Rekordowe odszkodowania za... dziury w drodze

/ pixabay.com

  

Rekordową sumę 15 milionów euro muszą wypłacić władze Rzymu kierowcom i motocyklistom w ramach odszkodowań za wypadki i zniszczenia pojazdów z powodu dziur w jezdniach, które są prawdziwą zmorą w całym mieście. W zeszłym roku wypłacono łącznie 7 mln euro.

Urzędowi do spraw ubezpieczeń w zarządzie miasta wystawiony zostanie w tym roku wyjątkowo słony rachunek za wyrwy, groźne szczeliny i "kratery", w jakie wpadają rzymscy kierowcy na jezdniach, ale także piesi na dziurawych chodnikach niemal na każdej ulicy.

Jak wyjaśniono, prognozowana przez magistrat łączna kwota 15 milionów euro odszkodowań w 2018 roku została obliczona na podstawie liczby już złożonych wniosków o ich wypłatę.

Obecny fatalny stan nawierzchni tłumaczy się obfitymi ulewami w minionych miesiącach oraz opadami śniegu i mrozem w lutym.

- Wzrost liczby skarg jest ściśle związany z opadami deszczu, jaki spadł w okresie zimowym- wyjaśnił dyrektor biura ds. ubezpieczeń Andrea Toschi.

- W tym roku – dodał - było to szczególnie intensywne zjawisko pogodowe, które wywołało większe problemy. Ponadto zdaniem szefa biura polemika w mediach na temat dziur w jezdniach skłoniła więcej osób do złożenia skarg i domagania się odszkodowań za poniesione straty.

Nie ulega wątpliwości, że ten rok będzie rekordowy pod względem wysokości wypłat. W zeszłym roku suma ta wyniosła 7 mln euro, w 2016 - ponad 10 mln euro, a w 2015 - 14 milionów.

- Podstawową przyczyną obecnej sytuacji jest brak konserwacji dróg w 2017 roku. Niewyłożenie pieniędzy na ten cel doprowadziło do kompletnej ruiny drogi w stolicy

- powiedział rzymski radny z opozycyjnej centrolewicy Marco Palumbo. Jak dodał, "2018 stał się straszliwym rokiem pod względem wypadków drogowych i upadków pieszych na ulicach Rzymu".

Ogłoszenie tych oficjalnych prognoz zbiegło się w czasie z podaniem przez stołeczne media informacji o fiasku eksperymentu z rzekomo nadzwyczaj wytrzymałym asfaltem, który władze postanowiły wypróbować na kilku jezdniach w ramach wielkiej akcji usuwania tysięcy dziur w dwóch dzielnicach.

Wybrano, jak się zauważa, jedynie te dzielnice, w których w niedzielę odbędą się wybory ich władz. Po kilku godzinach eksperymentalny asfalt popękał.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiadomość dla straszących "autorytaryzmem". I to skąd?! "Możemy brać przykład z postawy Polaków"

/ auswaertiges-amt.de

  

Gdy opozycja w Polsce krzyczy i straszy, że w naszym kraju nastała dyktatura - przychodzi głos rozsądku. I to skąd? Od naszego zachodniego sąsiada. Wiceszef niemieckiej dyplomacji Michael Roth w wywiadzie dla "Deutsche Welle" powiedział, że "nie ma chyba drugiego tak proeuropejsko nastawionego społeczeństwa w Unii Europejskiej jak Polska". A na pytanie o to, czy w naszym kraju nastają rządy autorytarne , odpowiedział - "stanowczo nie".

Niemiecki polityk powiedział, że jedyne, co ma Polsce do zarzucenia, to brak postępów w sporze o praworządność z Komisją Europejską. Jednocześnie zauważył gotowość naszego rządu do dialogu.

Na stwierdzenie, że w części polskiego społeczeństwa panuje przekonanie, że w procedurze praworządności to Niemcy grają znaczącą rolę Roth odpowiedział:

Nie istnieje konflikt między Polską a Republiką Federalną Niemiec, ale istnieje krytyczny dialog między Unią Europejską a Polską. Nie ma chyba drugiego tak proeuropejsko nastawionego społeczeństwa w UE jak Polska. Niemcy mogą z tej postawy brać przykład

- zaznaczył polityk.

Wiceszefa niemieckiej dyplomacji zapytano również o to, czy Polska zmierza do rządów autorytarnych. Jego zdecydowaną odpowiedź powinni zapamiętać wszyscy politycy totalnej opozycji oraz media i organizacje im sprzyjające.

Widzę tu krytyczną dyskusję na temat naszego europejskiego konceptu społecznego, ale widzę także pomysły budowania społeczeństwa jednorodnego, ale mam duże zaufanie do demokratycznych filarów tego społeczeństwa oraz do polskiego społeczeństwa, dlatego na to pytanie odpowiadam stanowczym "nie"

- powiedział Roth. 

Źródło: dw.com, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl