Najwierniejszy z wiernych. Ta miłość jest wzajemna!

/ arch. GPC

  

Od dawna zachęcamy Państwa, naszych Czytelników, do dzielenia się w internecie publikowanymi przez media Strefy Wolnego Słowa treściami. Ktoś mocno wziął sobie do serca naszą prośbę – oto w jaki sposób „udostępnił” w realu „Gazetę Polską Codziennie”.

„Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze” – taki apel mogą Państwo znaleźć pod tekstami pochodzącymi m.in. z „Codziennej”, które są publikowane w portalu Niezależna.pl.

Jeden z naszych Czytelników postanowił jednak pójść krok dalej – na zamieszczonej fotografii mogą Państwo zobaczyć, w jaki sposób udekorował swój samochód. „»Gazeta Polska Codziennie« – czytaj codziennie” – zachęca wierny Czytelnik.

Zachęcamy do przekazywania na adres redakcji podobnych przykładów niecodziennego dzielenia się „Codzienną” w realu.

Zdjęcia mogą Państwo przesyłać na mejla: redakcja@gpcodziennie.pl.

A już od najbliższego numeru weekendowego do „Gazety Polskiej Codziennie” będzie dołączany dodatek „Niecodzienna Gazeta Polska”. A w nim m.in. popkultura, tematy zdrowotne czy mundial na wesoło. W każdą sobotę i niedzielę w Państwa kiosku!

Sakiewicz opowiada bajki – nie jest to jedynie złośliwe hasło do znudzenia wypowiadane przez nieprzychylnych naszemu redaktorowi naczelnemu. W „Niecodziennej Gazecie Polskiej” Tomasz Sakiewicz rzeczywiście będzie je pisał, ale dla dzieci! Warto przypomnieć, że redaktor naczelny „Codziennej” jest autorem kilku książek skierowanych do najmłodszych. Specjalista od „Gwiezdnych wojen” Piotr Łuczuk napisze o tym, dlaczego kipi w gwiezdnowojennym kotle i dlaczego atmosfera wokół kultowej produkcji gęstnieje. Na temat najnowszej odsłony „Jurassic World” będę polemizowała z Igorem Szczęsnowiczem. Obiecujemy, że cykl filmowych polemik będzie – jak cały dodatek – bardzo niecodzienny. Zajrzymy na mundial, ale i w tej sprawie nie zabraknie nam humoru. Poznamy plotki ze świata gwiazd. Dowiemy się, że nie ma w Polsce miasta, które byłoby wolne od afer. W „Niecodziennej” poznamy sylwetki mistyków, którzy działali na rzecz naszej niepodległości. Na Polskę i świat spojrzymy okiem znakomitych fotoreporterów. W każdym numerze planujemy całostronicowy fotoreportaż.

Zgodnie ze słowami Hipokratesa – „Niech żywność będzie twoim lekiem, a lek twoją żywnością” – zaprezentujemy serię tekstów o zdrowotnym działaniu ziół. W kolejnych numerach podpowiemy też, jak zadbać o bezpieczeństwo nasze i naszych dzieci.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polacy wybudują wioski na Madagaskarze

zdjęcie ilustracyjne / / pixabay.com; mikadago

  

Polacy chcą wybudować na Madagaskarze dwie wioski dla trędowatych. Koszt obu inwestycji to prawie 200 tys. zł. Budowa ruszy na wiosnę i potrwa najdłużej do jesieni.

Pierwsza wioska powstanie w Mampikonach (tu Polacy muszą wykupić ziemię od prywatnych właścicieli), a druga 80 km dalej – w miejscowości Port-Berge (ziemia pod budowę tej wioski już jest, podarowana przez lokalny kościół).

W każdej wiosce stanie po pięć skromnych murowanych dwupokojowych domków z toaletami i pomieszczeniami do mycia. W jednej wiosce może zamieszkać 10 osób. Wokół domków będzie przestrzeń na własne uprawy.

"Wioski będą przeznaczone dla tych, którzy są w najbardziej zaawansowanych stadiach choroby, którzy mają już nikłe szanse na powrót do zdrowia"

– powiedział na konferencji prasowej w środę Wojciech Zięba, prezes Polskiej Fundacji dla Afryki, która jest inicjatorem i realizatorem projektu.

Jak zapowiedział, budowa wiosek rozpocznie się wiosną przyszłego roku i potrwa najdłużej do jesieni.

Koszt obu inwestycji (łącznie z zakupem ziemi w Mampikonach) to około 200 tys. zł. Realizatorzy projektu prowadzą zbiórkę na inwestycje.

Pomocy trędowatym w wioskach udzielać będą ojcowie duchacze z Bydgoszczy, z którymi inicjatorzy budowy współpracują.

Polska pomoc dla trędowatych na Madagaskarze obejmie także dwutygodniową misję grupy krakowskich lekarzy. Jesienią medycy polecą do tego kraju, aby pomagać cierpiącym na trąd.

"Ważne, aby na miejscu zdiagnozować tych, u których choroba się rozpoczyna i włączyć leczenie"

– podkreśliła pediatra i specjalista chorób zakaźnych Lidia Stopyra.

Jak dodała, trudno dokładnie oszacować, ile osób cierpi na trąd, ponieważ choroba rozprzestrzenia się głównie w "dość zapomnianych zakamarkach świata", gdzie panuje nędza. Z trądem jednak – zaznaczyła lekarz – spotkać się można także w wysoko rozwiniętych krajach, w Europie i w Ameryce Północnej, dlatego że podróże są powszechne, a trąd jest chorobą zakaźną.

Według WHO rocznie na trąd zapada około 200 tys. osób. Najwięcej zachorowań notuje się w Indiach, Brazylii, Birmie i na Madagaskarze.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl