Nowoczesna przestała już istnieć?

/ twitter.com/screenshot/@Nowoczesna

  

Liderzy PO i Nowoczesnej: Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer deklarują, że chcą wystartować wspólnie jako "Koalicja Obywatelska" nie tylko w tegorocznych wyborach samorządowych, ale też w kolejnych wyborach: europejskich i parlamentarnych w 2019 r.

W tym celu uzgodnili m.in., że za te trzy nadchodzące kampanie odpowiadać będzie wspólny sztab z Tomaszem Siemoniakiem (PO) na czele.

Traktujemy te kampanie wspólnie, dlatego Tomasz Siemoniak będzie koordynował aktywności Platformy i "Koalicji Obywatelskiej", a szefem sztabu w wyborach samorządowych z naszej strony będzie Jacek Protas

– powiedział Schetyna po zakończeniu dzisiejszych obrad zarządu swej partii.

Lider PO wraz z przewodniczącą Nowoczesnej Katarzyną Lubnauer, udadzą się następnie do Zielonej Góry, gdzie mają wziąć udział w prezentacji kandydata na prezydenta tego miasta Sławomira Kotylaka.

Szef PO podkreślił, że Siemoniak i Protas to doświadczeni politycy i samorządowcy (Siemoniak był w latach 2006-2007 wicemarszałkiem woj. mazowieckiego. Protas w latach 2006-2014 - marszałkiem woj. warmińsko-mazurskiego).

Po raz pierwszy tworzy się prawdziwa koalicja, więc zależy nam na osobach, które mają doświadczenie we współpracy, także doświadczenie ministerialne i samorządowe. To muszą być osoby bardzo dojrzałe i doświadczone politycznie, które rozpiszą scenariusz wyborczy aż do późnej jesieni 2019 roku

– tłumaczył Schetyna.

O tym, że Siemoniak to właściwa osoba do kierowania przygotowaniami do wyborów, przekonana jest także liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. "Myślę, że Tomasz Siemoniak jest dobrym kandydatem na szefa wspólnego sztabu, tam będą również przedstawiciele Nowoczesnej. Widać, że ta koalicja się układa – coraz więcej regionów i coraz więcej miast, również i mniejsze miejscowości, wchodzą w ten sam układ koalicyjny. Myślę, że to będzie sukces" – podkreśliła przewodnicząca Nowoczesnej.

Jej zdaniem, zawiązana w połowie kwietnia "Koalicja Obywatelska" PO i Nowoczesnej będzie jedyną alternatywą wyborczą dla Prawa i Sprawiedliwości.

Tak naprawdę będziemy mieli do czynienia z takim dużym sporem miedzy dwoma blokami – jednym Zjednoczonej Prawicy, czyli PiS-u (wraz z Solidarną Polską i Porozumieniem – red.) oraz drugim – "Koalicji Obywatelskiej". To jest jedyna taka duża koalicja, która powstaje z podmiotów, które mają realne poparcie społeczne

– powiedziała Lubnauer.

Wcześniej PO i Nowoczesna uzgodniły, że w ramach "Koalicji Obywatelskiej" powstaną wspólne listy do sejmików województw. Platforma ma obsadzić "jedynki" w 65 na 85 okręgów wyborczych. Nowoczesna otrzyma 20 miejsc pierwszych na wspólnych listach (po jednej w 12 w mniejszych regionach i po dwie na Mazowszu, w Wielkopolsce, Małopolsce i na Śląsku).

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Większość Polaków nie ma wątpliwości. W kraju bez problemu można znaleźć pracę

/ fot. pixabay.com

  

Aż 75 procent Polaków uważa, że w naszym kraju bez większych problemów można znaleźć pracę. Tak wynika z najnowszego sondażu Kantar Public. Jednocześnie 58 procent ankietowanych uważa, że polska gospodarka rozwija się. To optymistyczne dane, wskazujące jednoznacznie na rozwój naszego kraju.

W pierwszej połowie września Kantar Public przeprowadził badanie nastrojów społecznych. Polaków pytano o opinię na temat kierunku biegu spraw w naszym kraju, ocenę stanu polskiej gospodarki i prognozę zmian sytuacji materialnej ludności w najbliższych trzech latach, a także o ocenę możliwości znalezienia pracy w Polsce.

Kantar Public zwraca uwagę, że stopa bezrobocia w Polsce od ponad dwóch lat (od czerwca 2016 roku) utrzymuje się na najniższym poziomie od ostatnich 25 lat. Dlatego postrzeganie możliwości znalezienia pracy utrzymuje się na dość stałym, wysokim poziomie.

Z badań wynika, że we wrześniu większość Polaków (75 proc.) uważa, że w naszym kraju bez większych problemów można znaleźć pracę. Przy czym 61 proc. jest zdania, że pracę można znaleźć, ale niekoniecznie taką, jaką by się chciało, a 14 proc. – ocenia, że można bez większych kłopotów znaleźć dobrą pracę. 17 proc. badanych uważa jednak, że trudno o jakąkolwiek pracę, a 2 proc. sądzi, że znalezienie zatrudnienia w Polsce jest w ogóle niemożliwe. 6 proc. ankietowanych miało problem z określeniem swego stanowiska.

W porównaniu z poprzednim miesiącem we wrześniu wzrósł o dwa punkty procentowe odsetek ankietowanych, którzy nie widzą problemu w znalezieniu dobrej pracy.

Na ogólne pytanie, czy sprawy w Polsce idą w dobrym, czy w złym kierunku, dwie piąte badanych (41 proc.) odpowiedziało, że w dobrym. W stosunku do wyników z sierpnia odsetek optymistów wzrósł o cztery punkty procentowe. Odsetek osób wypowiadających przeciwną opinię zmalał o sześć punktów procentowych – o tym, że sprawy idą w złym kierunku przekonanych jest 37 proc. badanych. Tym samym we wrześniu optymistów jest więcej niż pesymistów.

Z kolei o dwa punkty procentowe zwiększył się odsetek osób niemających określonego zdania na ten temat i wynosi 22 proc.

Większość Polaków (58 proc.) jest zdania, że polska gospodarka rozwija się, przy czym 46 proc. uważa, że jest to rozwój powolny, a 12 proc. przekonanych jest o dynamicznym rozwoju. Przeciwne zdanie wyraża 28 proc. Ankietowanych. W ich ocenie polska gospodarka znajduje się w stanie kryzysu. 24 proc. ankietowanych sądzi, że jest to lekki kryzys, a według 4 proc. pytanych gospodarka naszego kraju znajduje się w stanie głębokiego kryzysu. Trudności z odpowiedzią na to pytanie ma 14 proc. Polaków.

W porównaniu z wynikami z sierpnia we wrześniu wzrósł o dwa punkty procentowe odsetek osób, których zdaniem gospodarka rozwija się. Wśród badanych mających odmienne zdanie zanotowano trzyprocentowy spadek.

Kantar Public pytało także ankietowanych o opinie, czy w najbliższych trzech latach materialne warunki życia ludności w naszym kraju poprawią się, czy pogorszą.

Największy odsetek ankietowanych (39 proc.) jest zdania, że w tym czasie warunki życia w Polsce nie zmienią się. Niewiele mniej (37 proc.) spodziewa się pozytywnego obrotu spraw i uważa, że w tej kwestii nastąpi poprawa, a 15 proc. Polaków przewiduje pogorszenie obecnych warunków. 9 proc. pytanych nie ma konkretnego zdania na ten temat.

W porównaniu z wynikami z sierpnia we wrześniu wzrósł o dwa punkty procentowe) odsetek optymistów, przekonanych o tym, że nastąpi poprawa oraz o dwa punkty procentowe odsetek osób niemających konkretnego zdania na ten temat. Zmniejszył się za to o cztery punkty procentowe odsetek Polaków przekonanych, że warunki życia w kraju w najbliższych trzech latach się pogorszą.

Badanie Kantar Public przeprowadzono techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) od 7 do 12 września na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1054 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl