UWAGA! Skażona woda w gminie Piekoszów

/ Stock Snap

  

Mieszkańcy dziewięciu miejscowości w gm. Piekoszów i dwóch w gm. Chęciny (Świętokrzyskie) z powodu skażenia wodociągu bakteriami z grupy coli, nie mogą spożywać dostarczanej nim wody – wynika z komunikatów zamieszczonych dzisiaj na stronach internetowych samorządów.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kielcach stwierdził brak przydatności do spożycia przez ludzi wody z sieci zasilanej z ujęcia Nordkalk w Miedziance. Problem dotyczy ponad 2,8 tys. mieszkańców gm. Piekoszów z miejscowości: Skałka, Osiedle Skałka, Bławatków, Lesica, Zajączków, Wierna Rzeka, Wesoła, Młynki i Gałęzice oraz ok. 450 osób w gm. Chęciny – z Miedzianki i Charężowa.

W wodociągu stwierdzono bakterie z grupy coli. Woda nie nadaje się do celów spożywczych – do picia, przygotowywania posiłków, mycia warzyw i owoców, a także mycia naczyń, higieny jamy ustnej oraz kąpieli małych dzieci.

Samorządy mają zapewnić mieszkańcom dostęp do wody pitnej. Zanieczyszczony wodociąg będzie poddany dezynfekcji i płukaniu.

Bakterie z grupy coli do ujęć wody przenikają np. z nieszczelnych szamb lub zanieczyszczonych gruntów. Picie skażonej nimi wody może skutkować m.in. dolegliwościami żołądkowymi.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

A ci dalej... jak nie ulica, to zagranica. Schetyna pojechał do Merkel. Po co? Wersji jest wiele

/ twitter.com/SchetynadlaPO

  

Szef Platformy Obywatelskiej udał się z wizytą do Berlina, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Spotkanie wywołało ogromne kontrowersje w Polsce, biorąc pod uwagę fakt, iż rozmowy miały oscylować wokół tematów, o których na szczeblu bilateralnym powinien dyskutować rząd i jego przedstawiciele, a nie "totalna opozycja". W sieci zawrzało.

Grzegorz Schetyna pojechał dziś do Niemiec, by spotkać się z kanclerz Angelą Merkel. Na Twitterze zamieścił informację, że rozmowy dotyczyły m.in. środków europejskich dla samorządów, Nord Stream 2 czy polityce Unii Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tematy wydają się bardziej poważne. Sęk jednak w tym, że Schetyna... niewiele znaczy w polskiej polityce, jego partia nie jest bowiem przy władzy. Jest za to jednym z liderów "totalnej opozycji", która nie raz ruszała ze skargami na własny kraj do Europy.

Internauci nie pozostawili na Schetynie suchej nitki, zastanawiając się, jakim cudem polityk Platformy Obywatelskiej prowadzi rozmowy na tak wysokim szczeblu i w czyim imieniu tam występuje.

Do sprawy spotkania Schetyny z Merkel odniósł się też dziś marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

 - Ciekaw jestem, bo pytali mnie właśnie przedstawiciele Konsultacyjnej Rady Polonijnej, czy będzie Grzegorz Schetyna rozmawiał o nauczaniu języka polskiego w Niemczech, czy będzie rozmawiał o mniejszości polskiej w Niemczech, czy będzie rozmawiał o naszych interesach, czy będzie rozmawiał o interesach PO?" - pytał marszałek Senatu. - Wolałbym i chciałbym, aby zawsze każdy polityk miał i z tyłu i z przodu głowy interes Polski - interes nas Polaków i Polek - dodał.

W swoim stylu spotkanie w Berlinie skomentował też poseł WiS Adam Andruszkiewicz. On nie ma wątpliwości co do tego, jaki był prawdziwy cel wizyty Schetyny w Berlinie.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl