Czy Kukiz'15, to już totalna opozycja? Po głosowaniach niektórzy tak twierdzą - więc zapytaliśmy u źródła

/ By Piotr Drabik from Poland - Paweł Kukiz, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=45159924

  

Podczas wczorajszego głosowania nad wotum nieufności dla Beaty Szydło i Elżbiety Rafalskiej prawie wszyscy posłowie Kukiz'15 poparli wnioski totalnej opozycji, głosując za ich odwołaniem. Było to kolejne z wielu głosowań sejmowych, w których klub "antysystemowców" stanął ramię w ramię z PO, PSL i Nowoczesną. Postanowiliśmy spytać o przyczynę takiego stanu rzeczy posła Piotra Apla z klubu parlamentarnego Pawła Kukiza. Swoje zdanie - nierzadko wyrażone w mocnych słowach - o zachowaniu polityków Kukiz'15 mają także internauci.

CZYTAJ WIĘCEJ: To był nokaut! Premier wypunktował hipokryzję opozycji przy wnioskach o wotum dla Szydło i Rafalskiej

W oficjalnych wypowiedziach politycy Kukiza dystansują się zwykle od "totalnych", jednak nie można nie zauważyć, że w większości ważnych głosowań, opowiadają się po stronie, która można umownie nazwać "antypisem".

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Za ten cyrk płacą wszyscy podatnicy. Scheuring-Wielgus z komórką na mównicy. Gdzie tutaj powaga Sejmu?

W związku z wczorajszymi głosowaniami, poprosiliśmy o komentarz posła Piotra Apla. Spytaliśmy o przyczyny, dla których większość posłów klubu Kukiz'15 głosowała za odwołaniem Beaty Szydło i Elżbiety Rafalskiej.

PiS zarzuca opozycji działanie polityczne, ale w kwestii niepełnosprawnych niestety robi to samo. My apelujemy już od dłuższego czasu do rządu, do pani minister (Elżbiety Rafalskiej-red), by przyjęli  rozwiązania proponowane przez Kukiz'15, przede wszystkim, te bezkosztowe dla budżetu, które dawałyby godność osobom niepełnosprawnym i ich opiekunom, a mimo to są one mrożone od kilkunastu miesięcy i schowane do szuflady marszałka Kuchcińskiego

- powiedział poseł.

Trudno, żebyśmy popierali ministra, który tylko i wyłącznie ze względów politycznych wstrzymuje projekty dobre dla osób niepełnosprawnych i tylko i wyłącznie ze względu na myślenie o interesie swojego ugrupowania decyduje się na utrzymywanie szkodliwej sytuacji prawnej osób niepełnosprawnych

- tłumaczył Apel.

Jeżeli z ust pani minister padłaby zapowiedź, że te projekty zostaną odmrożone, że będziemy nad nimi procedować, to moglibyśmy dyskutować, czy pani minister jest kimś innym niż funkcjonariuszem partyjnym

- oświadczył.

Poseł Apel dodał, że podczas wczorajszego głosowania nie obowiązywała dyscyplina klubowa.

Na pytanie, dlaczego w szeregu bardzo ważnych głosowań klub Kukiz'15 głosuję bardzo często tak samo, jak PO, PSL i Nowoczesna, poseł Apel powiedział:

Za każdym razem jest inny powód. Jeżeli są złe ustawy, albo źle napisane, nawet jeżeli idea jest dobra, ale efekt końcowy będzie zły, to trudno popierać tego typu projekty

- oznajmił Piotr Apel.

Zdaniem posła Apla, każdy projekt jest rozważany nie politycznie, tylko merytorycznie. "Dlatego składamy poprawki, próbujemy namawiać do korekt,  natomiast, jeżeli rząd Prawa i Sprawiedliwości jest ślepy na korekty, które proponujemy, to trudno, żebyśmy je popierali. Często się zdarza, że nasze projekty są wprowadzane w drodze nowelizacji"- uzupełnił poseł.

To nie jest kwestia patrzenia, jak głosuje Platforma, czy Nowoczesna, bo to naprawdę nie jest istotne z naszego punktu widzenia. Dla nas istotne są merytoryczne braki, które dotyczą poszczególnych ustaw

- zakończył Piotr Apel.

Użytkownicy Twittera, po wczorajszym głosowaniu, byli jednak innego zdania, co dosadnie wyrażali w komentarzach.

Warto również przypomnieć słynny "handshake" Pawła Kukiza z Ryszardem Petru podczas głosowania nad wyborem Zbigniewa Jędrzejewskiego na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl twitter.com, youtube.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trzaskowski niczym Sherlock Holmes! Poseł PO odkrył, dlaczego PiS ma wysokie poparcie! WIDEO

Rafał Trzaskowski / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Rafał Trzaskowski ma nieprawdopodobny zmysł detektywistyczny. Kiedy większość "opozycji totalnej" próbuje odkryć tajemnicę sukcesu PiS, kandydat na prezydenta Warszawy zrobił to w kilka sekund. - PiS utrzymuje wysokie poparcie, bo realizuje swoje obietnice - wypalił, wprawiając w osłupienie niejednego widza.

Trzaskowski miał wczoraj odbyć spotkanie ze środowiskami kobiecymi, po czym opublikował na swoim Facebooku transmisję na żywo, na której występuje z Dorotą Łobodą - członkiem rady programowej Kongresu Kobiet. Dość nieoczekiwanie, kandydat na prezydenta Warszawy zebrał się na ciekawe wyznanie...

Sprawczość jest tu najbardziej istotna. To dzięki temu PiS utrzymuje takie wysokie poparcie, że - co prawda w złej sprawie, ale realizuje swoje obietnice.

To bardzo odważne stwierdzenie z pewnością nie spodoba się szefowi Platformy Obywatelskiej Grzegorzowi Schetynie. Jego poseł otwarcie mówi o tym, że największy przeciwnik PO spełnia swoje obietnice, dzięki temu utrzymując wysokie poparcie - to musiało zaboleć!

Wpadka Trzaskowskiego może sprawić, że jego notowania ponownie poszybują w dół. Według najnowszych sondaży, Patryk Jaki ma niemal takie same poparcie jak kandydat PO, mimo, że kilka miesięcy temu o Trzaskowskim mówiono jak o murowanym faworycie do zwycięstwa.

ZOBACZ TEŻ: Wczoraj ochrzcili go „drugim Petru”, a dziś - solidny cios. I to na samym początku kampanii!

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl