88. urodziny gen. Ryszarda Kuklińskiego w rodzinnych stronach bohatera

/ fot. mat.pras.

  

Uroczystą mszą św. z udziałem Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego świętowano w niedzielę 10 czerwca 88. Urodziny generała Ryszarda Kuklińskiego w Stromcu (powiat białobrzeski), w rodzinnych stronach bohatera. Listy okolicznościowe przysłali Premier RP Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak Minister Obrony Narodowej i Jarosław Kaczyński prezes PiS. Urodziny generała Ryszarda Kuklińskiego od pięciu lat organizuje Robert Grudzień, twórca ogólnopolskich projektów „Spotkania z historią i sztuką”, honorowy obywatel gminy Stromiec we współpracy z przyjaciółmi bohatera, szkołami, parafią i samorządem gminy.

W tym roku wydarzenie otwiera projekt „Zrozumieć Niepodległą”, przygotowany przez Roberta Grudnia w 100 lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. – O zorganizowanie „Urodzin generała Ryszarda Kuklińskiego” prosili mnie jego przyjaciele kpt. AK Leon Barszcz i jego brat Roman, załamani falą nienawiści jaką wylewano na naszego rodaka, nazywając go zdrajcą. Od początku chodzi nam o przywrócenie dobrego imienia gen. Kuklińskiego i utrwalenie tego przekonania w społeczeństwie, gdyż niestety wciąż wielu ludzi jest zagubionych pojawiającymi się kłamliwymi publikacjami na ten temat. Leon i jego nieżyjący już brat nie mieli wątpliwości co do bohaterstwa generała Kuklińskiego. Nie mam go też ja podobnie jak większość ludzi pochodzących z tych okolic, którzy spotykali i znali generała Kuklińskiego.

Uroczystości odbyły się w neogotyckim kościele w Stromcu, pochodzącym z 1905 roku, gdzie został ochrzczony ojciec gen. Ryszarda Kuklińskiego. Ks. Bogdan Rosiński proboszcz parafii w homilii podkreślał zasługi generała. Podobną wymowę miały też przemówienia Andrzeja Melaka prezesa Komitetu Katyńskiego i posła na Sejm RP i kpt. AK Leona Barszcza oraz listy okolicznościowe.

Jesteśmy winni generałowi Kuklińskiemu pamięć i wdzięczność. Jest bowiem bohaterem naszej wolności. Dziś, w roku jubileuszu odzyskania przez nasz kraj niepodległości, testament życia Generała Kuklińskiego wybrzmiewa jeszcze pełniej

 – w ten sposób w liście gratulacyjnym Premier RP Mateusz Morawiecki, dziękował za zorganizowanie urodzin gen. Ryszarda Kuklińskiego.

Serdecznie dziękuję za zaproszenie na uroczystość z okazji 88. Urodzin gen. Ryszarda Kuklińskiego generała Ryszarda Kuklińskiego. Dzielnego żołnierza, który w pojedynkę podjął misję wyrwania Ojczyzny z kręgu imperialnych interesów Związku Sowieckiego. Uderzając z wielką siłą i determinacją w podstawy Układu Warszawskiego, zniweczył sowieckie plany III wojny światowej, w której największą cenę mieli ponieść Polacy. Generał nie oczekiwał nagrody za swoje bohaterstwo. Jedynym czego pragnął była wolna, bezpieczna i demokratyczna Ojczyna. O taką walczył i za taką był gotów ponieść najwyższą ofiarę

– to fragment listu Mariusza Błaszczaka Ministra Obrony Narodowej.

Mój Brat, Prezydent Lech Kaczyński to, co zawdzięczamy Generałowi Ryszardowi Kuklińskiemu, zawarł w dwóch krótkich zdaniach „Gdyby sowieckie imperium ruszyło na Europę- Polska przestałaby istnieć. I to jest miarą zasług Pułkownika Kuklińskiego - jesteśmy”. Niestety przez lata, to wszystko co dla nas uczynił Generał Ryszard Kukliński nie było należycie doceniane. Trzeba było walczyć w przestrzeni publicznej o jego dobre imię. Dlatego, Panu Robertowi Grudniowi pragnę nie tylko gorąco podziękować za życzliwą pamięć i zaproszenie na obchody 88 Rocznicy urodzin Generała Ryszarda Kuklińskiego, ale także z całego serca pogratulować tego pięknego pomysłu, jakim jest idea świętowania urodzin tego Wielkiego Polaka w jego rodzinnych stronach. Żywię również nadzieję, że projekt „Zrozumieć Niepodległą” (…) będzie udanym przedsięwzięciem tak pod kątem artystycznym jak i formacyjnym, a więc rozbudzającym wrażliwość patriotyczną

 – pisał Jarosław Kaczyński prezes PiS.

W uroczystościach wzięli udział m. in. Wojciech Skurkiewicz wiceminister, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, posłanka na Sejm RP Anna Kwiecień, Andrzej Matysiak dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, Krzysztof Stykowski wójt gminy Stromiec. Kościół tłumnie wypełnili wierni, gdyż „Urodziny gen. Ryszarda Kuklińskiego” z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością. Mszę zakończyły pieśni w wykonaniu Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. Po uroczystościach zebrani przeszli do Dębu Pamięci gen. Ryszarda Kuklińskiego gdzie zapalono znicze pokoju. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, mat.pras.

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

W Turcji rozpoczęły się wybory prezydenckie i parlamentarne

/ www_slon_pics

  

W Turcji o godz. 8 rano (godz. 7 w Polsce) otworzono lokale wyborcze i rozpoczynają się przedterminowe wybory. Po raz pierwszy w historii tego kraju obywatele będą jednocześnie wybierać prezydenta kraju i deputowanych do parlamentu.

Głosowanie będzie trwać do godziny 17 czasu lokalnego (godz. 16 czasu polskiego). Wyniki będą znane nie wcześniej niż przed godz. 21 (godz. 20 w Polsce), chyba, że Komisja Wyborcza uchyli obowiązujące do tej godziny embargo informacyjne i pozwoli na wcześniejsze opublikowanie rezultatów.

Do udziału w wyborach jest uprawnionych 56,3 mln osób, z czego 3,5 mln głosuje za granicą. 1,3 mln głosujących już oddało swe głosy w głosowaniu korespondencyjnym w dniach 7-19 czerwca. Po raz pierwszy swój głos do urn wrzuci 1,65 mln młodych wyborców.

Dzisiejsze wybory są pierwszymi od referendum przeprowadzonego w Turcji 16 kwietnia 2017 r., w wyniku którego system polityczny Turcji zmienił się z parlamentarnego na prezydencki. Polityk, który zostanie nowym prezydentem Turcji będzie dysponował o wiele większą władzą niż jego poprzednik.

Zmieni się też liczba wybieranych posłów do parlamentu z 550 na 600 oraz długość ich kadencji z czterech do pięciu lat.

Od 25 czerwca w Turcji przestanie istnieć urząd premiera.

Niedzielne wybory były pierwotnie zaplanowane na listopad 2019 roku. Data ta jednak została zmieniona w kwietniu przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, który postanowił je przyspieszyć. Decyzję uzasadnił koniecznością szybkiego przejścia na bardziej efektywny jego zdaniem system rządów prezydenckich.

Faworytami są obecny prezydent, 64-letni Recep Tayyip Erdogan, który sprawuje władzę od 2003 roku, i jego Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP).

Do walki o fotel prezydencki staje sześciu kandydatów. Oprócz Erdogana o urząd prezydenta ubiegają się: Muharrem Ince z Partii Ludowo-Republikańskiej (CHP), Meral Aksener z nowo powstałej nacjonalistycznej Dobrej Partii (IP), Selahattin Demirtas z prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), Temel Karamollaoglu z konserwatywnej islamistycznej Partii Szczęścia (SP) oraz były maoista Dogu Perincek z lewicowej nacjonalistycznej Partii Patriotycznej (VP).

Mimo wcześniejszych przewidywań, że Erdogan nie będzie miał poważnych konkurentów w wyborach, według sondaży najprawdopodobniej potrzebna będzie druga tura, w której jego rywalem będzie 54-letni Muharrem Ince (CHP).

Druga tura miałaby się odbyć 8 lipca.

W wyborach parlamentarnych startuje 10 partii politycznych, w tym dwa bloki koalicyjne: Sojusz Ludu, w którego skład wchodzi AKP oraz opozycyjny Sojusz Narodu.

W skład Sojuszu Ludu, który popiera reelekcję Erdogana wchodzi AKP, Nacjonalistyczna Partia Działania (MHP) i skrajnie prawicowa islamistyczna Wielka Partia Jedności (BBP). Z kolei partie opozycyjne: CHP, IP, Saadat oraz Partia Demokratyczna (DP) utworzyły Sojusz Narodu i uzgodniły, że w pierwszej turze wyborów prezydenckich oddadzą głos na własnych kandydatów, a w drugiej rundzie – jeśli do niej dojdzie – zjednoczą siły przeciwko urzędującemu prezydentowi.

Podczas gdy Sojusz Ludu popiera wzmocnienie pozycji prezydenta, wszystkie partie opozycyjne są temu przeciwne i obiecują, że jeśli zwyciężą, przywrócą w Turcji demokrację parlamentarną.

Hasłem wyborczym Sojuszu Ludu jest "stabilizacja", podczas gdy opozycyjna koalicja obiecuje "zmianę".

Poprawki wniesione do ordynacji wyborczej na wiosnę, otwierają przed małymi partiami, które nie przekroczą 10-proc. progu wyborczego, ale uczestniczą w szerszej koalicji, możliwość wejścia do parlamentu na mocy ogólnego wyniku całej koalicji.

Wybory będą obserwowane zarówno przez organizacje tureckiej, jak i międzynarodowe.

Sojusz Narodu w porozumieniu z prokurdyjską HDP powołał do życia tzw. Sprawiedliwą Platformę Wyborczą, w skład której wchodzi 415 tys. członków komisji wyborczych przynależących do tych partii, a także 195 tys. wolontariuszy obserwujących proces wyborczy. W dniu wyborów nad urnami będzie też czuwać kilka tureckich organizacji pozarządowych.

W Turcji znajdują się też obserwatorzy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), wśród nich kilku Polaków.

Po zakończeniu wyborów, jako pierwsze zostaną obliczone głosy oddane w wyścigu o stanowisko prezydenta. Dopiero kiedy te wyniki zostaną ogłoszone, komisje wyborcze zajmą się podliczaniem głosów oddanych w wyborach parlamentarnych.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl