Ratusz zwrócił nieruchomość... nieżyjącemu mężczyźnie. „Ustalenie, że nie żyje, było do załatwienia”

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Ustalenie, że jeden z beneficjentów decyzji zwrotowej nieruchomości przy ul. Pięknej 49 w Warszawie nie żyje, nie było nie do przejścia, było do załatwienia - zeznała dziś przed komisją weryfikacyjną naczelnik wydziału nieruchomości w dzielnicy Śródmieście Wiesława Iwanicka. W 2011 r. urzędnicy BGN wydali decyzję zwrotową nieruchomości na nieżyjącą osobę.

Dziś komisja weryfikacyjna bada reprywatyzację działki przy ul. Pięknej 49 w Warszawie. W 2011 r. urzędnicy Biura Gospodarki Nieruchomościami wydali decyzję o zwrocie. Wiceszef komisji Sebastian Kaleta przed rozpoczęciem rozprawy mówił, że w tej sprawie wydano decyzję zwrotową na osobę, która nie żyła, a miasto, wiedząc o nieprawidłowościach, pozwoliło na wybudowanie biurowca.

Świadek zeznała, że w urzędzie wzbudziła wątpliwość informacja, że w 2012 r. - kiedy spadkobiercy złożyli w dzielnicy wniosek o przekształcenie użytkowania wieczystego we własność - osobą, w stosunku do której ustanowiony został kurator dla osoby nieznanej z miejsca pobytu, był Mieczysław Szenfeld, który składał wniosek dekretowy w 1949 r.

- To jest zawsze taki moment, kiedy zastanawiamy się, ile ta osoba może mieć lat

 - zaznaczyła.

Dodała, że przy sprawdzeniu akt znajdujących się w BGN z 1997 r., znajdował się dokument z Urzędu Stanu Cywilnego (USC), gdzie znajdował się dopisek, że Szenfeld prawdopodobnie może nie żyć. Dodatkowo w skoroszycie dotyczących sprawy było pismo z 2012 r. którego nadawcą był BGN, skierowane do USC z prośbą o akt zgonu. Jak zeznała, w odpowiedzi nie było załącznika w postaci aktu zgonu.

Iwanicka przyznała, że dzielnica w styczniu 2013 r. potwierdziła dane z aktu zgonu Szenfelda z 1974 r. m.in. poprzez ustalenie imion rodziców. Pytana, czy takie ustalenie było trudne, świadek odpowiedziała:

- Gdyby to był jakiś problem nie do przejścia, to byśmy tych ustaleń nie poczynili, to było do załatwienia. Trzeba było trochę pomyśleć

 - dodała.

- Jak już mieliśmy wszystko w tej sprawie, zostało skierowane pismo do BGN, aby zostały podjęte z urzędu czynności mające wyeliminować z obrotu prawnego wadliwą decyzję orzekającą o zwrocie

 - mówiła świadek.

Dodała, że w odpowiedzi z BGN do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) został skierowany wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji.

Kaleta pytał, kiedy świadek dowiedziała się o tym, że we wrześniu 2013 r. osoba o personaliach Mieczysław Szenfeld pojawiła się w Kielcach, aby zawrzeć umowę zbycia udziałów do nieruchomości przy Pięknej. Świadek odpowiedziała, że dowiedziała się tego z korespondencji do urzędu. Pytana, jak zareagowała na informację, że Mieczysław Szenfeld, z danymi innych imion rodziców, zawarł umowę na zbycie umowy, Iwanicka powiedziała, że były "pewnie" pisma informacyjne do BGN, a ówczesny burmistrz Śródmieścia w styczniu 2014 r. zawiadomił prokuraturę.

Kaleta pytał też, czy BGN w okresie od stycznia 2013 r. do 2014 r. podejmował działania mające na celu zabezpieczenie działań innych organów, jak SKO, czy prokuratura w zakresie wstrzymania obrotu nieruchomością przy Pięknej, urzędniczka odpowiedziała: "Nic na ten temat nie wiem".

Pytana, jak według jej wiedzy zakończyło się postępowanie ws. usunięcia nieprawidłowości zgłaszanych do SKO, świadek odpowiedziała, że SKO stwierdziło nieważność decyzji zwrotowej, ale - jak zaznaczyła - "nie z przyczyn wskazanych we wniosku, ale z takich przyczyn, że w dacie wydania tej decyzji nie żył kurator strony". Dopytywana, czy SKO nie zwróciło uwagi na ustalenia urzędu miasta odpowiedziała: "Nic na ten temat nie jest napisane"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Republikanie zwracają się do Polonii w USA z prośbą o poparcie

/ pixabay.com

  

W miniony piątek, 19 października, z inicjatywy Scotta Wagnera, republikańskiego kandydata na gubernatora stanu Pennsylvania, doszło do spotkania z przedstawicielami Komitetu Obchodów Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej, w tym Klubu "Gazety Polskiej" z Filadelfii, Reduty Dobrego Imienia i Rodzin Radia Maryja oraz z przedstawicielami innych polonijnych organizacji - Stowarzyszenie Dom Polski, Fundacji Kościuszkowskiej oddziału z Filadelfii i SWAP pl.12.

Scott Wagner wiedząc o wcześniejszym zaangażowaniu Polonii w kampanię Donalda Trumpa, a w konsekwencji jego wygraną w 2016 roku, poprosił o spotkanie oraz o pomoc w swojej kampanii.

Kampania ta jest bardzo trudna. Demokraci, pamiętając  poprzednie przegrane wybory prezydenckie, obecnie nie przebierają w środkach. W tę kampanię zaangażowali bardzo dużo sił oraz ogromne środki finansowe. Bardzo im zależy na odzyskaniu stanowisk w kongresie i senacie w Waszyngtonie, ale także w lokalnych strukturach, tj. w parlamencie stanowym. W przypadku wyborów na gubernatora Pennsylvanii Scott Wagner walczy z kandydatem demokratów, Tomem Wolfem, który ubiega się o kolejna kadencję.

Dla Polonii w USA bardzo ważnym jest, że coraz bardziej dostrzegana jest siła polonijnych środowisk konserwatywno-republikańskich, w tym Klubów "Gazety Polskiej", Rodzin Radia Maryja, Reduty Dobrego Imienia, CPA i komitetu Smoleńko -Katyńskiego oraz fakt, że stanowimy realna siłę polityczną.

Spotkanie odbyło się w sali parafialnej kościoła Jana Kantego, gdzie kapłańską posługę sprawuje ksiądz dr. Konstanty Pruszyński - kapelan wielu organizacji polonijnych. Głównym celem zaplanowanego już wcześniej spotkania członków wyżej wymienionych organizacji, było przygotowanie gali na okoliczność 100-lecia odzyskania niepodległości, która odbędzie się 2 grudnia w Filadelfii.

Na koniec spotkania Scott Wagner, który miał okazję usłyszeć o pięknej historii Polski i obchodach 100-lecia odzyskania jej niepodległości, uzyskał zapewnienie od prezesa Domu Polskiego, Andrzeja Wiśniewskiego  oraz od Tadeusza Antoniaka (Komitet Smoleńsko-Katyński z Amerykańskiej Częstochowy i Klubu "Gazety Polskiej") oraz Jacka Szklarskiego z amerykańskiego oddziału Reduty Dobrego Imienia, że od soboty przystępują do kampanii oraz pomogą zorganizować jak największa liczbę spotkań kandydata z Polonia.

W dalszym ciągu realizujemy hasło: BUDUJMY WSPÓLNY FRONT PATRIOTYCZNY - POLONIA SEMPER FIDELIS

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl