103 lata temu pod Rokitną rtm. Dunin-Wąsowicz wraz ze swymi ułanami szarżowali zwycięsko na rosyjskie okopy

Szarża pod Rokitną, mal. Wojciech kossak

  

Rokitna to jedną z największych bitew stoczonych podczas I wojny światowej przez polską kawalerię. Szwadron ułanów liczący 63 ludzi przedarł się przez trzy linie rosyjskich okopów bronionych przez gniazda karabinów maszynowych. Szarża trwała 15 minut. Tylko sześciu ułanów wróciło o własnych siłach, 16 poległo, pozostali byli mniej lub bardziej ranni. Zginął też dowódca – rotmistrz Dunin-Wąsowicz.

Rosjanie opuścili okopy, jednak dowództwo austriackie nie wykorzystało tego zwycięstwa. Prawda była taka, że nie wierzyli od początku w taką możliwość. Kiedy na odprawie nakazano Polakom szarżę, Dunin-Wąsowicz wiedział, że zostali rzuceni na pewną śmierć. Podjął wówczas decyzję, że będzie szarżować tylko jednym szwadronem, aby zminimalizować straty. To ocaliło wiele polskich istnień.

Poszli na okopy, by krwią podpisać miłość Ojczyzny. Niech wiedzą wszyscy wrogowie Polski, do jakich czynów żołnierz-Polak jest zdolny.

– mówił w czasie pogrzebu wachmistrz Stanisław Sokołowski.

Rtm. Zbigniew Dunin-Wąsowicz

W 1917 r. uczestnicy szarży i ich rodziny otrzymali „Krzyż Rokitniański”. 26 lutego 1923 r. szczątki ułanów pochowanych na cmentarzu w Rarańczy, ekshumowano i przeniesiono na Cmentarz Rakowicki w Krakowie. Podczas uroczystej ceremonii Marszałek Piłsudski udekorował trumny  krzyżami Virtuti Militari. Bitwa pod Rokitną stała się symbolem poświęcenia i bohaterstwa legionistów.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

USA ogłoszą ważną decyzję

/ usina3; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Stany Zjednoczone mają zamiar wycofać się z Rady Praw Człowieka ONZ. Oczekuje się, że w ciągu najbliższych godzin poinformują o tym oficjalnie sekretarz stanu USA Mike Pompeo i ambasador USA przy ONZ Nikki Haley - podają agencje, powołując się na źródła w amerykańskiej administracji.

Pompeo i Haley mają ogłosić decyzję w tej sprawie podczas wspólnego wystąpienia w Departamencie Stanu USA.

Już marcu 2017 roku pojawiły się spekulacje, że USA mogą zrezygnować z członkostwa w Radzie. W maju zeszłego roku Haley oświadczyła na sesji Rady w Genewie, że Stany Zjednoczone dokonają przeglądu swego członkostwa w Radzie Praw Człowieka ONZ i apelują do tego gremium, by pozbyło się „chronicznego uprzedzenia wobec Izraela”.

Haley skrytykowała wtedy działalność i skład Rady oraz przypomniała, że Rada pięciokrotnie krytykowała za to politykę Izraela na okupowanych terytoriach palestyńskich, co uznała za „chroniczne uprzedzenie” wobec państwa żydowskiego.

Jak komentuje AP, oczekiwana decyzja administracji prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu USA z Rady wpisuje się w jego szerszą politykę rezygnowania z wielostronnych porozumień i członkostwa w organizacjach międzynarodowych w ramach koncepcji „Ameryka przede wszystkim”.

Według AFP główne powody, dla których Trump podjął taką decyzję, to przekonanie o wrogim nastawieniu Rady do Izraela oraz fakt, że Waszyngtonowi nie udało się zreformować tej agendy ONZ zgodnie ze swymi oczekiwaniami.

Reuters podaje, powołując się na dyplomatów i aktywistów, że rozmowy przedstawicieli Waszyngtonu z Radą w sprawie reform, których domagały się Stany Zjednoczone, skończyły się fiaskiem w ubiegłym tygodniu.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl