Ustawiali przetargi - wpadli w ręce CBA. W tle projekt budowy dworca w Olsztynie

/ cba.gov.pl

  

Agenci CBA z wydziału zamiejscowego w Bydgoszczy zatrzymali pięć osób, które miały ustawiać przetargi m.in. na projekt budowy dworca Olsztyn Główny wraz z modernizacją torów i infrastruktury - dowiedziała się w dziś Polska Agencja Prasowa. Tylko ten przetarg wart był ok. 5 mln zł.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura powiedział dziś, że do zatrzymania czterech kobiet i mężczyzny pochodzących z woj. kujawsko–pomorskiego, mazowieckiego i dolnośląskiego doszło we wtorek.

Wśród zatrzymanych jest dyrektor projektu w PKP, jeden z byłych dyrektorów w Kujawsko-Pomorskich Inwestycjach Medycznych, kierownik ze szpitala oraz dwoje prywatnych przedsiębiorców.

Agenci CBA z wydziału zamiejscowego w Bydgoszczy przeszukali mieszkania zatrzymanych, zabezpieczali też dokumenty w warszawskiej siedzibie PKP, toruńskiej spółce Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Medyczne oraz Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Rydygiera w Toruniu

- wyjaśnił Kaczorek.

Zaznaczył, że funkcjonariusze i prokuratorzy nadal wykonują czynności w tym trwającym od roku śledztwie CBA.

- Funkcjonariusze CBA pracowali nad tą sprawą od ponad roku. Ustalili, że od samego początku, już na etapie przygotowywania przetargu przez PKP, wywierany był wpływ na przebieg czynności w taki sposób, aby przetarg wygrała ustalona firma

 - powiedział Kaczorek.

- Nie byłoby to możliwe bez współpracy i pomocy ze strony osoby zajmującej wysokie stanowisko w PKP

 - wyjaśnił.

W wyniku działań agenci doprowadzili do tego, że nie zawarto umowy w ustawionym przetargu na projekt nowego dworca w Olsztynie i przebudowę układu torów i peronów na stacji. PKP rozstrzygnęły ten przetarg o wartości blisko 5 mln zł na początku czerwca.

Według śledczych grupa usiłowała również wpłynąć na wynik kilkunastomilionowych przetargów rozpisywanych przy modernizacji toruńskiego szpitala im. Rydygiera.

Zatrzymani trafili do nadzorującej śledztwo CBA Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, gdzie zostaną im postawione zarzuty.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szef CBA w czasach rządów Platformy usłyszał dziś zarzuty. Prokuratura przedstawia szczegóły

/ cba.gov.pl

  

Były szef CBA Paweł W. usłyszał dziś w krakowskiej prokuraturze zarzuty. Jak poinformował prok. Zbigniew Gabryś z Prokuratury Regionalnej w Krakowie, dotyczą m.in. niedopełnienia obowiązków, niszczenia dowodów i działania na szkodę interesu publicznego.

Jak powiedział dziennikarzom prok. Gabryś, były szef CBA "jest podejrzany o to, że w związku z pełnioną funkcją nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku, związanego m.in. z rozpoznawaniem, zapobieganiem i wykrywaniem przestępstw przeciwko działalności instytucji państwowych, do czego zobowiązane było kierowane przez niego biuro".

Polegało to na tym, że "powziąwszy informacje, wskazujące na uzasadnione podejrzenie popełnienia przez podległego mu funkcjonariusza - dyrektora delegatury CBA w Warszawie – przestępstwa przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, wbrew prawnemu obowiązkowi - wynikającemu z przepisów prawa – nie złożył do właściwej prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa" - powiedział prok. Gabryś.

Kolejny zarzut dotyczy tego, że "w dniu 3 kwietnia 2012 r. podjął decyzję, w wyniku której zniszczono materiały mogące stanowić dowód w tym postępowaniu".

- Działając w ten sposób były szef CBA pomógł ówczesnemu dyrektorowi delegatury CBA w Warszawie w uniknięciu odpowiedzialności karnej. W ten sposób w okresie od października 2011 r. do 25 maja 2015 r. pan Paweł W. działał na szkodę interesu publicznego oraz CBA

 - poinformował prok. Gabryś.

Podał także, że zarzucone podejrzanemu przestępstwa są zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

- Postępowanie, w toku którego te zarzuty zostały ogłoszone, ma charakter niejawny i dlatego dalsze szczegóły z tego postępowania nie mogą być ujawniane

 – stwierdził prokurator.

Poinformował także, że po zakończeniu przesłuchania podjęta zostanie decyzja o stosowaniu środków zabezpieczających.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl