Awaria w elektrowni atomowej

/ pixabay.com/WikimediaImages

  

W jednym z bloków elektrowni atomowej w Paksu pod Budapesztem doszło do awarii, która nie spowodowała szkód w środowisku – poinformowała w komunikacie spółka zarządzająca elektrownią.

Jedna z turbin bloku została wyłączona z użytku, w związku z czym pracuje on obecnie z dwukrotnie niższą niż zwykle wydajnością.

Wydarzenie to nie miało wpływu na bezpieczeństwo nuklearne

– zapewniła spółka.

Zbudowana w 1982 r. elektrownia w Paksu jest produkcji radzieckiej. Jej cztery bloki dostarczają 40-50 proc. energii elektrycznej zużywanej na Węgrzech.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Poważna awaria w rosyjskiej elektrowni atomowej. Doszło do skażenia?

W 2014 r. rząd węgierski zawarł z Rosją umowę na budowę przez koncern Rosatom dwóch nowych bloków w Paksu. Miałyby one zostać uruchomione w 2026 i 2027 r. i produkować w sumie więcej energii niż obecne cztery, które mają zostać wyłączone w latach 2032-37.

Zgodnie z umową Rosja udzieli Węgrom na budowę nowych reaktorów kredytu w wysokości do 10 mld euro (całkowity koszt inwestycji to 12 mld euro).

Dyrektor generalny elektrowni Istvan Hamvas powiadomił we wtorek, że rosyjscy i węgierscy uczeni pracują nad stworzeniem nowego typu paliwa nuklearnego do elektrowni w Paksu, które miałoby niższą zawartość uranu. Jak dodał, paliwo mogłoby być używane od 2020 r. i przynieść oszczędność rzędu 3,8 proc.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Areszt dla byłego szefa GetBack, Konrada K.

/ pixabay.com/CC0/Daniel_B_Photos

  

Sąd Rejonowy dla Warszawy–Śródmieścia w Warszawie zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu wobec b. prezesa GetBack Konrada K.- poinformowała rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka.

Rzeczniczka dodała, że rozstrzygnięcie w zakresie środka zapobiegawczego wobec drugiego podejrzanego w tej sprawie - Piotra B., nastąpi po posiedzeniu sądu.

Wcześniej Konrad K. i Piotr B. usłyszeli zarzuty w sprawie dotyczącej nieprawidłowości w spółce GetBack. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek prokuratura zdecydowała o wystąpieniu do sądu z wnioskiem o zastosowanie trzymiesięcznego aresztu wobec b. prezesa GetBack Konrada K.. i współpracującego z nim Piotra B.

- W ocenie prokuratury, jedynie środek zapobiegawczy o charakterze izolacyjnym zabezpieczy prawidłowy tok dalszych działań procesowych podejmowanych w śledztwie

 - wskazywała wtedy rzeczniczka warszawskiej prokuratury regionalnej.

Jak przekazał w niedzielę Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, b. prezes GetBack Konrad K., usłyszał zarzuty: usiłowania wyłudzenia 250 mln zł z Polskiego Funduszu Rozwoju w kwietniu 2018 r., "wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach" spółce GetBack w łącznej kwocie 23 mln zł, z której ponad 15 mln zł zostało przywłaszczonych przez podejrzanego, a także podania nieprawdy w raporcie giełdowym z 16 kwietnia 2018 r.

Z kolei Piotr B., jest podejrzany o działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wyrządzenia tym szkody na kwotę co najmniej 7 mln zł.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl