Posłowie na pola

Byłem wśród tych, którzy jeszcze przed uchwaleniem nowej ustawy łowieckiej gardłowali o tym, że system wypłat odszkodowań dla rolników przewidywany przez rząd będzie niewydolny. Jeden z posłów, gdy z nim o tym rozmawiałem, powiedział wówczas, że „jakoś to będzie”. No i okazało się, że prawo przyjmowane tą metodą jest nieskuteczne i dziś trzeba je zmieniać.

Rząd, mimo usilnych prób, nie zdołał przekonać sołtysów do tego, aby łaskawie zajęli się szacowaniem szkód. A wiadomo, „chłop się uprze i mu daj”. A jak rząd ma dać, skoro nawet nie wie ile? No więc teraz postanowiono, że szacowaniem zajmą się Ośrodki Doradztwa Rolniczego. Spodziewam się podobnych efektów. Chociaż, o ile w wypadku sołtysów miałem 100 proc. pewności, że nic nie będzie z ich liczenia, tak teraz podejrzewam, że jakies szanse na nie są. Ale mój umiarkowany optymizm wynika raczej z tego, że nie wiem, jakie jest obciążenie pracą urzędników z ODR. W każdym razie najwyżej przyjmie się kolejną nowelizację. Mam nadzieję, że następną grupą, którą PiS obarczy szacowaniem szkód rolników, będą posłowie. Taki kontakt bezpośredni z elektoratem będzie z pewnością ożywczy. Może wtedy zaczęliby się zastanawiać nad zmianami, zanim cokolwiek postanowią. W rolnictwie to podstawa.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Horror PiS, ząbki PO

Czy można wyobrazić sobie sytuację, w której po dwóch latach i 9 miesiącach rządów jakiejś partii jej opozycja nie umie zarzucić dosłownie nic? PO dowiodła, że potrafi, oklejając Polskę billboardami „PiS wziął miliony”. Nie było w Polsce partii rządzącej, której nie da się zarzucić, że „wzięła miliony”, skoro funkcjonowanie aparatu państwa kosztuje kilkadziesiąt miliardów.

Jeśli jakaś partia nie „weźmie milionów”, jej liderzy trafią do więzienia, bo państwo zniknie. Nie da się zarzucić, że kradł, trzeba napisać, że „wziął”. Katastrofą piarowców PO jest to, że zarzucają PiS akurat te patologie, z którymi kojarzy się ich partia. PSL nie może opierać kampanii na walce z nepotyzmem, Ruch Palikota zarzucać złego traktowania księży, a PO sugerować, że PiS kradnie. Na plakatach musiał się pojawić zły Kaczyński, ale on powinien być trochę niesympatyczny, co lud odkrywać mógłby sam, np. komentując jego nieszczery uśmiech. A tak dostał komunikat, że złodzieje z PO uważają Kaczyńskiego za potwora, co peowski lud wie i bez plakatów. Poza tym czy upiększanie Grzegorza Schetyny poprzez zrobienie mu bielutkich ząbków zderzone z przerobieniem jego przeciwnika na postać z horroru nie potęguje wrażenia groteski?

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl