Nauczyciel miał molestować uczennice. Sąd zdecydował, że nie trafi on do aresztu

/ pixabay.com/CC0/succo

  

40-letni nauczyciel podejrzany o molestowanie sześciu uczennic w wieku 8-9 lat nie trafi do aresztu – zdecydował w dziś sąd. O areszt wnioskowała prokuratura w Pruszczu Gdańskim (Pomorskie), która postawiła mężczyźnie zarzuty. Zapowiedziała zażalenie na decyzję sądu.

O podjętej w dzisiejsze popołudnie decyzji Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.

Wyjaśniła, że wśród argumentów, który podnosiła prokuratura we wniosku dotyczącym tymczasowego – trzymiesięcznego - aresztu dla mężczyzny, znalazły się: obawa matactwa, grożąca wysoka kara i - związana z nią - możliwość ukrywania się podejrzanego.

Wawryniuk poinformowała, że sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec 40-latka środków zapobiegawczych w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju i zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi dziewczynkami. Rzecznik zapowiedziała, że prokuratura złoży zażalenie na tę decyzję sądu.

40-latek był lektorem języka angielskiego w jednej ze szkół podstawowych funkcjonujących w rejonie działania pruszczańskiej prokuratury. Został zatrzymany w środę wieczorem, a dziś prokuratura postawiła mu zarzuty popełnienia sześciu przestępstw na szkodę sześciu dziewczynek.

- Wykorzystując istniejący stosunek zależności, wielokrotnie doprowadził pokrzywdzone do poddania się innej czynności seksualnej

 – poinformowała rzecznik, dodając, że za takie przestępstwa grozi do 12 lat więzienia. Poinformowała, że do przestępstw miało dojść między styczniem a czerwcem 2018 r.

Wawryniuk powiedziała, że podejrzany podczas przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień.

Ze względu na charakter sprawy prokuratura odmówiła bardziej szczegółowych informacji. Śledczy postanowili nie podawać nawet nazwy miejscowości, w której miało dojść do molestowania.

Wawryniuk powiedziała, że policję zawiadomiła o sprawie przed kilkoma dniami mama jednej z dziewczynek. Wszystkie pokrzywdzone zostały przesłuchane w sądzie w obecności psychologów, którzy potwierdzili wiarygodność dzieci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Słono zapłaci za wybryk w Auschwitz

Auschwitz / pixabay.com/DzidekLasek/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

5 tys. zł grzywny zapłaci Izraelczyk za znieważenie pomnika ofiar w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau – zadecydował sąd rejonowy w Oświęcimiu, który zaaprobował wniosek obcokrajowca o dobrowolne poddanie się karze.

Zastępca prokuratora rejonowego Mariusz Słomka przypomniał we wtorek, że 19-letni Izraelczyk został zatrzymany 21 marca br. Według świadków, "miał oddać mocz na schody" pomnika ofiar obozu, który znajduje się pomiędzy ruinami dwóch największych krematoriów w byłym niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau. Zdarzenie widziała przewodniczka Muzeum.

Turysta z Izraela został przewieziony do komendy policji w Oświęcimiu. Usłyszał zarzut znieważenia Miejsca Pamięci. Izraelczyk zaproponował, że dobrowolnie podda się karze i zapłaci grzywnę w wysokości 5 tys. zł. Po przesłuchaniu został zwolniony i wrócił do swego kraju.

Międzynarodowy Pomnik Ofiar Obozu został odsłonięty w byłym obozie Auschwitz II-Birkenau 16 kwietnia 1967 r. Upamiętnia co najmniej 1,1 mln osób, głównie Żydów, ale również Polaków, Romów i osób innej narodowości, których Niemcy zgładzili w obozie.

Autorem monumentu jest włoski rzeźbiarz Pietro Cascella, który współpracował ze swym rodakiem, architektem Giorgio Simoncini oraz polskimi artystami Jerzym Jarnuszkiewiczem i Julianem Pałką.

Obecnie pomnik jest miejscem, przed którym hołd ofiarom składają światowi przywódcy odwiedzający Miejsce Pamięci. Wśród nich byli m.in. trzej kolejni papieże: Jan Paweł II, Benedykt XVI oraz Franciszek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl