Tak Niemcy pomogły Grecji. Dali pożyczkę, a przy okazji zarobili krocie

/ pixabay.com/klimkin/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Niemcy zarobiły na programie pomocowym dla Grecji. Uzyskali co najmniej 2,9 mld euro na oprocentowaniu pobranym od Grecji za udzieloną jej pomoc finansową - poinformowała agencja dpa, powołując się na odpowiedź niemieckiego rządu na parlamentarną interpelację Zielonych w tej sprawie.

Chodzi tu głównie o odsetki od greckich obligacji państwowych, zakupywanych od 2010 roku w ramach "Securities Market Programme" (SMP) Europejskiego Banku Centralnego. Odsetki otrzymywał niemiecki bank centralny Bundesbank, który przekazywał je następnie budżetowi federalnemu.

Wpływy z oprocentowania odprowadzano początkowo do Grecji, ale w roku 2014 całkowicie tego zaprzestano. Jak głosi odpowiedź ministerstwa finansów na interpelację, odsetki od walorów SMP zapewniły Bundesbankowi do końca 2017 wpływy w łącznej wysokości około 3,4 mld euro. W latach 2013 i 2014 około 900 mln euro z tej puli przetransferowano do Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS), co obniżyło kwotę zysku do 2,5 mld euro. Wraz z 400 mln euro odsetek od pożyczki udzielonej Atenom przez niemiecki państwowy Kredytowy Bank Odbudowy (KfW) daje to razem 2,9 mld euro.

Ekspert Zielonych do spraw budżetowych Sven-Christian Kindler zażądał w związku tym częściowego umorzenia greckich długów.

Wbrew wszystkim prawicowym mitom Niemcy ciągnęły znaczne zyski z kryzysu w Grecji. Nie może być tak, by rząd federalny uzdrawiał niemiecki budżet miliardami z greckich odsetek

- oświadczył.

Wcześniejsze uzgodnienia przewidywały, że w razie zrealizowania przez Grecję wszystkich wymogów dotyczących oszczędności i innych reform budżetowych, zostaną jej zwrócone zyski, osiągnięte przez inne państwa dzięki nabyciu greckich obligacji w ramach SMP. Jak podano w odpowiedzi na interpelację, jedynie w roku 2013 do Aten przetransferowano 2 mld euro stanowiące całość zysków z SMP. Ponadto w 2014 roku około 1,8 mld euro przelano na zamrożone konto Europejskiego Mechanizmu Stabilności, z czego 900 mln stanowiło wspomnianą płatność Niemiec.

Za przekazaniem Grecji zysków z obligacji opowiedział się także niemiecki socjaldemokratyczny minister finansów Niemiec Olaf Scholz. W trakcie zakończonego w piątek nad ranem spotkania ministrów finansów państw strefy euro w Luksemburgu uchwalono między innymi, że w latach 2018-2022 Grecja otrzyma w równych półrocznych ratach całość zysków z SMP - o ile będzie kontynuować reformy, do których się zobowiązała.

Niemieccy Zieloni od dłuższego czasu publicznie krytykują przetrzymywanie w Bundesbanku odsetek od greckich obligacji, inspirując polemiki prasowe na ten temat. W ich trakcie wskazywano, że oprocentowanie pobierane od pomocy państw strefy euro jest znacznie niższe od tego, jakie Grecja musiałaby płacić w razie zaciągania kredytów rynkowych - czego zaprzestała w 2010 roku.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zielone światło dla ważnych inwestycji

/ PeterDargatz

  

Pozwolenia na budowę zachodniej obwodnicy Grodziska Mazowieckie oraz stacji metra "Wola Park" i odcinka zachodniego II linii warszawskiego metra wydał wojewoda mazowiecki. Oznacza to, że można rozpocząć prace budowlane - poinformował wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.

"Budowy mogą rozpoczynać się jak najszybciej, jako że jest to decyzja oparta na natychmiastowym wykonaniu. Nie jest tak, że będzie czekała na uprawomocnienie czy na dodatkowe dokumenty. Decyzja jest podpisana i może być wykonywania bezzwłocznie"

- powiedział Sipiera w środę na konferencji prasowej.

Wojewoda przyznał, że pozwolenie na budowę obwodnicy Grodziska Mazowieckiego to ważna, ale i trudna decyzja, gdyż było wiele problemów z jej wydaniem. "Projektant na życzenie inwestora, czyli sejmiku, marszałka, uczynił wszystkie uzgodnienia i można było wydać tę decyzję" - powiedział Sipiera.

"Mam świadomość, że sama Warszawa ma do zamknięcia jeszcze pierwszą obwodnicę, tego małego pierścienia, jeszcze przed sobą, ale to nie jest tak, że inne inwestycje wokół Warszawy będą zaniedbane. One muszą być czynione"

- dodał. Podkreślił, że najczęściej są to inwestycje wojewódzkie, czyli marszałka województwa. "I takich jest kilka do zrobienia" - dodał.

Tzw. mała obwodnica Warszawy zrealizowana jest w około połowie. Brakuje jeszcze części południowej i wschodniej.

Resort infrastruktury już planuje tzw. dużą obwodnicę Warszawy, "duży ring warszawski", który ma być gotowy do 2027 r. Trwają analizy, czy powstanie on w odległości 20 km, 30 czy 50.

Obwodnica Grodziska Mazowieckiego ma mieć 7,4 km długości i znajduje się w ciągu drogi wojewódzkiej. Głównym celem tej inwestycji jest poprawa bezpieczeństwa i komfortu podróżowania. Dzięki obwodnicy wyeliminowany zostanie tranzyt z centrum miasta. Ponadto, trasa ograniczy wpływ transportu na środowisko i poprawi warunki życia mieszkańców.

Zgody na budowę metra dotyczą przebiegu podziemnej kolei przez Wolę i Bemowo. Powstanie stacja C5 "Wola Park" i tunel D5 łączący ją z przyszłą stacją "Powstańców Śląskich". Rozpoczęcie prac na tym odcinku to, według Urzędu m.st. Warszawy, kwestia kilku tygodni.

Stacja C5 "Wola Park" powstanie pod u. Górczewską w rejonie Białowieskiej. Stacja C4 "Powstańców Śląskich" także powstanie pod ul. Górczewską - po wschodniej stronie Powstańców Polskich. Za tą drugą przewidziano komorę torów odstawczych.

Cała druga linia metra będzie gotowa przed 2023 r. Wszystkie odcinki rozbudowywanej linii M2 są w budowie lub prowadzone jest postępowanie poprzedzające podpisanie umów z wykonawcami.

Centralny odcinek linii M2 został uruchomiony 8 marca 2015 r. Składa się z siedmiu stacji i blisko 6 km tuneli. Trwa budowa trzech stacji na Pradze-Północ i Targówku, a także trzech na Woli. Odpowiednio dla wschodniego odcinka, realizowanego przez firmę Astaldi, to ok. 3,12 km trasy, a dla zachodniego, drążonego przez Gulermak, ok. 3,4 km.

Obydwie budowy zakończą się w 2019 r.

Metro Warszawskie wybrało także wykonawcę projektu i budowy ostatniego odcinka drugiej linii metra na Bemowie – od stacji Techniczno-Postojowej Mory do stacji C3 Lazurowa. To ok. 4 km trasy, które w ciągu 48 miesięcy od dnia podpisania umowy wykona konsorcjum firm Gulermak i Astaldi. Firmy te zostały także zwycięzcami w przetargu budowę podziemnej kolei na Targówku. Tu w ciągu 36 miesięcy powstaną 4 km tuneli oraz stacje Zacisze, Kondratowicza i Bródno.

Dziennie z centralnego odcinka linii M2 korzysta ok. 150 tys. pasażerów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl