Najlepsze mecze polskich piłkarzy na mundialach. Zobacz WIDEO

Grzegorz Lato (z prawej) był królem strzelców Mistrzostw Świata w 1974 roku / sconosciuto, https://it.wikipedia.org/wiki/File:Italia_vs_Polonia_-_Roma_-_1975_-_Francesco_Rocca_e_Grzegorz_Lato.jpg

  

Dziś startują Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Będzie to ósmy mundial w historii, w jakim zagrają Polacy. W przeszłości odnosiliśmy na mistrzostwach wiele ważnych triumfów i oby Robert Lewandowski i spółka potrafili nawiązać do tej pięknej historii. Panowie, zróbcie to! A my przypominamy najpiękniejsze chwile Polaków na mundialach od 1974 do 2006 roku.

1974 rok: Polska - Haiti 7:0 - mecz grupowy

Ależ to był mecz Orłów Górskiego! Polacy strzelali bramki jak na zawołanie i byli drużyną o kilka klas lepszą od amatorskiej ekipy Haiti. Dla Haiti był to pierwszy i ostatni do tej pory występ na mundialu, a biało-czerwoni dopiero się rozkręcali. Hat-trickiem popisał się Andrzej Szarmach, dwa gole dołożył Grzegorz Lato, a po jednym - Kazimierz Deyna i Jerzy Gorgoń.

1974 rok: Polska - Brazylia 1:0 - mecz o 3. miejsce

Ten mecz na długo zapadnie w pamięci polskich kibiców. Po przegranej w "meczu na wodzie" z naszymi zachodnimi sąsiadami, przyszedł mecz o 3. miejsce w Mistrzostwach Świata przeciwko Brazylii. Kapitalny rajd i bramka Grzegorza Lato spowodowała, że w Polsce zapanowała euforia. Byliśmy trzecią drużyną świata!

1982 rok: Polska - Peru 5:1 - mecz grupowy

Ten mecz doskonale pamięta prezes PZPN Zbigniew Boniek. Strzelił on jedną z bramek, a Polacy rozgromili Peru. Pozostałe gole strzelali: śp. Włodzimierz Smolarek, Grzegorz Lato, Andrzej Buncol i Włodzimierz Ciołek.

1982 rok: Polska - Belgia 3:0 - mecz drugiej fazy

Ależ to był show Zbigniewa Bońka. Strzelił on Belgom trzy gole, dzięki czemu Polacy kontynuowali marsz po medal Mistrzostw Świata. Komentujący Jan Ciszewski był w ekstazie po każdym kolejnym golu naszego napastnika. Do dziś uznaje się to spotkanie jako jedno z najlepszych w historii polskiej reprezentacji.

1982 rok: Polska - Francja 3:2 - mecz o 3. miejsce

Polacy po raz drugi w historii zajęli trzecie miejsce na mundialu. Tym razem pokonali Francuzów na stadionie w Alicante. Łatwo nie było, ale trio Szarmach-Majewski-Kupcewicz dało biało-czerwonym ważne zwycięstwo. Medale po raz kolejny wróciły do Polski.

1986 rok: Polska - Portugalia 1:0 - mecz grupowy

Polacy przez dłuższy czas nie mogli sforsować obrony Portugalii, ale w 68. minucie składną akcje wykończył nieżyjący już Włodzimierz Smolarek. Niestety, był to jedyny gol biało-czerwonych w 1986 roku. Na następne gole na mundialu czekać trzeba było aż 16 lat. Warto jednak było przeżyć choć chwilę radości z gry na meksykańskich boiskach.

2002 rok: Polska - USA 3:1 - mecz grupowy

Ależ mieliśmy ogromne nadzieje związane z mundialem w Korei i Japonii. Niestety, porażki 0:2 z Koreą i 0:4 z Portugalią sprawiły, że mecz z USA był tylko meczem o honor. Ten został zachowany. Wygraliśmy 3:1 po golach Kryszałowicza, Olisadebe i Marcina Żewłakowa.

2006 rok: Polska - Kostaryka 2:1 - mecz grupowy

Historia lubi się powtarzać. Tak też było na mundialu w Niemczech. Po porażkach z Ekwadorem i Niemcami powtórzył się scenariusz sprzed czterech lat. Z Kostaryką znów graliśmy o honor. Tym razem uratował go Bartosz Bosacki. Polska przegrywała 0:1, ale dwa gole obrońcy sprawiły, że to biało-czerwoni wyszli z tego meczu zwycięsko. Był to nasz ostatni występ naszych piłkarzy na MŚ. Oby kolejne były również zwycięskie!

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier RP jak... Hitler, Stalin i Lenin?! Ta kobieta nie zna wstydu!

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

To się popisała! Żona Rafała Grupińskiego z PO wstawiła na swoim profilu na Facebooku skandaliczną grafikę. Porównuje się w niej premiera Mateusza Morawieckiego m.in. do zbrodniarzy - Hitlera, Stalina i Lenina. "Nie ma na to kary?" - pytają internauci. Sama zainteresowana... broni tego "genialnego" pomysłu. Zobaczcie sami, jak bardzo można nie mieć wstydu.

Przewodnicząca Rady Miasta st. Warszawa Ewa Malinowska-Grupińska postanowiła popisać się przed użytkownikami Facebooka wstawieniem mocno... niestosownej grafiki. 

Grafika zestawia bowiem ulotkę przedstawiającą Mateusza Morawieckiego z dziećmi (która ma za zadanie informować o wyprawce szkolnej - świadczeniu w wysokości 300 zł dla uczniów) z plakatami zbrodniarzy totalitarnych: Hitlera, Stalina, Lenina, Mao Zedonga Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila.

Gdy na taką bezczelność zareagowali internauci, a o sprawę została zapytana sama zainteresowana, okazało się, że wcale nie dostrzegła niestosowności tego typu porównań.

Pytana o nią przez dziennikarza Wirtualnej Polski powiedziała:

Bardzo mnie poruszyła ulotka, którą pan Morawiecki wysłał do szkół. Premier nie potrafi się nawet na niej uśmiechnąć! (...) Mówienie dzieciom przez rząd, który zabrał tym dzieciom podręczniki, że nagle daje im 300 zł, to hipokryzja.

Zresztą, jej zdaniem, nie ma tu nic zdrożnego:

 A czy grafika, którą zamieściłam, jest przesadą? Przesadą jest rządowa ulotka z wizerunkiem premiera

– dodała. Ale widocznie jednak się trochę przestraszyła - grafika z jej profilu zniknęła.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl