Nie żyje artysta fotografik Marek Karewicz

/ By Kotoviski Photograph by Henryk Kotowski [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

  

Nie żyje Marek Andrzej Karewicz - artysta fotografik specjalizujący się w zdjęciach muzyków jazzowych i rockowych. Dziennikarz muzyczny, animator jazzu miał 80 lat. O śmierci artysty poinformował dziś na Facebooku red. naczelny magazynu "Jazz Forum" Paweł Brodowski.

"Marek Karewicz 28.01.1938 - 22.06.2018. Żegnaj Marku! R.I.P." - napisał Brodowski.

"Marek Andrzej Karewicz, to legenda, ikona, alfa i omega polskiego jazzu i big-beatu, król fotografików, arbiter elegantiarum, bywalec, kawalarz, któremu wszystko wolno, bon vivant"

- opisywał artystę red. naczelny "Jazz Forum".

W styczniu br., z okazji 80. urodzin Karewicza Brodowski przypomniał, że "na fotografiach artysty zapisane są kamienie milowe historii polskiego jazzu drugiej połowy XX wieku: otwarcie Hybryd w 1957 r., Kwartet Brubecka w 1958r., Jazz Jamboree (1958 - 2000) i wszystkie Jazzy nad Odrą, pierwsze Kalatówki, pierwsza wizyta Willisa Conovera, New York Jazz Quartet, Stan Getz, Dizzy, Ella, Duke, Sonny, Ray (Ray Charles miał powiedzieć, że to Marek zrobił mu najlepsze zdjęcia!) i Miles! (Miles podarował mu marynarkę!) Oczywiście Krzysztof Komeda i cały polski jazz tamtych lat! Polski big beat i Rolling Stones w Warszawie!"

Marek Andrzej Karewicz, jeden z najbardziej cenionych polskich fotografów sceny jazzowej, urodził się 28 stycznia 1938 r. w Warszawie. Jako młody chłopak grywał na trąbce i kontrabasie w zespołach jazzowych. Fotografią zajął się od końca lat 50. ubiegłego wieku za namową Leopolda Tyrmanda. Ukończył liceum fotograficzne, studiował na Wydziale Operatorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi.

Od ponad pół wieku Karewicz był dziennikarzem muzycznym, radiowcem, organizatorem życia jazzowego, komentatorem i prezenterem muzyki jazzowej.

Jego archiwum fotografii liczy około dwóch milionów negatywów. Fotografował niemal wszystkich polskich muzyków jazzowych, a także m.in. ostatnią trasę koncertową Milesa Davisa - jego zdjęcie Milesa z uniesioną do góry trąbką stało się sławne - i europejską trasę koncertową Raya Charlesa.

"Świat ludzi jazzu, w kraju i poza jego granicami, z całą Europą i Stanami Zjednoczonymi włącznie nie ma dla niego tajemnic. Fotografował wszystkich największych. Z wieloma pozostaje, jeśli nie w przyjacielskich, to serdecznych stosunkach towarzyskich"

- pisał w "Balladzie o Marku" na łamach "Jazz Forum" (3/98) Lech Terpiłowski.

Karewicz był autorem ok. 1500 okładek płytowych - m.in. serii "Polski Jazz" oraz uznanej za najlepszą w 50-leciu okładki "Blues Breakout". Przygotował też okładki płyt Ewy Demarczyk, Niebiesko-Czarnych, Czerwonych Gitar, Ireny Santor, Sławy Przybylskiej, Maryli Rodowicz, Stana Borysa i Jerzego Połomskiego.

Przez wiele lat związany był z warszawskimi klubami muzycznymi: Hybrydy, Remont oraz Jazz Club Tygmont. Zwłaszcza Tygmont był mu bardzo bliski. W klubie tym realizowano przemyślany program artystyczny i odbywały się regularnie ważne imprezy muzyczne. Artystycznym guru Tygmontu był Zbigniew Namysłowski, ale Karewicz sprawował przyjacielską opiekę nad muzykami. Był też prowadzącym wieczorne koncerty. Zapraszając gości, zwykł mawiać: "Przynieście muzykowi kwiaty, nie butelkę!".

Był uczestnikiem wielu Jazz Campingów Kalatówki - jesiennych spotkań muzyków jazzowych w Tatrach. Mimo choroby, która spowodowała trudności w poruszaniu się, bywa na festiwalach, koncertach i naturalnie wernisażach swoich wystaw fotograficznych organizowanych w całej Polsce i zagranicą.

Karewicz był autorem i współautorem, a także bohaterem wielu książek i albumów poświęconych muzyce i muzykom jazzowym; swoimi fotografiami zilustrował, m.in. trzytomową "Historię jazzu" Andrzeja Schmidta, "Czas Komedy" Dionizego Piątkowskiego; autorem książki-albumu "Big Beat" wraz z Marcinem Jacobsonem. Artysta miał na swym koncie album fotograficzny "This Is Jazz" oraz napisany wspólnie z Tomaszem Dominikiem tomik wspomnień "Moja Warszawka lat 60-tych".

Karewicz był członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, odznaczony też został honorowym tytułem La FIAP : Federation Internationale de l'Art Photographique. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump o Rosji: "będziemy ze sobą konkurować". Putin skupił się na miłych słówkach

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

– Nazwałem Putina konkurentem. Dobrym konkurentem. Będziemy konkurować ze sobą – powiedział Donald Trump o planach sprzedaży gazu do Europy. Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział zaś, że jego rozmowy z przywódcą USA przebiegły w "otwartej i merytorycznej atmosferze".

Zdaniem Putina rozmowy "były udane i pożyteczne".

Wyjaśnił, że omówił z Trumpem obecny stan i perspektywy stosunków dwustronnych, a także najważniejsze kwestie międzynarodowe.

Stosunki rosyjsko-amerykańskie przeżywają trudny okres, ale ta napięta atmosfera nie ma obiektywnych przyczyn – mówił Putin. 

Prezydent Rosji podkreślił, że "jesteśmy zadowoleni z naszego spotkania".

Myślę, że rozumiemy się już znacznie lepiej. Przed nami dużo problemów, ale nie wszystko da się omówić podczas jednego spotkania – dodał.

Omówiliśmy nieporozumienia między naszymi krajami. Musimy współpracować dla dobra świata. Nasze stosunki nigdy nie były gorsze niż teraz. Ale to się zmieniło. Jakieś cztery godziny temu – mówił prezydent USA.

Donald Trump odniósł się m.in. do zarzutów wobec Rosji dotyczących ingerowania w wybory. Powiedział, że chciał mu osobiście przekazać te informację.

Zapytany o kwestę Nord Stream 2 odpowiedział:

Nazwałem Putina konkurentem. Dobrym konkurentem. Będziemy konkurować ze sobą.

Putin przekazał ponadto, że w czasie rozmów z przywódcą USA Donaldem Trumpem w Helsinkach strona rosyjska przekazała notatkę z konkretnymi propozycjami dotyczącymi nierozprzestrzeniania broni jądrowej.

Putin podkreślił, że jako największe państwa posiadające broń jądrową Rosja i USA niosą szczególną odpowiedzialność za bezpieczeństwo międzynarodowe. Wyjaśnił, że rozmawiał z Trumpem o uregulowanie dialogu w sprawie stabilności strategicznej i nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia.

Przekazaliśmy kolegom amerykańskim notatkę z konkretnymi propozycjami na ten temat – dodał.

Źródło: PAP, onet.pl, niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl