Stołeczną straż miejską czekają spore zmiany? „Zamiast zakładać blokady, będą patrolować ulice”

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Nowe priorytety straży miejskiej, zwiększenie liczby patroli policyjnych, m.in. w pobliżu szkół, rozbudowa monitoringu miejskiego oraz doświetlenie przejść dla pieszych - to założenia programu "Bezpieczna Warszawa", który przedstawił kandydat na prezydenta stolicy Patryk Jaki.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy zadeklarował na czwartkowej konferencji prasowej, że jeśli wygra wybory w stolicy, postawi "bardzo silny akcent" na poprawę bezpieczeństwa w mieście.

Jesteśmy przekonani, że bezpieczeństwo można zwiększyć, nie wydając na to żadnych większych środków, tylko zmieniając priorytety

- podkreślił.

Jak mówił, pierwszym elementem jego programu dotyczącego bezpieczeństwa jest zmiana priorytetów straży miejskiej.

Jesteśmy przekonani, że straż miejska powinna - zamiast zakładać blokady na kołach, zamiast gonić seniorów, którzy np. sprzedają truskawki - skoncentrować się na patrolowaniu dzielnic, patrolowaniu ulic, na patrolowaniu np. wieczorem autobusów miejskich

- powiedział Jaki.

Jaki zapowiedział, że chce wrócić do programu "patroli szkolnych", który kiedyś był realizowany w Warszawie.

Chcemy, żeby w okolicach szkół, instytucje miejskie dbały o bezpieczeństwo naszych dzieci. (...) W tych miejscach powinna być obecna nie tylko straż miejska, ale również patrole policyjne.

- podkreślił minister.

Jako prezydent miasta Warszawy będę chciał przeznaczyć więcej środków na ponadnormatywne patrole policyjne, które będą wspomagały straż miejską w Warszawie właśnie w takich miejscach, czyli tam, gdzie są nasze dzieci

- zapowiedział kandydat Zjednoczonej Prawicy.

Kolejnymi elementami programu są: rozbudowa monitoringu miejskiego oraz doświetlenie przejść dla pieszych.

Chcemy, żeby osoba, która znajduje się na pasach, czuła się bezpieczna, do tego są potrzebna oświetlenia

- mówił Jaki.

Podkreślił, że w niektórych polskich miastach oświetlone są prawie wszystkie przejścia dla pieszych.

W Warszawie niestety jeszcze dużo w tym zakresie brakuje

- ocenił.

Pierwsza tura wyborów samorządowych może się odbyć w jedną z trzech niedziel: 21 października, 28 października lub 4 listopada br. W wyborach wybierzemy wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, a także rady gmin i powiatów oraz sejmiki województw. Kampania wyborcza rozpoczyna się w dniu zarządzenia wyborów.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister rolnictwa o stratach po suszy: protokoły będą w przyszłym tygodniu

/ Jan Środa/Gazeta Polska

  

Liczę, że protokoły ws. strat po suszy będą w przyszłym tygodniu - mówił dziś minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jak dodał, chciałby, aby pomoc suszowa dla rolników mogła rozpocząć się z początkiem września.

Szef resortu rolnictwa w TVP Info podkreślił, że ministerstwo wesprze tych rolników, którzy ubiegają się o pomoc i tam, gdzie straty przekraczają 30 proc. Wyjaśnił również, że pomoc suszowa może się rozpocząć, gdy w całej Polsce zakończą się szacunki dotyczące strat po suszy.

Czekamy na protokoły, one spływają dość intensywnie w tej chwili

- powiedział. Szef resortu rolnictwa zaznaczył, że dopóki nie ma protokołów z szacowania strat, nie można udzielić pomocy. Przypomniał, że rząd na ten cel chce przeznaczyć co najmniej 800 mln zł. Minister wyjaśnił, że protokoły trafiają do wojewodów w celu zatwierdzenia i to one uruchamią pomoc.

Jak mówił Ardanowski, liczy, że "protokoły powinny być w przyszłym tygodniu", a pomoc dla rolników mogłaby ruszyć z początkiem września.

Zarówno tym, którzy chcą dopłat do hektara i ich oczekują, ale również bardzo wielu rolników mówi, że nie w tych paruset złotych do hektara dla nich pomoc. Przede wszystkim, jeżeli mają wielkie kredyty do spłaty teraz na jesieni, to trzeba te kredyty rozłożyć na nowy okres, pomóc im w spłacie odsetek

- podkreślił.

Według danych resortu rolnictwa na 8 sierpnia br., szacunkowa wartość strat wynosi 1 mld 219 mln zł, przy czym nie są to dane ostateczne, gdyż tylko nieliczne komisje ds. szacowania strat zakończyły prace.
Poszkodowanych przez klęskę jest 134,6 tys. gospodarstw. Uszkodzenia upraw odnotowano na powierzchni 2 mln 286 tys. hektarów, w tym ponad 223 tys. hektarów upraw zostało zniszczonych w ponad 70 proc.
Najbardziej klęska dała się we znaki w woj. wielkopolskim, gdzie susza wyrządziła szkody na powierzchni 585,5 tys. ha, w woj. warmińsko-mazurskim - 473 tys. ha oraz zachodniopomorskim - 423 tys. ha i tam też są największa wartość strat.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl