Antonina Krzysztoń w Dobrym Miejscu

/ fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Anna Krajkowska

Kontakt z autorem

Magdalena Fijołek

Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl

Kontakt z autorem

Dziś w Katolickim Centrum Kultury „Dobre Miejsce” w Warszawie wystąpiła Antonina Krzysztoń. Artystce towarzyszył Marcin Majerczyk, a dochód z koncertu zostanie przeznaczony na rzecz stypendium zwycięzcy konkursu Debiuty 2018.

Dokładnie przed rokiem ukazała się ostatnia płyta Antoniny Krzysztoń zatytułowana „Skarb”. Na krążku znalazło się 13 utworów: kompozycje autorskie oraz piosenki Czesława Niemena, Edith Piaf, Louisa Armstronga, Ewy Demarczyk, Bułata Okudżawy, Jana Krzysztofa Kelusa czy Karela Kryla.

To ludzie, którzy kształtowali to, co teraz robię, byli moimi nauczycielami, uczyłam się od nich śpiewać. Jak na przykład Czesław Niemen. Kiedy chodziłam do podstawówki, ciągle śpiewałam Jego utwory, ubierałam się jak On, miałam podobną fryzurę i nazywali mnie „Czesiek”

- mówiła Antonina Krzysztoń przed rokiem w wywiadzie dla „Codziennej”. Dzisiejszy koncert w Dobrym Miejscu był okazją do przypomnienia tych utworów i artystów, a zarazem do miłego świętowania Dnia Matki. Krzysztoń zagrała w duecie z gitarzystą Marcinem Majerczykiem. Dochód z koncertu zostanie przeznaczony na stypendium dla laureata konkursu Debiuty 2018, który odbędzie się w ramach 8. Festiwalu Chrześcijańskie Granie 2018 w Arenie Ursynów 25 listopada 2018 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump: Chaszodżdżi nie żyje

/ Gage Skidmore; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

  

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że jego zdaniem Dżamal Chaszodżdżi nie żyje. Podkreślił, że reakcja USA w stosunku do Arabii Saudyjskiej prawdopodobnie będzie "bardzo surowa", ale nadal chce wyjaśnienia, co się dokładnie stało z zaginionym dziennikarzem.

Donald Trump po raz pierwszy publicznie wyraził opinię, że Chaszodżdżi prawdopodobnie został zabity. "Tak mi się wydaje i jest to bardzo smutne" - powiedział Trump dziennikarzom podczas podróży Air Force One.

2 października publikujący m.in. w "Washington Post" Chaszodżdżi wszedł do konsulatu Arabii Saudyjskiej w Stambule, by załatwić formalności związane ze ślubem, po czym ślad po nim zaginął. Turcja podejrzewa, że krytyczny wobec rządów następcy saudyjskiego tronu dziennikarz został zamordowany w konsulacie, a jego ciało zostało stamtąd wywiezione. Rijad tym zarzutom zaprzecza.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl