Górnicy "Wujka"- uczestnicy strajku w 1981 r. - dożywotnio zwolnieni z rachunków za gaz

/ By Monisiolek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26504622

  

Górnicy, strajkujący w katowickiej kopalni Wujek w okresie pamiętnego strajku na początku stanu wojennego, będą dożywotnio zwolnieni z rachunków za dostarczany przez PGNiG gaz do kwoty 900 zł brutto rocznie – tym samym większość z nich w ogóle nie będzie musiała płacić za to paliwo.

Zwolnienie z opłat będzie możliwe dzięki realizowanemu przez Fundację PGNiG im. Ignacego Łukasiewicza programowi „Rachunek wdzięczności PGNiG”. Dotychczas tą zainicjowaną w 2016 r. akcją byli objęci powstańcy warszawscy. Dziś program został rozszerzony także na grupę górników z kopalni Wujek – uczestników strajku sprzed blisko 37 lat.

- Przykładamy bardzo dużą wagę do upamiętniania ważnych wydarzeń historycznych. Wśród nich nie mogło zabraknąć strajku w kopalni Wujek. "Rachunek wdzięczności PGNiG" to wyraz naszego podziękowania dla bohaterów tego wydarzenia. Z szacunkiem chylę przed nimi głowę

 – mówił w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności w Katowicach prezes PGNIG Piotr Woźniak.

Protest w kopalni Wujek rozpoczął się po wprowadzeniu stanu wojennego, na wieść o zatrzymaniu szefa zakładowej Solidarności Jana Ludwiczaka. 14 grudnia 1981 r. pierwsza zmiana rozpoczęła strajk, wysuwając postulaty zwolnienia z więzienia Ludwiczaka i innych działaczy "S" z całego kraju, respektowania Porozumienia Jastrzębskiego oraz niewyciągania konsekwencji wobec protestujących.

Do strajku przyłączali się górnicy z dalszych zmian, którzy sformułowali kolejne postulaty - zniesienia stanu wojennego i przywrócenia działalności Solidarności. W strajku uczestniczyło ponad 3 tys. osób. 16 grudnia kopalnia została spacyfikowana przez uzbrojone oddziały ZOMO. Od milicyjnych kul zginęło 9 górników, 22 zostało postrzelonych, a wielu lżej rannych.

Byli górnicy z Wujka mogą ubiegać się o pomoc od dzisiaj, a zwolnienie z opłat będzie możliwe od 1 lipca 2018 r. przez pięć kolejnych lat. Prezes Woźniak zapewnił jednak, że ta forma pomocy dla byłych górników będzie im przysługiwała dożywotnio - w połowie 2023 r. program ma zostać przedłużony.

Ponieważ dla typowego gospodarstwa domowego roczny rachunek za gaz rzadko przekracza 900 zł, w praktyce duża część byłych górników z Wujka w ogóle nie będzie płaciła za to paliwo. Wysokość ulgi wynika z przepisów podatkowych – powyżej 900 zł darowizna byłaby opodatkowana.

Z programu mogą skorzystać osoby, zatrudnione w kopalni Wujek między 13 a 16 grudnia 1981 roku, posiadające aktualną umowę na dostarczanie gazu zawartą ze spółką PGNiG Obrót Detaliczny. Nie będzie potrzebne zaangażowanie urzędu ds. kombatantów (jak w przypadku powstańców warszawskich), wystarczy potwierdzenie zatrudnienia w kopalni w tamtym czasie na stanowisku górniczym – weryfikacji dokona Śląskie Centrum Wolności i Solidarności na podstawie posiadanych materiałów. Ulga w rachunku ma też przysługiwać rodzinom zamordowanych górników.

Formalności można załatwić w biurach obsługi klienta w całej Polsce, a informacje uzyskać na infolinii oraz na stronie internetowej pod tym adresem. Wypełnione dokumenty trzeba złożyć w biurze obsługi klienta lub odesłać pocztą. Prezes spółki PGNiG Obrót detaliczny Henryk Mucha ocenił, że formalności są bardzo proste.

Pomysłodawcy akcji deklarują, że są przygotowani do objęcia programem wszystkich, którzy są do tego uprawnieni i zgłoszą się do spółki – dziś trudno precyzyjnie ocenić, jak liczna będzie to grupa. Dyrektor Ciupa oszacował, że jeżeli zgłosi się ok. 500-1000 osób, będzie można być zadowolonym z efektów akcji.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragedia w Kosowie. Zginął znany koszykarz

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

"W wypadku samochodowym w Kosowie zginął Gazmend Sinani, 27 letni reprezentant tego kraju" - poinformowała tamtejsza federacja koszykówki. W poniedziałek miał zagrać w Prisztinie w meczu przeciwko Polsce. Kolejni trzej gracze kosowskiej kadry są ranni.

Do wypadku doszło w godzinach rannych w miejscowości Gjakova. W wyniku zderzenia, nazajutrz po swoich 27. urodzinach, zginął środkowy reprezentacji Kosowa Gazmend Sinani (205 cm), grający ostatnio w drużynie Leeds Force w brytyjskiej lidze BBL.

Ranni zostali trzej inni kadrowicze – bracia Granit i Fisnik Rugova oraz Altin Morina, a także fizjoterapeuta drużyny Kujtim Shala.

Ekipa trenera Mike'a Taylora zagra wyjazdowy mecz w Kosowie w poniedziałek 1 lipca. W kadrze tego kraju jest m.in. Dardan Berisha, były reprezentant Polski.

W tabeli grupy C z kompletem czterech zwycięstw prowadzi Litwa, z którą biało-czerwoni spotkają się w czwartek w Ergo Arenie w Gdańsku. Polska jest druga, trzecią pozycję zajmują Węgrzy (obie ekipy odniosły dwa zwycięstwa i poniosły dwie porażki), a stawkę zamyka Kosowo, które zanotowało cztery przegrane.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl