Mocne reakcje na decyzję USA. "Rozczarowująca", "godna pożałowania"

/ By Rama - Own work, CC BY-SA 2.0 fr, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=431643

  

Antonio Guterres sekretarz generalny ONZ powiedział w oświadczeniu w reakcji na wystąpienie USA z Rady Praw Człowieka ONZ, że "znacznie bardziej wolałby”, aby USA pozostały członkiem Rady - podano na stronie internetowej organizacji.

W oświadczeniu podkreślono, że Rada Praw Człowieka odgrywa "bardzo ważną rolę w promowaniu i ochronie praw człowieka w całym świecie".

Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka Zeid Ra'ad al-Hussein na Twitterze określił decyzje Stanów Zjednoczonych jako "rozczarowującą". Ponadto dodał, że "zważywszy na stan praw człowieka w dzisiejszym świecie, USA powinny rozszerzać współpracę, a nie z niej rezygnować".

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Boris Johnson określił decyzję USA jako "godną pożałowania".

Amerykańska ambasador przy ONZ Nikki Haley i sekretarz stanu Mike Pompeo ogłosili decyzję USA o wystąpieniu z Rady Praw Człowieka ONZ we wtorek. Obwinili Radę o uprzedzenia wobec Izraela, a jej działalność została poddana krytyce.

CZYTAJ WIĘCEJ: USA ogłoszą ważną decyzję

Rada Praw Człowieka ONZ, z siedzibą w Genewie, powstała w roku 2006 zastępując i przejmując większość funkcji dawnej Komisji Praw Człowieka ONZ.

Stany Zjednoczone w czasach administracji republikańskiego prezydenta USA George'a W. Busha (2001-2009) bojkotowały prace Rady z powodu jej krytycznej postawy wobec Izraela.

Następca George’a W. Busha, przedstawiciel Partii Demokratycznej w Białym Domu, prezydent Barack Obama włączył USA do prac Rady w 2009 roku w nadziei na poprawienie jej skuteczności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wrocławski teatr zaprezentuje się w Paryżu

Theatre Bouffes du Nord / Par GFreihalter — Travail personnel, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17477313

  

Wrocławski Teatr ZAR zaprezentuje w Paryżu spektakl muzyczny poświęcony uchodźcom - „Medee. O przekraczaniu”. Pokazy przystawień na scenie teatru Bouffes du Nord rozpoczną się dzisiaj, a zakończą w sobotę.

„Medee. O przekraczaniu” - jak podkreślają twórcy spektaklu – nie jest kolejną adaptacją spektaklu Eurypidesa. Medea w spektaklu Teatru ZAR jest symbolem kobiet, które są zmuszone do przekraczania Morza Śródziemnego w drodze do Europy. To opowieść o kryzysie uchodźczym, z którym mierzy się dziś Unia Europejska. „Medee” to pieśniarki Fatma Emara z Egiptu, Selda Ozturk z Turcji i Marjan Vahdat z Iranu. Ich pieśni połączone z chórem aktorów tworzą rodzaj uniwersalnego języka ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów – podali twórcy spektaklu.

W ramach pobytu artystów z Teatru ZAR w teatrze Bouffes du Nord odbędzie się też koncert „Anamnesis” oraz projekcja i dyskusja wokół filmu „Akropolis” Jerzego Grotowskiego. W koncercie obok aktorów Teatru ZAR wystąpią śpiewacy z Turcji, Iranu, Egiptu oraz muzycy z ormiańskiej diaspory w Paryżu.

Spektakl „Medee. O przekraczaniu” oraz koncert „Anamnesis” są częścią większej realizacji: tryptyku „Anamnesis”.

Na razie w Teatrze ZAR powstały dwie części tryptyku. Pierwsza – „Armine. Sister” - poświęcona jest ludobójstwu Ormian, które miało miejsce w Imperium Osmańskim w czasie I wojny światowej. Druga zaś cześć to właśnie spektakl „Medee. O przekraczaniu”.

Trwają prace nad trzecią częścią tryptyku, która będzie nosić tytuł „Mojry”. Jarosław Fret, reżyser przedstawienia „Medee. O przekraczaniu” i dyrektor wrocławskiego Instytutu Grotowskiego poinformował, że będzie to spektakl poświęcony ludziom, którzy zaginęli bez śladu.

„Premiera nastąpi na wiosnę przyszłego roku. 'Mojry' będą - w porównaniu do spektakli, które już stworzyliśmy - całkowicie milczące”- powiedział Fret.

Pokazy spektakli rozpoczną się w środę i zakończą w sobotę. Z kolei w piątek odbędzie się projekcja „Akropolis” ze wstępem Petera Brooka oraz dyskusja z udziałem Ludwika Flaszena i Georgesa Banu.

Teatr ZAR powstał we Wrocławiu po cyklicznych wyprawach do Gruzji w latach 1999-2003. W trakcie tych podróży stażyści zebrali materiał muzyczny, m.in. sięgające początków naszej ery pieśni polifoniczne. Nazwa grupy - ZAR - pochodzi od tytułu pieśni pogrzebowych wykonywanych przez zamieszkujących północno-zachodnią Gruzję Swanów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl