Nowe biznesy Europy

  

Modne ostatnio start‑upy szukają nowych technologii, pomysłów, modeli biznesowych. Tymczasem we Francji – „Qualité, Fierté, Halalité” (jakość, duma, halal).

Nad Sekwaną strzałem w dziesiątkę okazuje się rynek halal, czyli żywności produkowanej zgodnie z certyfikatami religii islamskiej. W ubiegłym roku mało znana firma Isla Delice stała się na tym rynku potentatem, osiągając 70 mln euro obrotów. W ciągu trzech lat jej obroty zwiększyły się o 50 proc. Firma zatrudnia ponad 200 osób w trzech zakładach produkcyjnych. Jej udział w rynku halal to niemal połowa sprzedawanych w supermarketach nad Sekwaną wędlin i mięsa certyfikowanego przez islamskich kontrolerów. Mało znana Isla Délice prześcignęła w tym segmencie konkurencję tak znanych firm, jak Fleury Michon, Isla Mondial i Reghalal (z rynku wypadła Hertha po stwierdzeniu w jej wyrobach śladowych ilości wieprzowiny).

Firmą Isla Délice kieruje Jean-Daniel Hertzog, który zajmował się wcześniej eksportem mięsa na Bliski Wschód. Udało mu się znacznie poszerzyć ofertę rynku halal m.in. o słoiki z jedzeniem dla niemowlaków, dania gotowe, mrożonki, kiełbasy (bez wieprzowiny) czy wiele innych wyrobów garmażeryjnych. Wszystko to z mięsa pochodzącego z uboju rytualnego. Co roku Isla wprowadza na rynek do 12 nowych produktów.

Temu sukcesowi poświęcił nawet artykuł znany dziennik „Le Figaro”, ale wszystkiemu pikanterii dodaje… pochodzenie jej szefa. Hertzog jest bowiem praktykującym Żydem. Pod jego adresem padały już oskarżenia o to, że zarabia na muzułmanach i finansuje ze swoich zysków Izrael, a nawet wezwania do bojkotu jego produktów. Obrońcy firmy twierdzą, że to wymysły tzw. faszosfery (skrajnej prawicy), ale ów biznesowy melanż na tle napiętych relacji arabsko-żydowskich, także we Francji, jest dość zadziwiający. Okazuje się jednak, że biznes bardziej łączy, niż dzieli. Warto dodać, że Hertzog nie jest tu jedyny. Także tak znane na miejscowym rynku marki halalowe jak Reghalal i Wasilla są kierowane przez biznesmenów pochodzenia żydowskiego.

Za sukcesem firmy stoi m.in. oryginalna reklama. W 2010 r. w przeddzień ramadanu wykorzystano na banerach w 150 miastach Francji hasło wymyślone w agencji reklamowej Herezie: „Dumny halal”. W 2013 r. reklama poszła jeszcze dalej. Pojawił się przypominający dewizę republikańską (wolność, równość, braterstwo) slogan: „Qualité, Fierté, Halalité” (jakość, duma, halal).
Oceny wartości rynku halal we Francji są dość różne. Około 70 proc. wyznawców islamu kupuje tylko takie wyroby i obroty roczne jeszcze w 2010 r. były szacowane na co najmniej 5,5 mld euro przy dynamice wzrostu 10 proc. rocznie. Szczyt konsumpcji żywności halal przypada na okres ramadanu.

Ramadan od kilkunastu lat jest widoczny we francuskich sklepach nie mniej niż okres bożonarodzeniowy czy wielkanocny. W sklepach pojawiają się nagle kartonowe wielbłądy, palmy i specjalne stoiska z promocjami produktów kupowanych przez wyznawców islamu. Supermarkety przypominają na każdym kroku o świętowaniu ramadanu. W tym czasie dominują halalowe wyroby garmażeryjne, zwiększona oferta cielęciny, wołowiny, baraniny, jagnięciny czy drobiu. Akcentem francuskim są robione na tę okazję halalowe pasztety. Leclerc proponował np. 25-proc. rabaty na produkty halal dla posiadaczy sklepowej karty lojalnościowej. Nie inaczej jest w tańszych dyskontach. Dodatkowe ilości i wybór fig, daktyli, osobne stoiska z półproduktami ozdobione informacją, że nie zawierają one... wieprzowiny. Od lat można kupić pizzę, lasagne czy ravioli z odpowiednim certyfikatem islamskim. Niemal wszystkie sieci wprowadziły też produkty halal sprzedawane pod własną marką sklepową (np. Casino ma tu wspomnianą wyżej markę Wasilla).

Poszczególne sieci różnią się jednak podejściem marketingowym. W katalogach produktów mamy w tym czasie ogólną zachętę „posmakowania kultury Orientu”, „delikatesowych pałaców Wschodu”, ale też bezpośrednie odniesienia do ramadanu. Wielokulturowość ma swoje konkretne przełożenie na życie codzienne.

Autor jest publicystą „Głosu Katolickiego” (La Voix Catholique) w Paryżu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl