Szef MSZ skomentował przełomowy szczyt

/ state.gov (screenshot)

  

– Szczyt prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy KRLD Kim Dzong Una daje nadzieję, że jeden z głównych problemów bezpieczeństwa zostanie rozwiązany. Niewątpliwie przyczyni się do wzrostu poczucia bezpieczeństwa w świecie – powiedział w Belgradzie szef MSZ, Jacek Czaputowicz.

Mówiąc o szczycie na konferencji prasowej podczas wizyty w stolicy Serbii, Czaputowicz zaznaczył, że "z perspektywy Polski jest to bardzo ważne wydarzenie o dużej wadze międzynarodowej. Wskazał, że daje ono nadzieję, że "jeden z głównych problemów bezpieczeństwa w skali globalnej zostanie rozwiązany".

Cieszę się, że doszło do spotkania pomiędzy dwoma prezydentami, (że) ustalono formy działania w przyszłości, przyjęto deklarację, która ma zmierzać do denuklearyzacji Korei Północnej, Półwyspu Koreańskiego; to niewątpliwie przyczyni się do wzrostu poczucia bezpieczeństwa w świecie – mówił szef polskiej dyplomacji.

Wyraził jednocześnie nadzieję na kontynuację rozmów i przełożenie "na razie ramowego" porozumienia na "konkretne działania".

Oceniamy bardzo pozytywnie ten szczyt, tak jak większość społeczności międzynarodowej, i życzymy powodzenia w realizacji (ustaleń) obu prezydentom – podkreślił minister.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Co efekty szczytu Trump-Kim oznaczają dla Polski? Minister odpowiada. Wspomniał o NATO i... Putinie

O opinię na temat efektów szczytu Kim-Trump był też pytany towarzyszący Czaputowiczowi na konferencji szef MSZ Serbii Ivica Daczić.

Możemy tylko z przyjemnością stwierdzić, że było to wydarzenie pozytywne i życzyć, by porozumienie skutkowało w swojej implementacji trwałym uchyleniem zagrożenia wykorzystania broni nuklearnej i zagwarantowało bezpieczeństwo w całym regionie i na świecie – powiedział szef MSZ Serbii.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Kulisy operacji wymierzonej w Antoniego Macierewicza i jego rodzinę

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

W dzisiejszym wydaniu programu „Koniec systemu” Dorota Kania zajęła się tematem inwigilacji prowadzonej przez komunistyczną bezpiekę i publikacji zbieranych przez esbeków wrażliwych danych. „Musimy szukać odpowiedzi na pytanie, jakie intencje kryły się w użyciu tych informacji. Wszystko wskazuje na to, że nie służy to żadnej kwestii poznania PRLu” - mówił w rozmowie z Dorotą Kanią, profesor Jan Żaryn. Rozmowa dotyczyła informacji opublikowanych w książce „Antoni Macierewicz - biografia nieautoryzowana”.

Jak zauważają rozmówcy Doroty Kani, w książce znaleźć można wiele informacji, które są po prostu nieprawdziwe, ale także składa się ona w dużej mierze z notatek prywatnych, często intymnych rozmów pomiędzy małżonkami Antonim i Hanną Macierewicz.

- Książka jest pod wieloma względami skandaliczna. Widać, że autorzy mylą podstawowe pojęcia i na tej podstawie stawiają szereg bardzo poważnych oskarżeń wobec Antoniego Macierewicza – zwraca uwagę historyk IPN Piotr Gontarczyk.

To właśnie zapis prywatnych rozmów czy też listowych korespondencji budzi najwięcej zastrzeżeń wśród historyków, recenzentów i czytelników książki.

- Hania była bardzo zdenerwowana Zdawała sobie sprawę, że nic dobrego dla niej, ani dla męża z tego nie wyniknie. W książce jest rozdział poświęcony rodzinie czyli Hani i Oli, jej córce. Po tylu latach dziennikarze sięgają do metod, które stosowali esbecy. Bardzo jej współczujemy, że musi przeżywać to, co przeżywała w czasie stanu wojennego - mówi Anna Bielańska, przedstawicielka Stowarzyszenia Kobiet Internowanych i Represjonowanych, a prywatnie przyjaciółka Hanny Macierewicz.

  
Z kolei prof. Jan Żaryn przypomina skandaliczne wypowiedzi Adama Michnika w sprawie akt IPN i wykorzystywania zapisów z prywatnych notatek.

- Przede wszystkim należy zastanowić się, jakie są intencje piszących. Jeżeli są zdrowe warsztatowo, tak jak np. Pani Joanny Siedleckiej, która bardzo głęboko wnika w akty IPN, to służy to wyjaśnieniu ówczesnej rzeczywistości [...] Była kiedyś taka publiczna dyskusja wywołana przez Adama Michnika,który stwierdził, że jakikolwiek historyk użyje podsłuchów esbeckich, to sam zmieni się w tego esbeka i wytoczy mu proces – podkreśla prof. Żaryn.


cytaty za telewizjarepublika.pl

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl