Będą sekcje zwłok trzech fok

/ foka szara / 2135817d

  

"Na początku przyszłego tygodnia zostaną przeprowadzone sekcje zwłok trzech fok znalezionych na pomorskich plażach" – poinformowała prokurator Agnieszka Goździk z Prokuratury Krajowej.

W ostatnich tygodniach na pomorskich plażach znaleziono pięć martwych młodych fok szarych, których ciała nosiły wyraźne ślady wskazujące na to, że zwierzęta zostały zabite przez człowieka. Sprawą zajmują się policja i prokuratura.

Dziś odbyło się w tej sprawie spotkanie Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. Wzięli w nim udział m.in. posłowie, przedstawiciele organizacji pozarządowych, zajmujących się ochroną zwierząt, oraz przedstawiciele ministerstw środowiska i gospodarki morskiej. W piątek zespół ma ogłosić stanowisko, uwzględniające wyniki debaty.

Podczas dyskusji pojawiła się sprawa przeprowadzenia sekcji zwłok martwych fok. Przedstawicielka Prokuratury Krajowej, prokurator Agnieszka Goździk, odnosząc się do tego, powiedziała:

Sekcje są zależne przede wszystkim od czasu biegłych, ponieważ bardzo długo szukaliśmy biegłych, również w zakładzie stacji badawczej na Helu. (...) W tej chwili znaleźliśmy biegłego, który zgodził się przeprowadzić sekcje trzech fok na początku przyszłego tygodnia, ale to, czy będzie to poniedziałek, wtorek czy środa - tego jeszcze nie wiemy.

Prokuratura chce także sprawdzić, w jaki sposób powstały obrażenia na ciałach zwierząt i zbadać sznury, które pojawiły się na ich szyjach. Prokuratura chce także przeprowadzić badania toksykologiczne.

Poszukujemy biegłego, który by się zgodził takie badanie przeprowadzić – powiedziała Goździk.

Prokuratura ma się też zwrócić z prośbą o udostępnienie danych z czipów znajdujących się w ciałach fok.

Chcemy sprawdzić sposób poruszania się (fok). Nawiązaliśmy kontakt z Urzędem Morskim, żeby uzyskać wszelkie możliwe informacje, które pomogą nam namierzyć sprawców – dodała.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Kulisy operacji wymierzonej w Antoniego Macierewicza i jego rodzinę

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

W dzisiejszym wydaniu programu „Koniec systemu” Dorota Kania zajęła się tematem inwigilacji prowadzonej przez komunistyczną bezpiekę i publikacji zbieranych przez esbeków wrażliwych danych. „Musimy szukać odpowiedzi na pytanie, jakie intencje kryły się w użyciu tych informacji. Wszystko wskazuje na to, że nie służy to żadnej kwestii poznania PRLu” - mówił w rozmowie z Dorotą Kanią, profesor Jan Żaryn. Rozmowa dotyczyła informacji opublikowanych w książce „Antoni Macierewicz - biografia nieautoryzowana”.

Jak zauważają rozmówcy Doroty Kani, w książce znaleźć można wiele informacji, które są po prostu nieprawdziwe, ale także składa się ona w dużej mierze z notatek prywatnych, często intymnych rozmów pomiędzy małżonkami Antonim i Hanną Macierewicz.

- Książka jest pod wieloma względami skandaliczna. Widać, że autorzy mylą podstawowe pojęcia i na tej podstawie stawiają szereg bardzo poważnych oskarżeń wobec Antoniego Macierewicza – zwraca uwagę historyk IPN Piotr Gontarczyk.

To właśnie zapis prywatnych rozmów czy też listowych korespondencji budzi najwięcej zastrzeżeń wśród historyków, recenzentów i czytelników książki.

- Hania była bardzo zdenerwowana Zdawała sobie sprawę, że nic dobrego dla niej, ani dla męża z tego nie wyniknie. W książce jest rozdział poświęcony rodzinie czyli Hani i Oli, jej córce. Po tylu latach dziennikarze sięgają do metod, które stosowali esbecy. Bardzo jej współczujemy, że musi przeżywać to, co przeżywała w czasie stanu wojennego - mówi Anna Bielańska, przedstawicielka Stowarzyszenia Kobiet Internowanych i Represjonowanych, a prywatnie przyjaciółka Hanny Macierewicz.

  
Z kolei prof. Jan Żaryn przypomina skandaliczne wypowiedzi Adama Michnika w sprawie akt IPN i wykorzystywania zapisów z prywatnych notatek.

- Przede wszystkim należy zastanowić się, jakie są intencje piszących. Jeżeli są zdrowe warsztatowo, tak jak np. Pani Joanny Siedleckiej, która bardzo głęboko wnika w akty IPN, to służy to wyjaśnieniu ówczesnej rzeczywistości [...] Była kiedyś taka publiczna dyskusja wywołana przez Adama Michnika,który stwierdził, że jakikolwiek historyk użyje podsłuchów esbeckich, to sam zmieni się w tego esbeka i wytoczy mu proces – podkreśla prof. Żaryn.


cytaty za telewizjarepublika.pl

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl