Miliardy na innowacje w przemyśle obronnym

/ zdjęcie ilustracyjne / US Army Europe / flickr.com

  

Komisja Europejska przedstawiła w środę propozycje dotyczące wydatków unijnych w dziedzinie obronności w nowym wieloletnim budżecie UE. Do wzięcia będzie 13 mld euro na inwestycje w technologie i sprzęt, a warunkiem współpraca firm z różnych państw.

Środki będą wydatkowane w ramach utworzonego wcześniej Europejskiego Funduszu Obronnego. Do tej pory miał on do dyspozycji symboliczne kwoty, biorąc pod uwagę skalę UE. Zamysł KE był jednak taki, żeby przetestować pomysł i znacznie zwiększyć jego skalę po 2020 roku.

W ciągu ostatnich kilku lat podjęliśmy kroki i działania w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony UE, które wcześniej wydawały się nie do pomyślenia

- mówiła na konferencji prasowej w Strasburgu szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

Trzymająca się z dala od tematów wojskowych UE w ostatnich latach ze względu na zmianę polityki USA, ale także z powodu decyzji Wielkiej Brytanii o wyjściu ze Wspólnoty, zdecydowała się na zaproponowanie stałego centrum dowodzenia wojsk, utworzenie Europejskiego Funduszu Obronnego, czy uruchomienie stałej współpracy strukturalnej w dziedzinie obronności PESCO.

Teraz, w ramach środków w nowym wieloletnim budżecie, KE chce nadać większy impuls współpracy państw członkowskich w dziedzinie obronności. Dzięki nowemu Europejskiemu Funduszowi Obronnemu, którego budżet ma wynieść 13 mld euro, UE stanie się jednym z czterech największych inwestorów w dziedzinie badań i technologii obronnych w Europie.

Pierwsza faza, na którą przewidziano wydanie z funduszu 4,1 mld euro, będzie etapem badawczym. Kwalifikujące się projekty zakładające współpracę firm z różnych krajów UE, w ramach tego filara dostaną pełne i bezpośrednie finansowanie z budżetu UE. Dzięki temu będą mogły np. rozwijać oprogramowanie szyfrujące czy technologie dronów.

Na działania realizowane po zakończeniu fazy badań przeznaczona ma zostać kwota 8,9 mld euro. UE ma finansować 20 proc. całkowitych kosztów projektów, np. opracowywania prototypów.

KE chce też położyć nacisk na innowacje – 5 proc. środków ma trafić na przełomowe technologie i innowacyjne urządzenia. W długoterminowej perspektywie ma to pomóc UE w budowaniu pozycji lidera w dziedzinie technologii.

Projekty realizowane w ramach PESCO, do którego zapisało się 25 państw członkowskich, w tym Polska, będą mogły liczyć na wyższe współfinansowanie. Nie będzie ono jednak przyznawane automatycznie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

USA ogłoszą ważną decyzję

/ usina3; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Stany Zjednoczone mają zamiar wycofać się z Rady Praw Człowieka ONZ. Oczekuje się, że w ciągu najbliższych godzin poinformują o tym oficjalnie sekretarz stanu USA Mike Pompeo i ambasador USA przy ONZ Nikki Haley - podają agencje, powołując się na źródła w amerykańskiej administracji.

Pompeo i Haley mają ogłosić decyzję w tej sprawie podczas wspólnego wystąpienia w Departamencie Stanu USA.

Już marcu 2017 roku pojawiły się spekulacje, że USA mogą zrezygnować z członkostwa w Radzie. W maju zeszłego roku Haley oświadczyła na sesji Rady w Genewie, że Stany Zjednoczone dokonają przeglądu swego członkostwa w Radzie Praw Człowieka ONZ i apelują do tego gremium, by pozbyło się „chronicznego uprzedzenia wobec Izraela”.

Haley skrytykowała wtedy działalność i skład Rady oraz przypomniała, że Rada pięciokrotnie krytykowała za to politykę Izraela na okupowanych terytoriach palestyńskich, co uznała za „chroniczne uprzedzenie” wobec państwa żydowskiego.

Jak komentuje AP, oczekiwana decyzja administracji prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu USA z Rady wpisuje się w jego szerszą politykę rezygnowania z wielostronnych porozumień i członkostwa w organizacjach międzynarodowych w ramach koncepcji „Ameryka przede wszystkim”.

Według AFP główne powody, dla których Trump podjął taką decyzję, to przekonanie o wrogim nastawieniu Rady do Izraela oraz fakt, że Waszyngtonowi nie udało się zreformować tej agendy ONZ zgodnie ze swymi oczekiwaniami.

Reuters podaje, powołując się na dyplomatów i aktywistów, że rozmowy przedstawicieli Waszyngtonu z Radą w sprawie reform, których domagały się Stany Zjednoczone, skończyły się fiaskiem w ubiegłym tygodniu.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl