Kanadyjczycy wkrótce z australijskimi F-18

/ flickr.com

  

Królewskie Kanadyjskie Siły Lotnicze (RCAF) otrzymają pierwsze dwa myśliwce McDonnell Douglas F/A-18 Hornet od Australii już w 2019 roku, o czym poinformowała minister ds. służb publicznych i zaopatrzenia Carla Qualtrough na targach zbrojeniowych CANSEC.
Łącznie do RCAF trafić ma aż 18 myśliwców McDonnell Douglas F/A-18 Hornet używanych przez Królewskie Australijskie Siły Powietrzne. Finałowa cena realizacji kontraktu na dostawę samolotów nie jest znana, jednak z informacji udzielanych przez rząd Kanady możemy dowiedzieć się, że zabezpieczono na ten cel dotychczas około 500 mln dolarów.
Pat Finn, wiceminister ds. służb publicznych i zaopatrzenia, poinformował o dokumencie dot. kosztów proponowanej sprzedaży, jaki niedawno strona kanadyjska otrzymała od rządu w Canberze. Samo natomiast podpisanie umowy ma nastąpić jeszcze w tym roku. Aby zrealizować umowę strona australijska potrzebuje zgody amerykańskiego Departamentu Obrony (U.S. State Department) gdyż myśliwce zostały zbudowane dzięki amerykańskiej technologii. Zakup australijskich myśliwców McDonnell Douglas F/A-18 Hornet jest rozwiązaniem tymczasowym. W 2016 roku rząd w Ottawie po odrzuceniu planu zakupu 65 myśliwców nowej generacji Lockheed Martin F-35 Lightning II ze względu na zbyt duże koszty rozpoczął poszukiwania nowych myśliwców, które mogłyby zastąpić wiekowe już myśliwce CF-18 Hornet, które wkrótce muszą zostać wycofane ze służby. Początkowo wybór Kanady padł na myśliwce osiemnaście myśliwców F/A-18E/F Super Hornet za kwotę 5.23 mld dolarów. Jednak w wyniku rosnącego sporu pomiędzy rządem kanadyjskim oraz amerykańskim przedsiębiorstwem porzucono pomysł zakupu za około 2 mld dolarów samolotów myśliwskich od Boeinga. Zakupione od Australii myśliwce będą operować wraz z pozostałymi myśliwcami CF-18 z  baz lotniczych Bagotville w Quebecu oraz Cold Lake w Albercie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Dobra zmiana" zmianą na dobre? To jest możliwe! "Chcemy kontynuować reformy"

/ twitter.com/@pisorg

  

Żebyśmy nasze reformy, nasze zmiany mogli kontynuować, żeby dobra zmiana była zmianą na dobre musimy skoncentrować się na konsekwentnej realizacji wielu zadań - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Lubartowa (woj. lubelskie).

Wśród tych zadań wskazał m.in. termomodernizację, czyli ocieplanie budynków.

- Ciepły dom, zdrowsze powietrze, niższe rachunki za prąd, to jest coś co zwykłym polskim rodzinom jest potrzebne. Na to przeznaczamy 100 mld zł na najbliższe 10 lat - mówił.

W dalszej części przemówienia Morawiecki poruszył też temat domów seniora.

- Jestem pewien, że również w Lubartowie potrzebujecie domów seniora (...). Potrzebne są domy seniora z prawdziwego zdarzenia - mówił.

W tym kontekście szef rządu przypomniał, że w tym roku na cele senioralne zostanie przeznaczone 80 mln zł, a za rok będzie to 160 mln zł, podczas gdy - jak mówił - 3-4 lata temu te wydatki wynosiły ok. 30 mln.

- To niektórych denerwuje, jak tutaj naszych przyjaciół z konkurencji politycznej, ale co ja poradzę, że jesteśmy skuteczni w uszczelnieniu systemu podatkowego i pojawiły się ogromne środki na politykę społeczną i na politykę rozwojową, też na drogi - podkreślił Morawiecki.

- Chcemy, aby dzieci i młodzież mogły bezpiecznie poruszać się w okolicy szkoły, chcemy tworzyć chodniki do placówek edukacyjnych - mówił premier.

Dodał, że jeździ po Polsce i widzi, jak potrzebne są linie kolejowe.

- Tutaj ze mną przyjechała też młodzież. Jedna koleżanka była właśnie z Lubartowa i powiedziała mi, że potrzebne jest utrzymanie linii kolejowej Lublin, przez Lubartów, Łuków do Warszawy. (...) Mam dobrą wiadomość: będzie utrzymana ta linia - zapewnił premier.

Szef rządu powiedział, iż bardzo cieszy się również, że coraz częściej odtwarzane są różne połączenia autobusowe, bo "to, co III Rzeczpospolitą też charakteryzowało, to zamykanie połączeń; z gminy do gminy ciężko się było przedostać". "Po to są potrzebne też drogi lokalne" - zaznaczył.

Podkreślił, że znakiem firmowym rządu są drogi lokalne. Jak mówił, poprzednia władza średnio rocznie, przez 8 lat, przeznaczała na drogi lokalne ok. 600 mln zł.

- My w tym roku już przeznaczyliśmy 1 mld 300 mln zł, ponad dwa razy więcej, ale utworzyliśmy fundusz 6 mld na nowe drogi, na nowe obwodnice - zwrócił uwagę Morawiecki.

Jak mówił, "będzie tu zupełnie nowa jakość, również w takich powiatach jak powiat lubartowski".

- Od naszej polityki społecznej nie odstąpimy. Ona jest niezbędna dla polskich rodzin i seniorów i będziemy ją jeszcze rozwijać - mówił Morawiecki, dodając, że "w końcu trafił się rząd, który bardzo poważnie traktuje państwo polskie i społeczeństwo, traktuje jako pewną jedność".

- Państwo i społeczeństwo to jest jedność, gospodarka i społeczeństwo to jedność - mówił.

Jak dodał szef rządu, "naszą główną bronią" są działania rządu i spotkania z ludźmi.

- Niektórzy próbują zakrzyczeć nasze reformy, próbują nas zastraszyć, ale nie damy się zastraszyć - oświadczył Morawiecki.

Powiedział, że każdy popełnia błędy, on sam pewnie też, ale mottem działania rządu jest to, "że nie ma w Polsce ludzi niepotrzebnych". Premier podkreślał, że rząd otwiera zupełnie nowe możliwości przed ponad 20 tys. kół gospodyń wiejskich, tak żeby "polska kultura, polska tradycja, polska kuchnia kwitła i rozwijała się przez kolejne dziesiątki i setki lat".

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl