Od dziś dostępny jest najnowszy numer „Gazety Polskiej”. W niej wywiad z premierem Morawieckim

Udostępnij

Od dziś w kioskach można znaleźć najnowszy numer tygodnika „Gazeta Polska”. W nim m.in. wywiad z szefem rządu Mateuszem Morawieckim. Premier mówi o współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, unijnych funduszach i obronie polskich interesów. W numerze znajdą Państwo również Dodatek Kibica na mundial 2018.

Już od dziś w sprzedaży dostępny jest najnowszy numer "Gazety Polskiej".

WYWIAD NUMERU „Premier po przejściach, Polska z przyszłością” z premierem Mateuszem Morawieckim rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz

Przez lata Polacy byli przekonywani, że rozwój kraju następuje dzięki funduszom unijnym, a bez nich nie bylibyśmy w stanie sobie poradzić. Ministrowie z rządu PO-PSL wprost wypowiadali takie opinie. Jak to jest naprawdę?

Spróbuję precyzyjnie opisać tę sytuację. Fundusze europejskie są ważne, w niektórych obszarach bardzo ważne, ale przecież to niejedyny element naszej gospodarki i naszego rozwoju. W obecnej perspektywie budżetowej UE do budżetu Polski każdego roku wpływa netto około 27 miliardów złotych. A z samego uszczelnienia podatków w 2017 roku mamy 40 miliardów. My wychodzimy z innego założenia niż nasi poprzednicy – zabiegamy o fundusze europejskie, ale również twardo bronimy interesów Polski wszędzie tam, gdzie jest to racjonalne – choćby w sprawie przymusowego przyjęcia uchodźców – ale rozwijamy gospodarkę i walczymy z oszustami podatkowymi. Można więc sądzić, że utrzymanie systemu rządów PO-PSL nadal kosztowałoby wszystkich Polaków około 30 miliardów złotych strat każdego roku. Należałoby to sobie uświadomić. Dobrze też zadać pytanie, ile warta była potulność naszych poprzedników? Nawet gdyby przyjąć to niekoniecznie jednoznaczne założenie, że za „siedzenie cicho” dostaliśmy 1 albo 2, albo 3 miliardy rocznie więcej, co zresztą nie jest wcale pewne, to bilans wychodzi całkowicie na naszą korzyść

– mówi „Gazecie Polskiej” Mateusz Morawiecki.

W tygodniku ponadto:

  • Felieton Tomasza Sakiewicza „W sieci bezpieki”
  • Piotr Nisztor „Tajemnice Oddziału X”
  • Piotr Lisiewicz „Eurorozróba w obronie postkomuny w SN”
  • Dorota Kania i Krzysztof Balcewicz „Profanacja ofiar NKWD na Litwie”
  • Grzegorz Wierzchołowski - Herr Präsident Trzaskowski

W "Gazecie Polskiej" znajdą Państwo Dodatek Kibica - Mundial 2018.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Tragedia w Genui - przed problemami ostrzegał sam projektant mostu. Media ujawniły ważny raport

/ twitter.com/screenshot

  

39 lat temu projektant mostu w Genui Riccardo Morandi ostrzegał przed jego korozją z powodu wpływu morza i zatrucia środowiska. W ujawnionym raporcie pisał: "Wcześniej czy później, być może już za kilka lat, konieczne będzie usunięcie wszelkich śladów rdzy".

Pięć dni po wtorkowej katastrofie wiaduktu, w której zginęły 43 osoby, włoskie media przytoczyły dokument opracowany przez inżyniera Morandiego w 1979 roku, a więc 12 lat po tym, gdy zbudował gigantyczny most w stolicy Ligurii.

Architekt wskazywał w nim na konieczność zastosowania iniekcji z żywicy epoksydowej, by usunąć rdzę i zalecał następnie pokrycie powierzchni elastomerami o "bardzo wysokiej odporności chemicznej".

Wskazówki te zawarł w swoim opracowaniu pt. "Długoterminowe działania na wiaduktach poddanych ciężkiemu ruchowi, usytuowanych w bardzo trudnym środowisku".

Morandi położył nacisk na to, że konstrukcja poddana jest działaniu wiatru od morza, które znajduje się w odległości zaledwie kilometra od mostu oraz powietrza o wysokiej zawartości soli, które miesza się z dymem z kominów huty.

- Zewnętrzna powierzchnia struktury, przede wszystkim fragmentów zwróconych ku morzu, a zatem bezpośrednio atakowanych przez kwaśny dym z kominów, zaczyna ukazywać skutki działania zjawisk pochodzenia chemicznego

 - ostrzegł konstruktor wiaduktu, który zmarł w 1989 roku. Prawie 40 lat temu stwierdził on utratę odporności betonu na powierzchni.

W opracowanym raporcie Morandi napisał też o konieczności ochrony betonowej nawierzchni, by zwiększyć jej odporność chemiczną i mechaniczną.

Szef specjalnej komisji powołanej po katastrofie przez Ministerstwo Infrastruktury i Transportu Roberto Ferrazza powiedział po inspekcji w rejonie gruzowiska, że doprowadziła do niej prawdopodobnie "seria współistniejących przyczyn".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl