Jak wygląda włamanie do sieci?

/ TheDigitalArtist; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Podłączeni do globalnej sieci jesteśmy częścią bardzo dużego ekosystemu – jeżeli np. coś złego przytrafi się jednej firmie, często odbija się to także na innych podmiotach. Działania cyberprzestępców obejmują dziś zarówno małe firmy, jak i wielkie korporacje. To sprawia, że zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa informatycznego stało się jednym z kluczowych elementów sukcesu w biznesie.

Krok pierwszy: uzyskanie dostępu do sieci
Wiele współczesnych metod ataku nie zmieniło się znacznie w ciągu ostatnich lat. Jest to łamanie słabych haseł, podszywanie się pod osoby czy stosowanie złośliwego oprogramowania typu malware umieszczanego w ściąganych plikach czy na stronach internetowych.  Pojawiły się jednak nowe możliwości, które pozwalają hakerom na większą efektywność i działanie w większym ukryciu.

- Jednym z takich nowych obszarów są media społecznościowe i rozwój usług online. Dzisiaj niemal każdy w sieci korzysta z jakiegoś portalu społecznościowego. Dużą popularnością cieszą się też np. serwisy randkowe. Cyberprzestępcy zaczęli wykorzystywać te narzędzia, by uzyskać dostęp do urządzeń użytkowników. Wykorzystują przy tym socjotechnikę oraz granie na emocjach. Założenia socjotechniczne opierają się niezmiennie na tych samych zasadach, jednak zmienił się wektor ataku. Atakujący potrafią coraz lepiej zachować anonimowość, a zwykły antywirus przestaje dziś być wystarczający – wyjaśnia Anthony Giandomenico, Senior Security Strategist, FortiGuard Labs, Fortinet.


Jak się okazuje, numerem jeden w kategorii metod uzyskiwania nieautoryzowanego dostępu do sieci jest phishing. Phishing polega na podszywaniu się pod pewne osoby i wysyłaniu wiarygodnie wyglądającego maila z załączonym złośliwym oprogramowaniem lub linkiem do niego. Im większą liczbą informacji dysponuje atakujący, tym bardziej wiarygodna będzie jego przynęta.
 
Inną techniką stosowaną przez hakerów jest atak typu drive-by. Cyberprzestępcy włamują się na strony internetowe i instalują na nich złośliwy kod java script. Skrypt ten następnie przekierowuje użytkowników do innej strony zawierającej złośliwe oprogramowanie, które instaluje się w tle na urządzeniu odwiedzającego.
 
Niezwykle efektywną techniką jest malvertising. Ten atak jest odmianą ataku typu drive-by i koncentruje się na sieciach reklamowych. Zainfekowanie jednej reklamy skutkuje rozsianiem działań atakującego na wiele różnych, niezależnych stron.
 
Na koniec – ataki mobilne. Większość metod ataków na smartfony czy tablety jest podobna do wcześniej wymienionych. Jednak w tym przypadku cyberprzestępcy mają dodatkowe drogi dotarcia, takie jak sms-y czy aplikacje mobilne.
 
Krok drugi: penetracja sieci
Kiedy haker uzyska kontrolę nad urządzeniem użytkownika i włamie się do sieci, musi jedynie zainstalować kolejne oprogramowanie, które pozwoli mu osiągnąć główny cel – dostęp do wrażliwych danych. Zazwyczaj dane te nie znajdują się na stacjach roboczych. Można je znaleźć na serwerach lub w bazach danych. Schemat postępowania atakującego po dostaniu się do sieci może wyglądać następująco:
 
- Zainstaluje dodatkowe oprogramowanie umożliwiające dalszą penetrację sieci.
- Zmapuje sieć, by zlokalizować serwery, których poszukuje. Spróbuje również uzyskać dostęp do usługi Active Directory, w której przechowywane są nazwy użytkowników i hasła.
- Gdy znajdzie interesujące go dane, skopiuje je na serwer przejściowy. Idealne serwery do tego celu to te, które działają bez przerwy i są podłączone do Internetu.
- Dane będą powoli przesyłane na docelowe serwery atakującego, które często umieszczone są w chmurze, by utrudnić ich zablokowanie.

 
Im dłużej hakerzy penetrują sieć, tym lepiej poznają procedury i przepływ informacji w firmie. Przykładem takiego działania jest atak grupy Carbanak. W tym wypadku cyberprzestępcy namierzyli komputery administratorów sieci, by uzyskać podgląd monitoringu w banku. Dzięki temu mogli dokładnie poznać procedury działania kasjerów, które następnie odtworzyli do dokonania nielegalnych transferów pieniężnych.

- W walce z włamaniami do sieci niezwykle ważna staje się jej segmentacja. Po pierwsze pozwala ona zredukować skutki włamania poprzez izolowanie od siebie poszczególnych obszarów. Ponadto segmentacja sieci umożliwia umieszczenie najbardziej wrażliwych danych w specjalnej, dodatkowo chronionej strefie. Sieci są zbyt duże i rozbudowane, by chronić i monitorować wszystko, co się w nich znajduje. Należy więc określić najważniejsze dane, odizolować je i zwiększyć wysiłki w kontroli punktów dostępu do sieci – wyjaśnia ekspert.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, newsrm.tv, FortiGuard Labs, Fortinet

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Towarzysz Birkut” alarmuje ws. polskiej demokracji i przewiduje... rychły koniec „pisowskiej” władzy

/ twitter.com/screenshot/@PSzubartowicz

  

Aktor Jerzy Radziwiłowicz wypowiedział się dla tygodnika wydawanego przez szwajcarsko - niemiecką firmę - Ringier Axel Springer. Jak można się było spodziewać, lamentował nad stanem polskiej demokracji pod rządami PiS. Konkretnie nie wie, co mu najbardziej uwiera, ale sięgając po cytat z filmu Wajdy przewiduje, że wkrótce musi nastąpić jakiś spektakularny przełom - co może przecież oznaczać powrót do władzy sprawdzonych towarzyszy z Platformy. Posługując się kolejnym cytatem podpowiada "obrońcom demokracji" jak zachować się w tych trudnych dla nich czasach - „Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz”. Trudno jednoznacznie odczytać myśl aktora Radziwiłowicza, ale wyczuwamy w niej pewne zniechęcenie i rezygnację...

W wywiadzie dla "Newsweek"a Jerzy Radziwiłowicz ubolewa nad sytuacją społeczno - polityczną w Polsce.

Pytany dlaczego zaangażował się w czytanie konstytucji oznajmił, że chce dać głos w tej sprawie oraz, że to minimum tego, co może zrobić.

Piękny tekst preambuły naszej konstytucji czytam publicznie już dwa i pół roku. Pierwszy raz stało się to, gdy rozpoczęło się niszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Było dla mnie jasne, że PiS bierze się za bary z tą instytucją nie po to, aby polepszyć jej prace. Od początku miałem poczucie, że rządzi nami chuligańska formacja, która zmierza w złą stronę. Do partii Kaczyńskiego nie mam za grosz zaufania od czasu pierwszych rządów. Już to, co robili w latach 2005-2007 przerażało mnie, ale wtedy mieli za mało czasu i możliwości, aby dokonać tego, co teraz.

- mówi "Newsweekowi" aktor.

Dość szybko aktor zaczął cytować dialogi z filmu Wajdy "Człowiek z marmuru", w którym sam grał główną rolę - przodownika pracy Mateusza Birkuta. Dla Radziwiłowicza "kłamstwa, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia". W tym właśnie momencie posypały się cytaty z „Czlowieka z marmuru” - „Cegła cały czas jest przez władzę podgrzewana. Kwestią czasu jest to, kiedy zacznie parzyć”.

Aktor uważa, że PiS jest obecnie bardziej brutalny i skuteczny, niż w czasie poprzednich rządów.

Nie muszą układać się z nikim w koalicji. Gdy większość sejmowa spadła im z nieba, zrozumieli, że hulaj dusza, więc robią, co chcą.

- ocenia Radziwiłowicz.

Słychać jednak w jego wypowiedzi pewne zwątpienie, a nawet rezygnację, bo jak się wydaje, zaleca "obrońcom demokracji" pasywność i straszy bliżej nieokreślonymi, złymi konsekwencjami ich działań. 

Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz.

- podpowiada filmowy "Birkut".

Pytany, co go najbardziej uwiera w polskiej rzeczywistości? - odparł:

Trudno powiedzieć co konkretnie. Uwiera wszystko. To, jak ci ludzie się wypowiadają jest okropnie irytujące. Przecież chyba nawet dziecko już rozumie, że nie jest tak, jak próbują nam wmówić. Kłamstwo, szyderstwo, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia.

Pod informacją o wywiadzie z Radziwiłowiczem, opublikowaną na Twitterze, wypowiedzieli się użytkownicy tego społecznościowego medium. Jak można było przypuszczać w większości nie podzielali obaw aktora. 

 

Źródło: niezalezna.pl, newsweek.pl, twitter. com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl