Wybuch podczas wystąpienia prezydenta

/ twitter.com/printscreen

  

Podczas wystąpienia wyborczego prezydenta Zimbabwe Emmersona Mnangagwy doszło do eksplozji, w której ucierpiało pięć osób; szef państwa, któremu nic się nie stało, został ewakuowany w bezpieczne miejsce - poinformował prezydencki rzecznik.

Media państwowe określiłyi incydent na południu kraju jako próbę zamachu na życie prezydenta.

- Na stadionie w Bulawayo miał miejsce incydent, gdy prezydent występował na wiecu. Obecnie jest to sprawa dla policji 

- poinformował rzecznik Mnangagwy George Charamba, dodając, że szef państwa "jest bezpieczny w siedzibie lokalnych władz".

Charamba przekazał, że w sprawie incydentu wszczęto już dochodzenie, oraz przypomniał, że zamachy na życie 75-letniego Mnangagwy, weterana zimbabweńskiej polityki, organizowano już wielokrotnie.

Jak zauważa Reuters, liczące ok. 1,2 mln mieszkańców Bulawayo, drugie pod względem wielkości miasto Zimbabwe, od lat uznawane jest za bastion opozycji.

Jak podało cytowane przez Reutera źródło zbliżone do Mnangagwy, na skutek wybuchu lekko ranny został wiceprezydent Constantino Chiwenga i jego żona; obrażenia miał odnieść także komisarz polityczny rządzącej partii ZANU-PF (Afrykański Narodowy Związek Zimbabwe - Front Patriotyczny) Engelbert Rugeje. Według dziennika "Zimbabwe Herald" ranny w nogi został drugi wiceprezydent Kembo Mohadi i obrażenia odniosła minister ochrony środowiska, zasobów wodnych i klimatu Oppah Muchinguri-Kashiri.

Z opublikowanego przez państwowe media nagrania wideo wynika, że do eksplozji doszło w pobliżu prezydenta, gdy ten machał do tłumu po zakończonym wystąpieniu.

Według świadków, na których powołuje się agencja Associated Press, wybuch nastąpił krótko po tym, gdy prezydent zakończył swoje wystąpienie i schodził ze sceny. Na opublikowanym w internecie nagraniu wideo widać, jak Mnangagwa macha ręką do tłumu, obraca się i zaczyna iść w kierunku namiotu dla VIP-ów, a po kilku sekundach dochodzi do eksplozji i zaczynają unosić się kłęby dymu.

Według Charamby prezydentowi towarzyszyło na wiecu dwóch jego zastępców.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wrocławski teatr zaprezentuje się w Paryżu

Theatre Bouffes du Nord / Par GFreihalter — Travail personnel, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17477313

  

Wrocławski Teatr ZAR zaprezentuje w Paryżu spektakl muzyczny poświęcony uchodźcom - „Medee. O przekraczaniu”. Pokazy przystawień na scenie teatru Bouffes du Nord rozpoczną się dzisiaj, a zakończą w sobotę.

„Medee. O przekraczaniu” - jak podkreślają twórcy spektaklu – nie jest kolejną adaptacją spektaklu Eurypidesa. Medea w spektaklu Teatru ZAR jest symbolem kobiet, które są zmuszone do przekraczania Morza Śródziemnego w drodze do Europy. To opowieść o kryzysie uchodźczym, z którym mierzy się dziś Unia Europejska. „Medee” to pieśniarki Fatma Emara z Egiptu, Selda Ozturk z Turcji i Marjan Vahdat z Iranu. Ich pieśni połączone z chórem aktorów tworzą rodzaj uniwersalnego języka ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów – podali twórcy spektaklu.

W ramach pobytu artystów z Teatru ZAR w teatrze Bouffes du Nord odbędzie się też koncert „Anamnesis” oraz projekcja i dyskusja wokół filmu „Akropolis” Jerzego Grotowskiego. W koncercie obok aktorów Teatru ZAR wystąpią śpiewacy z Turcji, Iranu, Egiptu oraz muzycy z ormiańskiej diaspory w Paryżu.

Spektakl „Medee. O przekraczaniu” oraz koncert „Anamnesis” są częścią większej realizacji: tryptyku „Anamnesis”.

Na razie w Teatrze ZAR powstały dwie części tryptyku. Pierwsza – „Armine. Sister” - poświęcona jest ludobójstwu Ormian, które miało miejsce w Imperium Osmańskim w czasie I wojny światowej. Druga zaś cześć to właśnie spektakl „Medee. O przekraczaniu”.

Trwają prace nad trzecią częścią tryptyku, która będzie nosić tytuł „Mojry”. Jarosław Fret, reżyser przedstawienia „Medee. O przekraczaniu” i dyrektor wrocławskiego Instytutu Grotowskiego poinformował, że będzie to spektakl poświęcony ludziom, którzy zaginęli bez śladu.

„Premiera nastąpi na wiosnę przyszłego roku. 'Mojry' będą - w porównaniu do spektakli, które już stworzyliśmy - całkowicie milczące”- powiedział Fret.

Pokazy spektakli rozpoczną się w środę i zakończą w sobotę. Z kolei w piątek odbędzie się projekcja „Akropolis” ze wstępem Petera Brooka oraz dyskusja z udziałem Ludwika Flaszena i Georgesa Banu.

Teatr ZAR powstał we Wrocławiu po cyklicznych wyprawach do Gruzji w latach 1999-2003. W trakcie tych podróży stażyści zebrali materiał muzyczny, m.in. sięgające początków naszej ery pieśni polifoniczne. Nazwa grupy - ZAR - pochodzi od tytułu pieśni pogrzebowych wykonywanych przez zamieszkujących północno-zachodnią Gruzję Swanów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl