Mundial 2018: Show Czerczesowa. Na konferencji mówił o... Legii Warszawa

Stanisław Czerczesow / Catherine Louth, CC 3.0, https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Plik:Dinamo-Spartak_(20).jpg

  

Stanisław Czerczesow nie wychodzi z formy. Konferencje prasowe z udziałem trenera rosyjskiej kadry zawsze stanowiły show na wysokim poziomie. Dziennikarze, którzy przyszli dowiedzieć się więcej o dzisiejszym meczu z Arabią Saudyjską, posłuchali... o Legii Warszawa.

Dość nieoczekiwanie trener reprezentacji Rosji Stanisław Czerczesow postanowił na konferencji prasowej wrócić do chwil, gdy pracował w Polsce.

W Legii spędziłem wiele wspaniałych chwil. Kibice mieli bardzo duży udział w osiągnięciach drużyny. Bardzo się cieszę, że mogłem tam być.

- powiedział Stanisław Czerczesow, do tego na koniec konferencji pokazał na palcach "L", czyli symbol warszawskiego zespołu. Show rosyjskiego selekcjonera nie zakończyło się jednak na tym.

Kiedy jeden z dziennikarzy zasugerował mu, że kibice Legii na pewno trzymają kciuki za jego sukces, ten odpowiedział...

Na przykład podczas niedawnego zgrupowania otrzymywałem życzenia z Austrii i Niemiec. Powiem tak – nie musicie życzyć nam szczęścia. Lepiej, abyście życzyli nam sukcesu. Dlaczego? Ponieważ w rosyjskim języku sukces to rodzaj męski, a szczęście – żeński.

Były trener Legii Warszawa Stanisław Czerczesow już dziś będzie mógł cieszyć się z pierwszego zwycięstwa na mudnialu - oczywiście pod warunkiem, że bardzo dobre spotkanie przeciwko Arabii Saudyjskiej zagrają prowadzeni przez niego piłkarze. Mecz otwarcia mundialu już o godz. 17.00.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier RP jak... Hitler, Stalin i Lenin?! Ta kobieta nie zna wstydu!

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

To się popisała! Żona Rafała Grupińskiego z PO wstawiła na swoim profilu na Facebooku skandaliczną grafikę. Porównuje się w niej premiera Mateusza Morawieckiego m.in. do zbrodniarzy - Hitlera, Stalina i Lenina. "Nie ma na to kary?" - pytają internauci. Sama zainteresowana... broni tego "genialnego" pomysłu. Zobaczcie sami, jak bardzo można nie mieć wstydu.

Przewodnicząca Rady Miasta st. Warszawa Ewa Malinowska-Grupińska postanowiła popisać się przed użytkownikami Facebooka wstawieniem mocno... niestosownej grafiki. 

Grafika zestawia bowiem ulotkę przedstawiającą Mateusza Morawieckiego z dziećmi (która ma za zadanie informować o wyprawce szkolnej - świadczeniu w wysokości 300 zł dla uczniów) z plakatami zbrodniarzy totalitarnych: Hitlera, Stalina, Lenina, Mao Zedonga Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila.

Gdy na taką bezczelność zareagowali internauci, a o sprawę została zapytana sama zainteresowana, okazało się, że wcale nie dostrzegła niestosowności tego typu porównań.

Pytana o nią przez dziennikarza Wirtualnej Polski powiedziała:

Bardzo mnie poruszyła ulotka, którą pan Morawiecki wysłał do szkół. Premier nie potrafi się nawet na niej uśmiechnąć! (...) Mówienie dzieciom przez rząd, który zabrał tym dzieciom podręczniki, że nagle daje im 300 zł, to hipokryzja.

Zresztą, jej zdaniem, nie ma tu nic zdrożnego:

 A czy grafika, którą zamieściłam, jest przesadą? Przesadą jest rządowa ulotka z wizerunkiem premiera

– dodała. Ale widocznie jednak się trochę przestraszyła - grafika z jej profilu zniknęła.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl