Legendarny bramkarz odpowiada Jandzie. Trafił w czuły punkt? Oj, to musiało boleć!

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Nie milkną echa wypowiedzi Krystyny Jandy, której nie podoba się to, że kibice emocjonują się występami swojej drużyny narodowej. Aktorce odpowiedział legendarny bramkarz reprezentacji Polski Jan Tomaszewski. W zaledwie kilku zdaniach wyjaśnił jej, na czym polega sens kibicowania reprezentacji Polski.

Jak już informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, aktorka i reżyserka Krystyna Janda na antenie TVN24 lamentowała, że polscy kibice przy „byle sukcesie” dostają „jakiegoś irracjonalnego obłędu i manii wielkości”, a polskiego zwycięstwa w Mundialu „nie dałoby się wytrzymać”.

Aktorka stwierdziła:

- Mówię o polskich kibicach, którzy przy byle sukcesie dostają po prostu jakiegoś irracjonalnego obłędu i manii wielkości. Ja tego nie mogę słuchać. 

Następnie dodała:

- To zwycięstwo [w mundialu] jest dla mądrych. Ja po prostu nie mogę... myślę, że gdybyśmy zwyciężyli, to nie dałoby się wytrzymać już dalej w tej euforii zwycięstwa.


CZYTAJ WIĘCEJ: Janda nie chce zwycięstwa Polski w Mundialu! A o polskich kibicach mówi: mania i irracjonalny obłęd

Jandzie dość dosadnie odpowiedział Jan Tomaszewski, który w programie „Minęła20”, w rozmowie z Michałem Rachoniem postanowił odnieść się do słów aktorki i obnażył jej hipokryzję.

- Chcę pani Krystynie Jandzie powiedzieć, że to, iż zakwalifikowaliśmy się na mundial to wielka promocja dla kraju, wiele państw nam zazdrości. Każdy Polak powinien być z tego dumny, a jeśli nie jest - to demokratyczny kraj, można wyjechać za granicę.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wypadek na przejeździe kolejowym

/ policja

  

Trzy osoby zostały poszkodowane w wyniku wypadku, do jakiego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym między Gościeszynem a Adamowem koło Wolsztyna w Wielkopolsce. Ranni to pasażerowie samochodu, który zderzył się z szynobusem.

Do wypadku doszło w niedzielę przed godz. 18. Jak tłumaczył podkom. Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji, samochód, którym podróżowała 3-osobowa rodzina, wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy. Według wstępnych ustaleń policji do wypadku doprowadziła najprawdopodobniej ograniczona widoczność spowodowana intensywnymi opadami deszczu.

„W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały trzy osoby podróżujące autem - kobieta, dziecko i mężczyzna, który kierował samochodem”

– powiedział Święcichowski.

Jak dodał, przejazd samochodów przez przejazd, na którym doszło do zdarzenia jest już możliwy, natomiast nadal wstrzymany jest ruch pociągów na trasie z Poznania do Wolsztyna. Utrudnienia w ruchu kolejowym mają potrwać do czasu zakończenia oględzin.

Według radia RMF, które jako pierwsze poinformowało o zdarzeniu, pasażerowie podróżujący szynobusem zostali przewiezieni podstawionym autobusem na dworzec w Wolsztynie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl