Premier o małym cudzie gospodarczym Polski

/ marcin krawczyk/freeimages.com

  

Dzięki wykorzystaniu analizy danych osiągnęliśmy gigantyczny sukces w walce z mafiami VAT-owskimi, a to stworzyło mały cud gospodarczy Polski, w którym dzisiaj mamy szansę funkcjonować - mówił dziś podczas kongresu Impact 2018 w Krakowie premier Mateusz Morawiecki.

Przechodzimy dzisiaj epokowe zmiany w ramach administracji publicznej w Polsce

- mówił Morawiecki, dodając, że "Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego i inne ministerstwa integrują różne funkcje bardzo szybko".

Zauważył, że kiedyś Europa integrowała się szybciej niż systemy informatyczne, dziś jest odwrotnie - to systemy informatyczne integrują się dużo szybciej niż państwa.

Dzięki wykorzystaniu analizy danych osiągnęliśmy gigantyczny sukces w zwycięstwach z mafiami VAT-owskimi, w zwycięstwach z przestępcami podatkowymi, a to stworzyło mały cud gospodarczy Polski, w którym dzisiaj mamy szanse funkcjonować

- powiedział Mateusz Morawiecki.

Premier zwrócił uwagę, że w Polsce potrzeba platform, które wesprą rozwój nowych rozwiązań.

Jestem wdzięczny tym różnym start-upom, tym różnym wspaniałym innowatorom, bo dzięki nim już w pierwszym roku funkcjonowania tej współpracy udało nam się uszczelnić system podatkowy w Ministerstwie Finansów i zaoszczędzić ok. 0,5 mld dolarów

- dodał.

To wielka kwota, którą możemy angażować w rozwój edukacji, nauki i pokazuje, czym jest współpraca ze środowiskiem technologicznym, środowiskiem zaawansowanych technologii

- podkreślił.

Premier dodał, że "coraz więcej (...) zamówień publicznych przesuwamy w kierunku małych i średnich firm, w kierunku strat-upów, wierząc w to, że te rozwiązania będą unowocześniały polską gospodarkę i całą pracę rządu, administracji publicznej".

Zachęcał do współpracy w ramach programu GovTech. Jak mówił, zawiera on m.in. rozwiązania dotyczące tego, jak skracać kolejki do lekarzy, usprawniając dostępność, jak poprawiać system podatkowy, tworząc lepsze warunki do rozwoju różnego rodzaju przedsiębiorcom.

Wierzę w to, że zbudujemy razem z wami lepszy świat. Chcę, żeby ci silniejsi, ci wielcy, wielkie korporacje, wielkie państwa, wielkie armie tego świata były ukierunkowane w stronę dobra, współpracy, kooperacji, wspierania tych słabszych, wspierania tych bardziej poszkodowanych. To jest świat, który my chcemy budować tutaj w Polsce. To jest świat, który budujemy przez współpracę z takimi przedsiębiorcami, jak wy, jak państwo. To jest nasze zobowiązanie wobec środowisk z małych, zwinnych, technologicznie zaawansowanych środowisk i przedsiębiorców, żeby rzeczywiście tworzyć coraz lepszy świat

- podsumował.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ten sondaż wstrząśnie fasadami Platformy! PiS zostawił partię Schetyny w tyle... bardzo daleko

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się we wrześniu, 42 proc. osób deklarujących gotowość wzięcia udziału w wyborach, zagłosowałoby na PiS, a 20 proc. na PO; w stosunku do ubiegłego miesiąca, partia rządząca odnotowała 6 punktów proc. wzrostu poparcia - wynika z sondażu Kantar Public. To najlepszy notowany przez tę pracownię wynik PiS od stycznia bieżącego roku. Z kolei Platforma odnotowała sześciopunktowy spadek, największy od listopada 2015 r., kiedy to PO straciła poparcie o siedem punktów proc.

Z badania wynika, że do Sejmu dostałoby się cztery ugrupowania - oprócz PiS i Platformy - która w stosunku do sierpnia odnotowała sześciopunktowy spadek poparcia, byłyby to: Kukiz'15 i SLD (po 6 proc.).

Progu wyborczego nie przekroczyłyby natomiast PSL i Nowoczesna (po 4 proc.), Wolność (2 proc. poparcia) i Partia Razem (1 proc.).

W stosunku do badania z sierpnia ruch Kukiz'15 zyskał 1 punkt proc., poparcie dla SLD i PSL utrzymało się. Nowoczesna, Wolność i Partia Razem straciły po 1 punkt proc.

14 proc. spośród badanych (o 3 punkty proc. więcej w stosunku do badania z sierpnia) wyrażających gotowość udziału w wyborach nie umiało określić, na jakie ugrupowanie oddałoby głos.

Chęć udziału w wyborach wyraziło 60 proc. respondentów, z czego 28 proc. stwierdziło, że zdecydowanie poszłoby do głosowania, a 32 proc., że raczej wzięłoby w nim udział.

28 proc. badanych zadeklarowało, że nie wzięłoby udziału w wyborach (14 proc. raczej nie, 12 proc. zdecydowanie nie), a 14 proc. było w tej sprawie niezdecydowanych.

Badanie Kantar Public przeprowadzono w dniach 7-12 września na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1023 pełnoletnich mieszkańców Polski, techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl