NSM trafią do US Navy

  

Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych (U.S. Navy) zdecydowało się na zakup ośmiu przeciwokrętowych pocisków kierowanych Naval Strike Missile (NSM) oraz zestawu kierowania ogniem za kwotę 14.86 mln dolarów. Kontrakt realizowany będzie przez konsorcjum w skład którego wchodzą Raytheon oraz Kongsberg.
Prace nad kontraktem realizowane w Norweskiej miejscowości  Kongsberg (około 75 proc.), Tucson w amerykańskim stanie Arizona (15 proc.), niemieckim Schrobenhausen, (4 proc.), norweskim Raufoss, (3 proc); McKinney w Teksasie (2 proc.) oraz Louisville w Kentucky (1 proc). Pociski przeciwokrętowe trafić mają na okręty litoralne typu Independence i Freedom oraz na lekkie fregaty rakietowe, które trafią do U.S. Navy w ramach programu FFG(X). Kontrakt zrealizowany ma być do marca 2020 roku. Kontrakt zakłada możliwość rozszerzenia zamówienia do wartości 847 mln dolarów. 
NSM to przeciwokretowy pocisk kierowany ważący 410 kg osiągający prędkość 0,9 Ma  umożliwiający rażenie celów na dystansie co najmniej 180 km. Do trafienia w wyznaczony obiekt wykorzystuje naprowadzanie bezwładnościowe, na podczerwień, GPS oraz TERCOM. 
Pociski NSM znajdują się na wyposażeniu Marynarki Wojennej Polski oraz  Królewskiej Marynarki Wojennej Norwegii. W przyszłości zestawy tych przeciwokrętowych pocisków rakietowych trafić mają do niemieckiej Deutsche Marine oraz Królewskiej Malezyjskiej Marynarki Wojennej.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiadomość dla straszących "autorytaryzmem". I to skąd?! "Możemy brać przykład z postawy Polaków"

/ auswaertiges-amt.de

  

Gdy opozycja w Polsce krzyczy i straszy, że w naszym kraju nastała dyktatura - przychodzi głos rozsądku. I to skąd? Od naszego zachodniego sąsiada. Wiceszef niemieckiej dyplomacji Michael Roth w wywiadzie dla "Deutsche Welle" powiedział, że "nie ma chyba drugiego tak proeuropejsko nastawionego społeczeństwa w Unii Europejskiej jak Polska". A na pytanie o to, czy w naszym kraju nastają rządy autorytarne , odpowiedział - "stanowczo nie".

Niemiecki polityk powiedział, że jedyne, co ma Polsce do zarzucenia, to brak postępów w sporze o praworządność z Komisją Europejską. Jednocześnie zauważył gotowość naszego rządu do dialogu.

Na stwierdzenie, że w części polskiego społeczeństwa panuje przekonanie, że w procedurze praworządności to Niemcy grają znaczącą rolę Roth odpowiedział:

Nie istnieje konflikt między Polską a Republiką Federalną Niemiec, ale istnieje krytyczny dialog między Unią Europejską a Polską. Nie ma chyba drugiego tak proeuropejsko nastawionego społeczeństwa w UE jak Polska. Niemcy mogą z tej postawy brać przykład

- zaznaczył polityk.

Wiceszefa niemieckiej dyplomacji zapytano również o to, czy Polska zmierza do rządów autorytarnych. Jego zdecydowaną odpowiedź powinni zapamiętać wszyscy politycy totalnej opozycji oraz media i organizacje im sprzyjające.

Widzę tu krytyczną dyskusję na temat naszego europejskiego konceptu społecznego, ale widzę także pomysły budowania społeczeństwa jednorodnego, ale mam duże zaufanie do demokratycznych filarów tego społeczeństwa oraz do polskiego społeczeństwa, dlatego na to pytanie odpowiadam stanowczym "nie"

- powiedział Roth. 

Źródło: dw.com, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl