oraz m.in. na podstawie wyników kontroli Państwowej Inspekcji Pracy ustalono ponadto, że Jędrzej C. nie zgłosił do ubezpieczenia społecznego danych ośmiorga obcokrajowców, świadczących na jego rzecz pracę na podstawie umów zlecenia. Naruszył w ten sposób przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Rzeczniczka dodała, że Jędrzej C. przesłuchany w charakterze podejrzanego "złożył wyjaśnienia, w treści których nie ustosunkował się, czy przyznaje się do popełnienia" zarzucanych mu przestępstw. 

Podejrzany był promowany jako dostawca warzyw w reklamie jednego z dyskontów. Po ujawnieniu sprawy, sklep wycofał spoty z Jędrzejem C.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosja atakuje unijnych polityków: „Jeśli mówią, że bronią obywateli, to jest to kłamstwo”

Ceremony marking the start of construction of the Nord Stream gas pipeline’s underwater section / By Kremlin.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=9972562

  

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa oświadczyła dzisiaj, że wielu polityków w Unii Europejskiej przeciwstawiających się budowie gazociągu Nord Stream 2 utrzymywanych jest przez lobbystów. W ten sposób skomentowała rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą gazociągu. - Czyje interesy wyrażają ci ludzie? Jeśli mówią, że bronią interesów obywateli, to jest to kłamstwo - oświadczyła Zacharowa.

"Nie po raz pierwszy mamy do czynienia z blokowaniem ze strony europejskich polityków projektów energetycznych, cywilnych, korzystnych i pokojowych"

- powiedziała rzeczniczka.

Dodała następnie: "ci ludzie, wielu z nich, po prostu utrzymywani są przez określone grupy lobbystyczne, a niekiedy bezpośrednio przez struktury specjalne".

"Czyje interesy wyrażają ci ludzie? Jeśli mówią, że bronią interesów obywateli, to jest to kłamstwo"

- powiedziała rzeczniczka MSZ. Dodała następnie, że "obywatele potrzebują ogrzewania i tego, by zostało ono zapewnione optymalnym kosztem".

Zacharowa powiedziała także, że "występowanie przeciwko współpracy energetycznej" jest dla Europy "obłędem", ponieważ - jak oceniła - Europa "potrzebuje nośników energii".

PE w środę przyjął rezolucję w sprawie umowy stowarzyszeniowej UE z Ukrainą i reform w tym kraju. W dokumencie tym PE również oświadczył, iż "potępia budowę gazociągu Nord Stream 2, ponieważ jest to projekt polityczny, który zagraża bezpieczeństwu Europy i wysiłkom na rzecz dywersyfikacji dostaw energii, i w związku z tym wzywa do unieważnienia tego projektu".


Nord Stream 2 jest wspólnym przedsięwzięciem rosyjskiego Gazpromu oraz pięciu zachodnich firm energetycznych: austriackiej OMV, niemieckich BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuskiej Engie i brytyjsko-holenderskiej Royal Dutch Shell. Gazociąg ma prowadzić po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec, uzupełniając działający już Nord Stream (Gazociąg Północny), oddany do użytku w latach 2011-12.

Zgodnie z obecnym planem Nord Stream 2 ma być gotowy pod koniec 2019 roku. Budowie sprzeciwiają się m.in. Polska, Ukraina i kraje bałtyckie.

Rosja niejednokrotnie zapewniała, że Nord Stream 2 jest przedsięwzięciem komercyjnym i zarzucała jego przeciwnikom upolitycznianie projektu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl