Reforma Gowina z zielonym światłem od PiS. "Jak będzie działać, okaże się w praniu"

/ pixabay.com/CC0/nikolayhg

  

W kierownictwie politycznym Prawa i Sprawiedliwości zapadła decyzja o poparciu projektu ustawy 2.0 reformującej system szkolnictwa wyższego - poinformował szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. - Projekt ustawy uległ znacznym zmianom i jest możliwy do zaakceptowania - dodał.

Na posiedzeniu Sejmu w połowie czerwca odbyło się drugie czytanie przygotowanego przez ministerstwo nauki projektu Ustawy 2.0, reformującej system szkolnictwa wyższego. Sejmowa komisja rekomendowała przyjęcie blisko 90 poprawek, wszystkie - rządowe.

- Projekt ustawy uległ znacznym zmianom i jest w związku z tym możliwy do zaakceptowania

- powiedział PAP Terlecki.

- Jak będzie ustawa działać, to zobaczymy, okaże się w praniu

- dodał wicemarszałek. Na pytanie, czy klub PiS dostrzega potrzebę zgłoszenia kolejnych poprawek do projektu odparł, że na razie kwestia poprawek jest zamknięta.

- Pewne uwagi jeszcze się pojawiają, ale zobaczymy, czy będzie potrzeba, żeby je wprowadzić

 - stwierdził.

Terlecki zapowiedział, że posłowie PiS poprą projekt zmian w ustawie o szkolnictwie wyższym.

- Jest decyzja, która zapadła, że poprzemy ten projekt

 - poinformował.

Dopytywany, w jakim gremium zapadła ta decyzja, odparł, że decyzję podjęło "polityczne kierownictwo" PiS.

O deklaracji poparcia projektu przez PiS, którą miał zgłosić Terlecki, informował również w ubiegłym tygodniu wicepremier, szef MNiSW Jarosław Gowin.

Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym i nauce ma być pierwszą od ponad 12 lat reformą szkolnictwa wyższego w Polsce. Zastąpić ma cztery obecnie obowiązujące ustawy: prawo o szkolnictwie wyższym, ustawę o zasadach finansowania nauki, o stopniach i tytule naukowym, a także ustawę o kredytach i pożyczkach studenckich. O połowę ma się też zmniejszyć liczba rozporządzeń, których obecnie jest ok. 80.


Podczas prac w komisji do projektu Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce zgłoszono 90 wniosków mniejszości, a do projektu przepisów wprowadzających ustawę - 2 wnioski mniejszości. Dodatkowo, podczas drugiego czytania do projektu zgłoszono 92 poprawki; komisja rekomendowała przyjęcie ponad 60 z nich. Ponadto do ustawy o przepisach wprowadzających zgłoszono 30 poprawek, a 26 rekomendowano. Wszystkie z rekomendowanych poprawek to poprawki rządowe.

Jedna z rekomendowanych przez komisję poprawek odnosi się do kwestii kosztów uzyskania przychodów przez nauczycieli akademickich. W przepisie wyjaśniono na korzyść nauczycieli akademickich niejasności interpretacyjne. "Wykonywanie obowiązków nauczyciela akademickiego stanowi działalność twórczą o indywidualnym charakterze" - zakłada poprawka. Urzędy skarbowe niekiedy wobec braku wyraźnych wytycznych stosowały odmienną interpretację dot. kosztów uzyskania przychodów, co sprawiało, że do kieszeni naukowców trafiało mniej pieniędzy.

Wśród poprawek, które poparła komisja, jest pakiet poprawek związanych z działaniem nowego gremium - rady uczelni. Poprawki ograniczają nieco zapowiadane funkcje takich rad. Jedna z poprawek zakłada, że jeśli chodzi o radę uczelni, osoby spoza danej placówki "stanowią, co najmniej 50 proc. jej składu". Dopuszcza się więc sytuację, że członków rady uczelni z zewnątrz będzie tyle samo, co jej członków z tej placówki. We wcześniejszej wersji projektu przewidywano natomiast, że osoby spoza uczelni muszą stanowić w niej większość. To rozwiązanie w części środowiska wzbudziło kontrowersje, więc resort nauki zgodził się zmienić zapis. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister szczerze o stanie polskiego sądownictwa: W głowach nam się nie mieściło, że jest tak fatalnie

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

– W głowach nam się nie mieściło, że z polskim sądownictwem jest tak fatalnie, że była I prezes Sądu Najwyższego będzie w jawny sposób ignorować obowiązujące w Polsce prawo i będzie sobie wybierać, które ustawy ją obowiązują, a które nie – mówił w "Polsat News" szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, Jacek Sasin.

Sejm uchwalił w piątek przygotowaną przez PiS nowelizację ustaw m. in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze. Chodzi m.in. o zmiany procedur wyboru I prezesa SN i kwestie obsady stanowisk w tym sądzie.

Jacek Sasin przyznał w Polsat News, że partia rządząca "chciała w sposób cywilizowany zaproponować Polakom reformę sądownictwa, również Sądu Najwyższego".

W głowach nam się nie mieściło, że z polskim sądownictwem jest tak fatalnie, że była I prezes Sądu Najwyższego będzie w jawny sposób ignorować obowiązujące w Polsce prawo i będzie sobie wybierać, które ustawy ją obowiązują, a które nie – przyznał.

Minister wskazał, że Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało "przepisy wynikające wprost z konstytucji, dotyczące wieku emerytalnego sędziów".

Opisaliśmy w jasny sposób tę procedurę. Daliśmy prawo sędziom, którzy skończyli 65 lat  do tego, aby ubiegać się o przedłużenie swojego mandatu, tak jak to dotyczy wszystkich sędziów. Niestety mamy do czynienia z działaniami, które nie mają nic wspólnego z praworządnością ze strony opozycji, ze strony byłej I prezes SN i musimy na to reagować. Chcemy przyspieszyć procedurę wyboru nowego prezesa – tłumaczył.

Źródło: polsatnews.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl