CBA znów zatrzymuje. Są już zarzuty

/ cba.gov.pl

  

Pięć osób zatrzymanych przez CBA w sprawie ustawiania przetargów usłyszało w Prokuraturze Okręgowej w Bydgoszczy zarzuty. Podejrzani częściowo przyznali się do winy, ale składają rozbieżne wyjaśnienia. Sprawa dotyczy m.in. projektu budowy dworca Olsztyn Główny.

CBA zatrzymało pięć osób i wszystkie usłyszały zarzuty. Są to dyrektor projektu inwestycji Joanna O., prokurent firmy projektowej Anna T., właściciel prywatnej firmy projektowej Mirosław P., prezes zarządu firmy zajmującej się zamówieniami publicznymi w sferze medycznej Katarzyna M. oraz kierownik działu zamówień publicznych jednego z toruńskich szpitali Krystyna M. – poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, Agnieszka Adamska-Okońska.

Podejrzani złożyli wyjaśnienia, w których częściowo przyznali się do przedstawionych im zarzutów. Te dotyczą tzw. zmowy przetargowej, czyli przestępstwa, za które grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozorów policji, połączonych z zakazem kontaktowania się, poręczeń majątkowych, a wobec osób zajmujących stanowiska w instytucjach, które objęte są śledztwem, także zawieszenia w czynnościach służbowych – dodała Adamska-Okońska.

Rzecznik podkreśliła, że śledztwo obejmuje przede wszystkim dwa zdarzenia - wejście w porozumienie w celu wywarcia wpływu na przetargi organizowane przez PKP w związku z realizowaną inwestycją budowy dworca Olsztyn Główny oraz postępowania przetargowego w zakresie dostaw urządzeń medycznych i wyposażenia medycznego.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gerhard Schroeder na liście „wrogów Ukrainy”

Gerhard Schröder / flickr.com/Glyn Lowe PhotoWorks/CC BY-SA 2.0

  

Ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk zdementował dziś pojawiające się w niemieckich mediach doniesienia, jakoby były kanclerz RFN, powiązany z sektorem wydobywczym Rosji Gerhard Schroeder znajdował się na liście osób ściganych przez ukraińskie MSW.

W artykule opublikowanym w dzienniku "Die Welt" dyplomata podkreśla, że Schroeder nie widnieje na "żadnej ukraińskiej liście ściganych", znalazł się za to na zamieszczonej w internecie liście "wrogów Ukrainy" stworzonej przez portal Myrotworec.

Jak podkreśla, Myrotworec to "czysto prywatna strona internetowa", a rząd w Kijowie "nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść strony internetowej tej pozarządowej organizacji".

Wśród powodów umieszczenia Schroedera na tej liście Melnyk wskazuje fakt, że jest on szefem rady dyrektorów Rosnieftu, największego rosyjskiego koncernu gazowego i naftowego, oraz "osobistym przyjacielem (prezydenta Rosji) Władimira Putina".

Przypomina też niedawną wypowiedź Schroedera, że dokonana z naruszeniem prawa międzynarodowego aneksja ukraińskiego Krymu przez Rosję jest nieodwracalna i że "ten stan rzeczy trzeba będzie pewnego dnia uznać".

Melnyk podkreśla, że w sprawie Myrotworca władze ukraińskie mają ograniczone możliwości podejmowania działań prawnych, ponieważ wiąże się to z kwestią wolności słowa.

Jak pisze, na podobne prawne ograniczenia wskazują władze Niemiec w odpowiedzi na ponawiane apele Ukrainy o powstrzymanie nielegalnych wyjazdów obywateli RFN - "w tym licznych polityków" - na Krym i wschodnią Ukrainę.

Dyplomata zapewnia, że "mimo to Ukraina jest gotowa do poważnych rozmów z niemieckimi partnerami o problemie Myrotworca". Ocenia, że choć i w jego opinii stworzona przez portal lista "nie przynosi żadnego pożytku i jest niestosowna", to jej istnienie nie uzasadnia "sugerowania, że Ukraina nastaje na życie pana Schroedera". "W ten sposób wzmacnia się propagandową narrację Kremla" - zaznaczył.

Ocenia też, że w ten sposób odwraca się uwagę od właściwego problemu - tj. sowicie opłacanych "usług, jakie były niemiecki kanclerz świadczy na rzecz rosyjskiego koncernu państwowego i jego najwyższego nadzorcy, Władimira Putina".

Melnyk przypomina, że Schroeder zaangażowany jest też w budowę budzącego kontrowersje gazociągu Nord Stream 2, "przez niektóre kraje UE postrzeganego jako kremlowski koń trojański, który ma rozsadzić Unię Europejską od środka".

Według Melnyka Ukraińcy "nie są w stanie pojąć, że demokratycznie wybrany polityk publicznie zachwala aneksję Krymu" i że "były kanclerz Niemiec reprezentuje objętego unijnymi sankcjami giganta energetycznego takiego jak Rosnieft, z którego zysków finansowana jest krwawa wojna Moskwy przeciwko Ukrainie". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl