Zawiszacy wyjeżdżają na Łotwę

/ mat. 15. GBZ / http://15bz.wp.mil.pl/pl/84_1936.html

  

W 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej odbyło się uroczyste pożegnanie żołnierzy III zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego Łotwa.

Głównym zadaniem Zawiszaków  będzie wzmocnienie wschodniej flanki NATO. Trzon komponentu, w sile kompanii czołgów z plutonem remontowym i zabezpieczenia (ponad 170 żołnierzy) stanowią żołnierze 15 GBZ. 

Pod kanadyjskim dowództwem będziemy współpracować z naszymi sojusznikami, z którymi utworzymy Batalionową Grupą Bojową. Będziemy także współpracować z łotewskimi siłami zbrojnymi

 – powiedział dowódca polskiego kontyngentu mjr Arkadiusz Skórnóg, cytowany przez oficjalny portal giżyckiej brygady.

Podczas uroczystości odczytano list Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych generała broni Jarosława Miki skierowany do żołnierzy wyjeżdżających na misję.

Pamiętajcie, że w trakcie misji będziecie ambasadorami Polski. Występowanie w tej roli rodzi szczególne zobowiązanie do profesjonalizmu, zdyscyplinowania i dbania o bezpieczeństwo służby. Polską flagę, którą za chwilę otrzymacie, trzymajcie cały czas mocno i wysoko

 – napisał dowódca generalny RSZ.

Kulminacyjnym momentem uroczystości było przekazanie flagi państwowej, którą dowódca 15. GBZ generał brygady Jarosław Gromadziński w imieniu Dowódcy Generalnego RSZ wręczył dowódcy kontyngentu. Następnie podpisane zostały protokoły o przekazaniu i przyjęciu komponentów PKW - czytamy.

W skład Wielonarodowej Batalionowej Grupy Bojowej pod dowództwem kanadyjskim, sformowanej w ramach wysuniętej wzmocnionej obecności NATO (eFP – ang. Enhanced Forward Presence) oprócz Kanadyjczyków i Polaków delegują swoich przedstawicieli Włochy, Albania, Słowenia, Hiszpania, Słowacja. Niedługo dołączą do nich również Czesi. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 15. GBZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Towarzysz Birkut” alarmuje ws. polskiej demokracji i przewiduje... rychły koniec „pisowskiej” władzy

/ twitter.com/screenshot/@PSzubartowicz

  

Aktor Jerzy Radziwiłowicz wypowiedział się dla tygodnika wydawanego przez szwajcarsko - niemiecką firmę - Ringier Axel Springer. Jak można się było spodziewać, lamentował nad stanem polskiej demokracji pod rządami PiS. Konkretnie nie wie, co mu najbardziej uwiera, ale sięgając po cytat z filmu Wajdy przewiduje, że wkrótce musi nastąpić jakiś spektakularny przełom - co może przecież oznaczać powrót do władzy sprawdzonych towarzyszy z Platformy. Posługując się kolejnym cytatem podpowiada "obrońcom demokracji" jak zachować się w tych trudnych dla nich czasach - „Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz”. Trudno jednoznacznie odczytać myśl aktora Radziwiłowicza, ale wyczuwamy w niej pewne zniechęcenie i rezygnację...

W wywiadzie dla "Newsweek"a Jerzy Radziwiłowicz ubolewa nad sytuacją społeczno - polityczną w Polsce.

Pytany dlaczego zaangażował się w czytanie konstytucji oznajmił, że chce dać głos w tej sprawie oraz, że to minimum tego, co może zrobić.

Piękny tekst preambuły naszej konstytucji czytam publicznie już dwa i pół roku. Pierwszy raz stało się to, gdy rozpoczęło się niszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Było dla mnie jasne, że PiS bierze się za bary z tą instytucją nie po to, aby polepszyć jej prace. Od początku miałem poczucie, że rządzi nami chuligańska formacja, która zmierza w złą stronę. Do partii Kaczyńskiego nie mam za grosz zaufania od czasu pierwszych rządów. Już to, co robili w latach 2005-2007 przerażało mnie, ale wtedy mieli za mało czasu i możliwości, aby dokonać tego, co teraz.

- mówi "Newsweekowi" aktor.

Dość szybko aktor zaczął cytować dialogi z filmu Wajdy "Człowiek z marmuru", w którym sam grał główną rolę - przodownika pracy Mateusza Birkuta. Dla Radziwiłowicza "kłamstwa, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia". W tym właśnie momencie posypały się cytaty z „Czlowieka z marmuru” - „Cegła cały czas jest przez władzę podgrzewana. Kwestią czasu jest to, kiedy zacznie parzyć”.

Aktor uważa, że PiS jest obecnie bardziej brutalny i skuteczny, niż w czasie poprzednich rządów.

Nie muszą układać się z nikim w koalicji. Gdy większość sejmowa spadła im z nieba, zrozumieli, że hulaj dusza, więc robią, co chcą.

- ocenia Radziwiłowicz.

Słychać jednak w jego wypowiedzi pewne zwątpienie, a nawet rezygnację, bo jak się wydaje, zaleca "obrońcom demokracji" pasywność i straszy bliżej nieokreślonymi, złymi konsekwencjami ich działań. 

Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz.

- podpowiada filmowy "Birkut".

Pytany, co go najbardziej uwiera w polskiej rzeczywistości? - odparł:

Trudno powiedzieć co konkretnie. Uwiera wszystko. To, jak ci ludzie się wypowiadają jest okropnie irytujące. Przecież chyba nawet dziecko już rozumie, że nie jest tak, jak próbują nam wmówić. Kłamstwo, szyderstwo, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia.

Pod informacją o wywiadzie z Radziwiłowiczem, opublikowaną na Twitterze, wypowiedzieli się użytkownicy tego społecznościowego medium. Jak można było przypuszczać w większości nie podzielali obaw aktora. 

 

Źródło: niezalezna.pl, newsweek.pl, twitter. com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl