Tomasz Sakiewicz o sukcesie w Jersey City: Kompromis, z którego wychodzimy z twarzą i z tarczą

Tomasz Sakiewicz / Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

W dziewięcioosobowej Radzie Miejskiej Jersey City trwała debata o dalszych losach Pomnika Katyńskiego w związku z planami przeniesienia monumentu z placu Exchange. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl stosunkiem głosów 6:3 zostało przegłosowane przeniesienie pomnika na nowe miejsce. Od tej chwili będzie to KATYŃ MEMORIAL SQUARE. – Polonia i Klub Gazety Polskiej pomogły zawrzeć kompromis, który jest bardzo dobry dla Polski i Polaków – ocenił w rozmowie z niezalezna.pl redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz.

Dziś w nocy rada miejska w Jersey City przegłosowała przeniesienie Pomnika Katyńskiego w nowe miejsce – poinformował jako pierwszy portal niezalezna.pl.

Obrady były burzliwe. Pojawiły się osoby, które chciały „zaistnieć”, a niekoniecznie zależało im na pozytywnym rozwiązaniu sprawy. Najważniejsze jednak, że finał jest bardzo pozytywny dla polskiej strony – powiedział nam Maciej Rusiński, przewodniczący Klubu „Gazety Polskiej” w Nowym Jorku.

To drugi taki sukces Polonii po obronie krzyża na pomniku Jana Pawła II we Francji. Tam właśnie komitet obrony pomnika założył szef naszego klubu Gazety Polskiej

– przypomniał redaktor naczelny „GP”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Finał sporu o pomnik św. Jana Pawła II we Francji. „Przyniesie to pokój miastu”

Teraz Polonia i Klub Gazety Polskiej pomogły zawrzeć kompromis, który jest bardzo dobry dla Polski i Polaków. Klub „GP” był bardzo aktywny w tej sprawie, pomógł organizować środowisko

– powiedział nam redaktor Sakiewicz.

Posiedzenie Rady zakończyło się przegłosowaniem ordynacji. Pomnik pozostaje na nadbrzeżu rzeki Hudson, zostanie jedynie przesunięty o 60 metrów od miejsca, gdzie znajduje się obecnie. Przyjęto sugestię adwokata Komitetu Pomnika Katyńskiego, by dzierżawa nie była ustanowiona na 99 lat, tylko „na wieczność”. Na ten fakt zwrócił uwagę nas rozmówca.

Pomnik w Jersey City pozostanie na zawsze, a po drugie być może będzie jeszcze bardziej wyeksponowany niż do tej pory. Można to nazwać kompromisem, z którego wychodzimy i z twarzą i z tarczą

– powiedział Tomasz Sakiewicz.

Rzadki przypadek, kiedy połączenie aktywności społecznej i mądrości politycznej daje taki sukces. Oczywiście nie wszyscy są zadowoleni, bo parę osób z jednej i drugiej strony na tym konflikcie chciało coś ugrać. Nigdy tak nie będzie, żeby wszyscy kierowali się wyłączeni rozumem i dobrem kraju. Ambicje ludzkie wygrywają, dobrze że Klub stanął po jasnej stronie tego świata

– dodał redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polacy coraz chętniej odwiedzają plaże dla nudystów

/ pixabay.com/Olichel/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Słoneczne dni, afrykańskie upały, ciepła woda w jeziorach i Bałtyk gorący, jak nigdy - w sierpniu turyści masowo wyruszyli nad polskie morze. Wraz z liczbą hotelowych rezerwacji wzrosła liczba zapytań o… plaże dla nudystów, bo jak wynika z danych Nocleg.pl Polacy, szczególnie ci po czterdziestce, coraz chętniej opalają całe ciało.

Do niedawna akceptowaliśmy co najwyżej opalanie topless, ale teraz plaże dla naturystów znaleźć można praktycznie w każdym regionie kraju. Największy wybór zwolennicy nagiego wypoczynku mają nad morzem. I co roku przybywa takich plaż.

Z roku na rok mamy coraz więcej zapytań - mówi Grzegorz Kołodziej z Nocleg.pl. - Osoby lubiące nagie wypoczywanie, już na etapie planowania urlopu pytają o to, czy w pobliżu miejsca docelowego jest specjalnie wydzielona plaża dla naturystów

- wyjaśnia.

Nocleg.pl na podstawie tych zapytań i ankiety przeprowadzonej wśród nadsyłających zapytania skonstruował portret polskiego nudysty.

Okazuje się, że nudyzm to raczej pasja osób dojrzałych. Dwie trzecie ankietowanych naturystów to osoby powyżej 40 roku życia.

Dlaczego wybierają nagość? Odpowiedź, która pada najczęściej, to chęć równomiernego opalenia, bez jasnych śladów po bikini czy slipach na skórze. Część z pytanych rezygnuje z tekstyliów z powodów higienicznych, ale są też tacy, którzy w nagim odpoczywaniu widzą znacznie głębszy sens - relaks w zgodzie z naturą, która stworzyła nas nagimi.

Polscy naturyści są towarzyscy - na plażę chodzą głównie z przyjaciółmi, albo całą rodziną. Co im przeszkadza? Kiedy początkujący naturyści łamią niepisany kodeks - przyglądają się innym, zwracają uwagę na wygląd, zachowują się nieprzystojnie czy robią zdjęcia z ukrycia.

Kłopotliwe może być też spotkanie kogoś znajomego, na przykład z pracy. Jeden z respondentów, nauczyciel, czuł się nieswojo, kiedy spotkał na plaży swojego ucznia

- opowiada o wynikach ankiety Kołodziej.

Naturyści nie lubią też obnażania się w miejscach publicznych poza wyznaczonymi strefami nagości. Gdzie zatem mogą czuć się swobodnie? Najsłynniejsza polska plaża dla nudystów, to ta w Chałupach, jednak za nieoficjalną stolicę polskiego naturyzmu uważa się Dębki, położone 12 km od Jastrzębiej Góry. Popularne plaże dla nudystów znajdują się też w Rowach, Piaskach, Międzyzdrojach czy Chłapowie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl