"Ocean's 8": Dziewczyny kochają diamenty... z wzajemnością! RECENZJA

/ fot. mat.pras.

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl i \"Gazety Polskiej\".

Kontakt z autorem

  

O tym, że diament to najlepszy przyjaciel kobiety, śpiewała sama wielka Marilyn Monroe. Wchodząca dziś na ekrany komedia „Ocean’s 8” z Sandrą Bullock w roli głównej nie tylko potwierdza tę starą jak świat prawdę, ale gwarantuje też widzowi co najmniej tyle samo zabawy, co poprzednie części serii „Ocean’s”.

Tym razem na czele ekipy planującej skok na kasę staje Debbie Ocean (Sandra Bullock), siostra znanego z poprzednich części serii Danny’ego, w którego wcielał się George Clooney. Pięć lat, osiem miesięcy, 12 dni - tyle czasu wrobiona przez partnera bohaterka spędziła na odsiadce i dokładnie tyle zajęło jej obmyślenie misternego planu kradzieży diamentów z dorocznej Gali Met w nowojorskim muzeum. Czy siostrze znanego przestępcy uda dorównać się bratu? Trudno powiedzieć, ponieważ z ekipą, jaką skompletuje - prawdopodobieństwo sukcesu i porażki jest porównywalne.

Kiedy u jej boku stają charakterna wspólniczka Lou (Kate Blanchett), fachowa jubilerka Amita (Mindy Kaling), genialna hakerka Nine Ball (Rihanna), oszustka uliczna Constance (Awkwafina), paserka Tammy (Sarah Paulson) i przeżywająca kryzys twórczy projektantka mody Rose (Helena Bohnam Carter), wiadomo już, że będzie ciekawie, a widz może liczyć na zabawę w gwiazdorskim gronie. Zaskakującą rolę odegra tu również Anne Hathaway wcielająca się w śliczną, ale średnio rozgarniętą gwiazdę filmową Daphne Kluger - to właśnie jej dekolt ozdobi diamentowa kolia warta 150 milionów dolarów, na którą polować będzie ekipa Debbie.

Przed czwartą, żeńską wersją kultowego już filmu akcji „Ocean’s Eleven” było dużo obaw: że niby po co odgrzewać znów ten sam kotlet, i to w dodatku w sfeminizowanej wersji. Jak się okazuje, obawy te były zupełnie na wyrost, co pokazuje chociażby gigantyczny sukces filmu za oceanem - komedia z Sandrą Bullock w roli głównej nie tylko pobiła wynik „Hana Solo”, zarabiając w weekend otwarcia prawie trzykrotnie większą sumę (ponad 40 mln dolarów), ale okazała się również najbardziej dochodową częścią całej serii „Ocean’s”.

„Ocean’s 8”, ze względu na ciekawy, trzymający w napięciu scenariusz i świetnie dobraną ekipę (tu szczególne brawa należą się nie tylko Sandrze Bullock, ale i objawiającej po raz kolejny swój aktorski talent piosenkarce Rihannie) jest co najmniej tak samo udanym filmem jak poprzednie części serii. I choć nie jest to kino najwyższych lotów, pozwalając sobie na lekkie przymrużenie oka (o co w obliczu królującej na ekranie olśniewającej biżuterii nie trudno), można się naprawdę nieźle zabawić.

 

 

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandaliczny atak Buzka: „Polacy są mądrzy, bo nie biorą poważnie słów prezydenta”

/ Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Dzisiaj w Gnieźnie odbyła się dyskusja na temat członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Mówiono m.in. o obecnych nieporozumieniach pomiędzy polskim rządem, a Komisją Europejską. Zdaniem Jerzego Buzka konflikt z instytucjami wspólnotowymi powodują "odstępstwa od zasad europejskich", a Polacy są mądrzy, "bo nie biorą poważnie słów głowy swojego państwa". Konrad Szymański ocenił, że pytania o Polexit "są wymyślone na potrzeby politycznej młócki, z którą mamy do czynienia niestety także wokół tematów unijnych"

Jak podkreślił, wywoływany w kraju temat polexitu to "element płytkiej, ryzykownej gry politycznej, odbywającej się kosztem racji stanu". Polityk, który był gościem XI Zjazdu Gnieźnieńskiego, uczestniczył dziś wraz z b. premierami Hanną Suchocką i Jerzym Buzkiem oraz z Pawłem Kowalem w dyskusji o roli Polski w Europie.

Odnosząc się do pytania, czy w obecnej sytuacji politycznej naszemu krajowi grozi wyjście z Unii Europejskiej, lub usunięcie z jej struktur, minister ds. europejskich przyznał, że "dziwi go ustawiczne przywoływanie tej sprawy właśnie w Polsce".

To pytanie wisi jak gradowa chmura nad sceną polityczną w Holandii, we Francji, Włoszech, ale naprawdę nie ma śladu zachmurzenia w Polsce - ta debata jest tego przejawem. Nie znam sali, na której ktoś by się dzisiaj spierał o to, czy ma sens Polska w Unii Europejskiej. Natomiast w Polsce toczy się ważna, dojrzała dyskusja o to, jak być w Unii i jaka Unia

- powiedział.

Od nas, jako od kraju członkowskiego, wymaga się odpowiedzialności i dojrzałości, czyli odpowiadania na pytania o przyszłość Unii. W związku z tym warto zastanawiać się: "jak?". Natomiast pytanie: "czy?" jest pytaniem absurdalnym, jak sądzę wymyślonym na potrzeby politycznej młócki, z którą mamy do czynienia niestety także wokół tematów unijnych - co przynosi szkodę. Na szczęście Polacy są na tyle mądrzy, że chyba nie biorą tego poważnie

– podkreślił Szymański.

B. premier i b. przewodniczący PE Jerzy Buzek przyznał, że choć we Francji czy Holandii rzeczywiście "jest obawa o antyeuropejskość", w krajach tych "nie ma podejrzeń o odstępstwa od zasad".

Odstępstwa od zasad, o które się podejrzewa Polskę, powodują konflikt z instytucjami wspólnotowymi, bo one mają obowiązek tego pilnować. Ten konflikt powoduje, że w Polsce głowa państwa próbuje bagatelizować znaczenie Unii, bo "wyimaginowana wspólnota z której dla Polaków niewiele wynika", to jest bardzo mocne stwierdzenie 

– powiedział Buzek, przywołując ubiegłotygodniową wypowiedź Andrzeja Dudy w Leżajsku.

Pan mówił, że Polacy są mądrzy - pewnie są mądrzy, bo nie biorą poważnie słów głowy swojego państwa

– dodał b. premier.

Była premier Hanna Suchocka stwierdziła, że pytania obecność Polski w UE nie biorą się znikąd.

One nie rodzą się w próżni, widocznie musi być grunt dla postawienia takich pytań. Pewną kulminacją była wypowiedź pana prezydenta (...), ale myślę, że do tego, co powiedział prowadził sposób dyskursu politycznego w ostatnich miesiącach. Coraz bardziej obserwujemy w Polsce ten podział i przeciwstawienie dobrego Polaka Europejczykowi, który jedzie do Europy i "skarży na Polskę". Ta Europa jest czymś zewnętrznym a my jesteśmy tu, okopani, z naszymi wartościami

- zauważyła.

Konrad Szymański zapewnił, że powracające wciąż pytanie o obecność Polski w UE "nie ma podstaw".

Oprócz narratywu politycznego, debaty parlamentarnej i publicznej, jest konkret polityczny i polityka państwa. Mam wrażenie, że Polska jest unikalnym krajem, który ma trwałe podstawy całkowicie proeuropejskiego kursu i jednocześnie najwyższy poziom wątpliwości co do samej siebie. Te wątpliwości są podnoszone przez uczestników debaty publicznej w Polsce, uwiarygadniają je w ten sposób, stwarzając całkowicie sztuczny problem polexitu

- powiedział.

W jego ocenie takie działanie to "element płytkiej, ryzykownej gry politycznej, odbywającej się kosztem racji stanu".

Od wielu miesięcy mam wrażenie, że wielu politykom w Polsce zależy na tym, żeby ten problem w końcu realnie się pojawił, ponieważ w końcu mieliby o co walczyć. Nie mają zbyt wielu spraw, które byłyby ważne dla opinii publicznej, więc szukają sprawy, która by usprawiedliwiła i umotywowała ich działalność polityczną

– powiedział Szymański.

XI Zjazd Gnieźnieński potrwa do niedzieli. Wydarzenie ma charakter ekumeniczny i międzynarodowy. Gromadzi chrześcijan różnych wyznań, liderów stowarzyszeń, wspólnot i środowisk kościelnych, polityków, duchownych i ludzi nauki, którzy podejmują refleksję nad wolnością i źródłami nadziei dla Polski i Europy. Na trzydniowe spotkanie składają się panele dyskusyjne, debaty, spotkania warsztatowe i modlitwa. Wśród zaproponowanych tematów jest m.in. sprawa kryzysu migracyjnego, kwestia postrzegania patriotyzmu i miejsca Polski w Europie.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl