W Bieszczadach deszcz, mgła i ograniczona widoczność

/ freestocks-photos

  

W Bieszczadach w czwartek rano padał deszcz, a mgła ograniczała widoczność. W górach jest ślisko. "Mamy nadzieję, że to krótkotrwałe ochłodzenie, a pogoda zacznie się poprawiać" - powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Paweł Szopa.

"Rano termometry pokazywały 13 stopni w Ustrzykach Górnych i 14 stopni Celsjusza w Cisnej. Wszędzie notujemy opady deszczu. W dolinach widać w promieniu jednego kilometra, natomiast powyżej górnej granicy lasu widoczność jest ograniczona do 50 metrów" - mówił Szopa.

Ratownik zwrócił uwagę, że w czerwcu Bieszczady i Beskid Niski odwiedza sporo wycieczek szkolnych z całego kraju.

"Notujemy duże natężenie ruchu turystycznego. Nie oznacza to jednak wzrostu naszych interwencji. Te zdarzają się sporadycznie. Są to zazwyczaj urazy kończyn bez poważniejszych konsekwencji" - dodał ratownik dyżurny.

Przypomniał, że wybierający się w góry "zawsze powinni mieć naładowany telefon komórkowy", a w nim zainstalowaną aplikacje "Ratunek". "Dzięki tej aplikacji łatwiej i szybciej możemy dotrzeć do poszkodowanych" - zaznaczył Szopa.

Ratownik dyżurny podkreślił, że "w okresie letnim wybierający się w góry powinni pamiętać o nakryciu głowy, okularach przeciwsłonecznych i napojach". "W górach wody jest mało lub jej nie ma, a ubytki płynu należy uzupełniać na bieżąco" - zauważył Szopa.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier RP jak... Hitler, Stalin i Lenin?! Ta kobieta nie zna wstydu!

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

To się popisała! Żona Rafała Grupińskiego z PO wstawiła na swoim profilu na Facebooku skandaliczną grafikę. Porównuje się w niej premiera Mateusza Morawieckiego m.in. do zbrodniarzy - Hitlera, Stalina i Lenina. "Nie ma na to kary?" - pytają internauci. Sama zainteresowana... broni tego "genialnego" pomysłu. Zobaczcie sami, jak bardzo można nie mieć wstydu.

Przewodnicząca Rady Miasta st. Warszawa Ewa Malinowska-Grupińska postanowiła popisać się przed użytkownikami Facebooka wstawieniem mocno... niestosownej grafiki. 

Grafika zestawia bowiem ulotkę przedstawiającą Mateusza Morawieckiego z dziećmi (która ma za zadanie informować o wyprawce szkolnej - świadczeniu w wysokości 300 zł dla uczniów) z plakatami zbrodniarzy totalitarnych: Hitlera, Stalina, Lenina, Mao Zedonga Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila.

Gdy na taką bezczelność zareagowali internauci, a o sprawę została zapytana sama zainteresowana, okazało się, że wcale nie dostrzegła niestosowności tego typu porównań.

Pytana o nią przez dziennikarza Wirtualnej Polski powiedziała:

Bardzo mnie poruszyła ulotka, którą pan Morawiecki wysłał do szkół. Premier nie potrafi się nawet na niej uśmiechnąć! (...) Mówienie dzieciom przez rząd, który zabrał tym dzieciom podręczniki, że nagle daje im 300 zł, to hipokryzja.

Zresztą, jej zdaniem, nie ma tu nic zdrożnego:

 A czy grafika, którą zamieściłam, jest przesadą? Przesadą jest rządowa ulotka z wizerunkiem premiera

– dodała. Ale widocznie jednak się trochę przestraszyła - grafika z jej profilu zniknęła.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl