Sędziowie straszyli pozwem premiera - po tych słowach rzecznik rządu powinni zamilknąć!

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Rzecznik rządu Joanna Kopcińska odniosła się do wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego na temat „grupy przestępczej” w krakowskim SO. Słowa szefa rządu wypowiedziane w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” oburzyły przedstawicieli „nadzwyczajnej kasty”, którzy zapowiadali nawet pozew przeciwko premierowi. Tymczasem Joanna Kopcińska ucina wszelkie spekulacje na ten temat.

W wywiadzie udzielonym tygodnikowi "Gazeta Polska" premier Mateusz Morawiecki powiedział:

- W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Będę zachęcał pana przewodniczącego Timmermansa, aby się przyjrzał temu przykładowi bardzo uważnie. Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza – mówił premier.

CZYTAJ WIĘCEJ: Żurek mówi o pozwie przeciwko premierowi Morawieckiemu. Powodem - wypowiedź szefa rządu dla "GP"
 

Rzeczniczka rządu pytana przez dziennikarzy, czy w związku ze słowami premiera, zostanie złożone zawiadomienie do prokuratury ws. krakowskich sędziów, odpowiedziała że premier nie zrobił nic innego, jak „odniósł się do informacji” przekazywanych przez media i „do stanu faktycznego”.

- Pan premier nie składa zawiadomień do prokuratury, odnosi się do oceny praworządności, bo o tym toczy się dyskusja u nas podnoszona głównie przez opozycje i KE. Polska ma prawo do wprowadzania zmian, również w tym trudnym obszarze wymiaru sprawiedliwości, w obrębie swoich granic i to czyni. Jesteśmy gotowi, aby każdemu, kto ma pytania, na te pytania odpowiadać – mówiła rzeczniczka rządu.

Kopcińska stwierdziła, że nie należy w wypowiedzi premiera doszukiwać się czegoś „nadzwyczajnego”.

- Każdy, kto chce rozmawiać o praworządności, powinien rozmawiać również o tych trudnych, nie dla wszystkich przyjemnych aspektach - zaznaczyła.

CZYTAJ WIĘCEJ: Sędziowie chcą pozwać premiera. Ich zapędy szybko ostudziła Beata Mazurek. Przypomniała im to...
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ale cyrk! Kandydat PO na prezydenta Gdańska krytykuje... rządy Platformy w jej mateczniku

/ Fotomag/Gazeta Polska

  

Koalicja Obywatelska, którą współtworzą PO i Nowoczesna, ogłosiła dziś swojego kandydata na prezydenta Gdańska - to Jarosław Wałęsa. Nas szczególnie zaciekawił fakt, że podczas swojego wystąpienia polityk Platformy... krytykował rządy Pawła Adamowicza - który do tej pory kandydował na ten urząd z ramienia PO. Wałęsa obiecał, że nie dopuści do „bezładnego betonowania Gdańska”. - Koniec republiki deweloperów - Gdańsk będzie dla mieszkańców – oświadczył.

Od 20 lat w Gdańsku rządzi Paweł Adamowicz, któremu poparcia do tej pory udzielała Platforma. Wczoraj nagle obudził się i stwierdził, że miasto potrzebuje zmian. Jednak nie startuje już w wyborach z ramiennia PO - jest bezpartyjnym kandydatem...Koalicja Obywatelska widzi na tym stanowisku kogoś innego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Adamowicz obudził się po 20 latach prezydentury? Nagle proponuje zmiany i to jakie!

Kandydatura eurodeputowanego Jarosława Wałęsy została ogłoszona podczas zorganizowanej dziś w Gdańsku, Regionalnej Konwencji Samorządowej Koalicji Obywatelskiej.

Wałęsa podczas prezentacji założeń swego programu najgorętsze oklaski otrzymał za deklarację, że „to mieszkańcy będą decydować o tym, jak będą zagospodarowane tereny miejskie”. Obiecał, że nie dopuści do „bezładnego betonowania Gdańska”.

- Dlatego tutaj dziś deklaruję koniec "republiki deweloperów" - Gdańsk będzie dla mieszkańców – podkreślił Wałęsa.

W odniesieniu do spółek miejskich lub z udziałem miasta, których - jak powiedział - jest około 30, zauważył, że potrzebują one "szczególnego nadzoru (…) restrukturyzacji”.

- Może i nie mam doświadczenia w pracy w samorządzie, ale jak patrzę na SNG (Saur Neptun Gdańsk) i na ścieki w Motławie, to się zastanawiam, czy należy przedłużać tej spółce umowę po 2023 roku – powiedział Wałęsa.

Postawił też pytanie "dlaczego aż trzy spółki zajmują się budową mieszkań komunalnych".

Tym samym eurodeputowany Platformy krytykował rządy swojego kolegi - Pawła Adamowicza, który przecież sprawował władzę w Gdańsku przez 20 lat. Pod szyldem PO.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl