Kontrowersja niejedno ma imię

Jeśli nie wiadomo, jak komuś przywalić, zawsze można powiedzieć, że jest „kontrowersyjny”. W sumie nie za bardzo wiadomo, co to znaczy, więc zawsze pasuje. Ale i z tym bywa różnie. Bo kontrowersyjny pisarz lub artysta – to zazwyczaj rokuje dobrze. Co innego kontrowersyjny ksiądz – tu już możemy być pewni, że doszukujący się kontrowersji pewnie ma jakieś zastrzeżenia, ale za bardzo nie ma się czego czepić. Zazwyczaj pałki kontrowersji używa lewica.

Tak było w przypadku ks. Janusza Chyły, którego portal Tomasza Lisa nazwał „kontrowersyjnym”, bo ten ośmielił się napisać na Twitterze: „Jeśli ktoś uważa, że zamiast modlić się w kościele, może to czynić w lesie lub nad jeziorem, to w sprawie sakramentów niech kontaktuje się z leśniczym lub rybakiem”. Ale za kontrowersyjną uznano ostatnio także firmę Red is Bad, producenta odzieży patriotycznej. Od serwisu Wp.pl oberwało się przy tym prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Wszystko dlatego, że udając się do szpitala, w którym przebywa Jarosław Kaczyński, włożył koszulkę właśnie tej firmy. Pewnie gdyby zamiast tego jechał półnago na platformie przy okazji parady równości, kontrowersji by się nie doszukano. Takie to kontrowersyjne czasy.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nie „Kler” przyniesie laicyzację

Nieliczni widzieli już film Wojciecha Smarzowskiego „Kler”, ale niemal każdy ma  już na jego temat coś do powiedzenia. Dla jednych to argument na rzecz odejścia z Kościoła, dla innych obrzydliwy pamflet na wspaniałą instytucję.

Niezależnie jednak od nastawienia do tego filmu warto uświadomić sobie jedno: to nie on ogołocił Kościół z młodzieży i nie on sprawił, że instytucjonalnie Kościół słabnie. On co najwyżej da im uzasadnienie tego, dlaczego młodych, i to już od dawna, tam nie ma. I dlatego dla nas istotniejsza jest odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje? Dlaczego młodzi i ci starsi również nie spotkali w nim Jezusa? Dlaczego nie zostali napełnieni Duchem Świętym? Dlaczego nie byliśmy w stanie przekazać im jedynego sensu bycia w Kościele, jakim jest spotkanie z żywym Bogiem? Bez tego Kościół jest pusty i w zasadzie niepotrzebny. Bez tego spotkania jest tylko jedną z wielu, choć głoszącą normy i zasady, instytucją. Jeśli więc ten film zniszczy wiarę czy będzie istotnym elementem fali laicyzacji, to dlatego, że wcześniej ja i Ty, a szerzej Kościół w Polsce zawalił pracę nad ewangelizacją, zadowolił się zarządzaniem i duszpasterstwem, a nie walką o każdą duszę.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl