Tragedia w Kosowie. Zginął znany koszykarz

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

"W wypadku samochodowym w Kosowie zginął Gazmend Sinani, 27 letni reprezentant tego kraju" - poinformowała tamtejsza federacja koszykówki. W poniedziałek miał zagrać w Prisztinie w meczu przeciwko Polsce. Kolejni trzej gracze kosowskiej kadry są ranni.

Do wypadku doszło w godzinach rannych w miejscowości Gjakova. W wyniku zderzenia, nazajutrz po swoich 27. urodzinach, zginął środkowy reprezentacji Kosowa Gazmend Sinani (205 cm), grający ostatnio w drużynie Leeds Force w brytyjskiej lidze BBL.

Ranni zostali trzej inni kadrowicze – bracia Granit i Fisnik Rugova oraz Altin Morina, a także fizjoterapeuta drużyny Kujtim Shala.

Ekipa trenera Mike'a Taylora zagra wyjazdowy mecz w Kosowie w poniedziałek 1 lipca. W kadrze tego kraju jest m.in. Dardan Berisha, były reprezentant Polski.

W tabeli grupy C z kompletem czterech zwycięstw prowadzi Litwa, z którą biało-czerwoni spotkają się w czwartek w Ergo Arenie w Gdańsku. Polska jest druga, trzecią pozycję zajmują Węgrzy (obie ekipy odniosły dwa zwycięstwa i poniosły dwie porażki), a stawkę zamyka Kosowo, które zanotowało cztery przegrane.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nielegalne składowisko w Olkuszu. Wkracza prokuratura

/ Cjp24 [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], from Wikimedia Commons

  

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego składowiska w Trzyciążu niedaleko Olkusza. Policja znalazła tam co najmniej 80 pojemników typu mauser i beczek z substancjami niewiadomego pochodzenia.

Prokuratorskie śledztwo dotyczy nielegalnego składowania od 1 sierpnia do 13 grudnia 2018 r. odpadów i substancji, które mogłyby zagrażać zdrowiu lub życiu człowieka albo negatywnie wpłynąć na jakość powietrza lub gleb.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko, pojemniki znajdowały się na w hali należącej do właścicieli jednej z posesji w Trzyciążu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 1 sierpnia br. właściciel posesji podpisał na czas nieokreślony umowę dzierżawy na wynajem hali. Najemca miał przeznaczyć pomieszczenie na magazyny.

Pod koniec września br. właściciel hali zauważył w niej mausery (duże pojemniki do przewozu luzem) przystosowane do magazynowania cieczy. W związku z tym skontaktował się on z wynajmującym, a ten zobowiązał się do ich usunięcia. Wynajmujący nie spełnił obietnicy, a kontakt z nim się urwał. Z tego powodu umowa najmu został wypowiedziana.

Funkcjonariusze policji ustalili, że w hali magazynowej jest co najmniej 80 beczek i mauserów. Na miejscu policja zauważyła także wyciek z jednego z pojemników. Miejsce zabezpieczyła straż pożarna. Skierowano też specjalistyczną jednostkę, która sprawdziła budynek pod kątem zagrożenia chemicznego, radiacyjnego i wybuchowego.

Badania laboratoryjne pozwolą dokładnie ocenić zagrożenie substancji dla życia i zdrowia. W wyjaśnienie sprawy zaangażowany jest także pracownik Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl