Wielka gra nad Morzem Czarnym

Z powodu spotkania Trump–Kim świat patrzy na Daleki Wschód, ale nie mniej ciekawe rzeczy dzieją się w basenie Morza Czarnego. Szef NATO Jens Stoltenberg zadeklarował, że drzwi do NATO dla Ukrainy i Gruzji są otwarte.

Z kolei Wess Mitchell, asystent sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji, podkreślił, że Gruzja i Ukraina są częścią Zachodu. Gdy się spojrzy na mapę i zestawi to z posunięciami z ostatnich lat, wszystko składa się w jedną całość. W Rumunii rozmieszczono wojska amerykańskie, kraj ten wyrasta na jednego z najważniejszych partnerów USA w Europie. Bułgaria ma coraz gorsze relacje z Moskwą, a coraz lepsze z Waszyngtonem. Wsparcie wojskowe USA i NATO dla Ukrainy i Gruzji rośnie z roku na rok. Może nie wejdą szybko do Sojuszu, ale już są ważnym zewnętrznym partnerem. Po co to wszystko? Wobec faktu, że Turcja staje się coraz mniej przewidywalnym sojusznikiem, Waszyngton tworzy sobie nowych w regionie. A region to bardzo ważny. Nie chodzi tylko o rywalizację z Rosją. Niedaleko są i Bliski Wschód, i Azja Środkowa, i Chiny. Kraje basenu Morza Czarnego są więc geostrategicznie bezcenne
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Idź i głosuj!

Wielokrotnie na łamach „GPC” pisałem, jak ważne są zbliżające się wybory samorządowe. Ich wynik bezpośrednio wpłynie na jakość życia lokalnych społeczności oraz zdecyduje o rozwoju gmin, powiatów i miast. To tu trafiają największe środki z budżetu państwa i to w tych lokalnych ojczyznach o sposobie ich wydawania decydują samorządowcy, prezydenci, wójtowie i burmistrzowie.

Można te pieniądze wydać na rozwój, inwestycje, tworzenie nowych miejsc pracy. Albo zaspokoić potrzeby lokalnych kacyków, którzy rządzą czasami od paru dekad. Można np. wydać 320 tys. zł na milion gazet zamówionych tuż przed wyborami przez Urząd Marszałkowski w Krakowie i promować panów z koalicji PO-PSL startujących do sejmiku województwa. A można te pieniądze spożytkować na bieżące potrzeby Krakowa, jak budowa nowych żłobków, przedszkoli czy np. na walkę ze smogiem. Wszystko można, jednak nic się nie zmieni, jeżeli przy władzy zostaną ci, którzy patrzą tylko na załatwienie swoich szemranych interesów. Polacy muszą zrozumieć, że budowę IV RP należy rozpocząć od podstaw, od zmiany w samorządach. Bo tam, na dole, buduje się zaufanie do prawa, do władzy, a na końcu do państwa.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl