OPBMR w Toruniu

/ mat. CSAiU / http://www.csaiu.torun.pl/Albumy/2018_05_29/index.html

  

W Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu przeprowadzono zawody użyteczno–bojowe sekcji OPBMR na szczeblu CSAiU. W rywalizacji wzięły udział drużyny reprezentujące wszystkie pododdziały dywizjonu zabezpieczenia Centrum.

W skład każdej z drużyn wchodzili przedstawiciele sekcji wykrywania i monitorowania skażeń oraz sekcji likwidacji skażeń, występujących w każdej kompanii i baterii. Zasadniczym celem zawodów było sprawdzenie i doskonalenie umiejętności tychże sekcji w wykonywaniu zadań na rzecz własnych pododdziałów oraz Centrum, podniesienie poziomu wyszkolenia indywidualnego i zespołowego, ale przede wszystkim wyłonienie najlepszej sekcji na szczeblu Centrum - podaje oficjalny portal  CSAiU.

Zawodnicy musieli zmierzyć się z szeregiem konkurencji. Obejmowały one wiedzę teoretyczną, jak również umiejętności praktyczne. W ramach części teoretycznej drużyny przygotowywały komunikat dotyczący sytuacji zagrożeń OPBMR – tzw. CBRN-1 oraz rozwiązywały test z zakresu wiedzy z Obrony Przed Bronią Masowego Rażenia – czytamy.

W ramach zmagań praktycznych drużyny nakładały odzież ochronną, pokonywały pieszo teren skażony i wykonywały strzelanie szkolne z pistoletu wojskowego i karabinka – oczywiście w indywidualnych środkach ochrony przed skażeniami. Musieli ponadto wykazać biegłość w posługiwaniu się sprzętem do wykrywania skażeń oraz zestawów odkażających - informuje toruńskie centrum.

Po podsumowaniu rywalizacji trzecie miejsce zajęła drużyna reprezentująca kompanię wsparcia, natomiast druga pozycja przypadła w udziale baterii artylerii samobieżnej. W tym roku najlepszym wynikiem może poszczycić się „brązowa” drużyna z roku ubiegłego reprezentująca kompanię zaopatrzenia - czytamy.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: CSAiU

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Towarzysz Birkut” alarmuje ws. polskiej demokracji i przewiduje... rychły koniec „pisowskiej” władzy

/ twitter.com/screenshot/@PSzubartowicz

  

Aktor Jerzy Radziwiłowicz wypowiedział się dla tygodnika wydawanego przez szwajcarsko - niemiecką firmę - Ringier Axel Springer. Jak można się było spodziewać, lamentował nad stanem polskiej demokracji pod rządami PiS. Konkretnie nie wie, co mu najbardziej uwiera, ale sięgając po cytat z filmu Wajdy przewiduje, że wkrótce musi nastąpić jakiś spektakularny przełom - co może przecież oznaczać powrót do władzy sprawdzonych towarzyszy z Platformy. Posługując się kolejnym cytatem podpowiada "obrońcom demokracji" jak zachować się w tych trudnych dla nich czasach - „Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz”. Trudno jednoznacznie odczytać myśl aktora Radziwiłowicza, ale wyczuwamy w niej pewne zniechęcenie i rezygnację...

W wywiadzie dla "Newsweek"a Jerzy Radziwiłowicz ubolewa nad sytuacją społeczno - polityczną w Polsce.

Pytany dlaczego zaangażował się w czytanie konstytucji oznajmił, że chce dać głos w tej sprawie oraz, że to minimum tego, co może zrobić.

Piękny tekst preambuły naszej konstytucji czytam publicznie już dwa i pół roku. Pierwszy raz stało się to, gdy rozpoczęło się niszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Było dla mnie jasne, że PiS bierze się za bary z tą instytucją nie po to, aby polepszyć jej prace. Od początku miałem poczucie, że rządzi nami chuligańska formacja, która zmierza w złą stronę. Do partii Kaczyńskiego nie mam za grosz zaufania od czasu pierwszych rządów. Już to, co robili w latach 2005-2007 przerażało mnie, ale wtedy mieli za mało czasu i możliwości, aby dokonać tego, co teraz.

- mówi "Newsweekowi" aktor.

Dość szybko aktor zaczął cytować dialogi z filmu Wajdy "Człowiek z marmuru", w którym sam grał główną rolę - przodownika pracy Mateusza Birkuta. Dla Radziwiłowicza "kłamstwa, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia". W tym właśnie momencie posypały się cytaty z „Czlowieka z marmuru” - „Cegła cały czas jest przez władzę podgrzewana. Kwestią czasu jest to, kiedy zacznie parzyć”.

Aktor uważa, że PiS jest obecnie bardziej brutalny i skuteczny, niż w czasie poprzednich rządów.

Nie muszą układać się z nikim w koalicji. Gdy większość sejmowa spadła im z nieba, zrozumieli, że hulaj dusza, więc robią, co chcą.

- ocenia Radziwiłowicz.

Słychać jednak w jego wypowiedzi pewne zwątpienie, a nawet rezygnację, bo jak się wydaje, zaleca "obrońcom demokracji" pasywność i straszy bliżej nieokreślonymi, złymi konsekwencjami ich działań. 

Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz.

- podpowiada filmowy "Birkut".

Pytany, co go najbardziej uwiera w polskiej rzeczywistości? - odparł:

Trudno powiedzieć co konkretnie. Uwiera wszystko. To, jak ci ludzie się wypowiadają jest okropnie irytujące. Przecież chyba nawet dziecko już rozumie, że nie jest tak, jak próbują nam wmówić. Kłamstwo, szyderstwo, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia.

Pod informacją o wywiadzie z Radziwiłowiczem, opublikowaną na Twitterze, wypowiedzieli się użytkownicy tego społecznościowego medium. Jak można było przypuszczać w większości nie podzielali obaw aktora. 

 

Źródło: niezalezna.pl, newsweek.pl, twitter. com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl