Prezydent w Gruzji wspomina L. Kaczyńskiego

/ twitter.com/prezydentpl

  

Prezydent Duda składa wizytę w Gruzji w związku z obchodami 100-lecia proklamowania I Demokratycznej Republiki Gruzji. W uroczystościach biorą udział także inni przywódcy z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Wcześniej polski prezydent wraz z prezydentem Słowacji Andrejem Kiską oraz prezydentem Gruzji Giorgim Margwelaszwilim i gruzińskim premierem Giorgim Kwirikaszwilim wziął udział w otwarciu forum ekonomicznego.

- Jest dla mnie dużym wzruszeniem, że mogę dziś stanąć tu w Tbilisi w tym tak ważnym dniu, kiedy razem wspólnie obchodzimy 100-lecie ustanowienia I Demokratycznej Republiki Gruzji – powiedział Andrzej Duda.

Wspominał swojego - jak mówił - „wielkiego patrona i poprzednika, prezydenta Rzeczypospolitej prof. Lecha Kaczyńskiego, dla którego wolna, niepodległa, suwerenna i bezpieczna Gruzja była ważnym, czy wręcz podstawowym, elementem bezpieczeństwa europejskiego, ale i szerzej, bezpieczeństwa światowego”.

Prezydent zaznaczył, że Lech Kaczyński uważał, że „bez niepodległej, suwerennej, bezpiecznej Gruzji nie będzie bezpiecznej, spokojnej Europy, wolnej od wojny i nie będzie bezpiecznego świata”.

-A przede wszystkim – co była dla niego z całą pewnością najważniejsze – nie będzie suwerennej, niepodległej Polski – przypomniał Duda.

Prezydent Andrzej Duda przypomniał również, że Lech Kaczyński „zginął w 2010 roku w Rosji”.

- Ale dziś z całą pewnością, patrząc na to forum, gdzie Polska wspiera także to dzisiejsze spotkanie i jego organizację, jestem przekonany, że patrzyłby na nas z wielką radością i satysfakcją i z całego serca gratulowałby Gruzji tego wspaniałego stulecia – mówił Duda.

Wyraził satysfakcję, że on jako „uczeń i następca” Kaczyńskiego może uczestniczyć w otwarciu Forum Ekonomicznego w Tbilisi, „które prezydent wolnej, niepodległej, suwerennej Gruzji objął swoim patronatem”.

- Jestem dumy, że wzorce, które na przestrzeni ostatnich ponad 20 lat zostały wypracowane w Polsce, znajdują dziś zastosowane w Gruzji; że to forum odbywa się we współpracy z fundacją organizującą Forum Ekonomiczne w Krynicy – mówił prezydent.

- Naszą ambicją było stworzenie platformy, która umożliwiałaby spotkania politykom, samorządowcom, biznesmenom i ekspertom, ale i dziennikarzom z Europy Środkowej i Wschodniej; która umożliwiałaby dyskusję na ważne tematy, która umożliwiałaby zawieranie nowych kontaktów, które w przyszłości zaowocują wzmocnieniem współpracy w naszym regionie – powiedział Duda, mówiąc o Forum w Krynicy.

Zaznaczył, że jeśli Gruzja sięga dziś po te wzorce, Polacy przyjmują to z wielką satysfakcją i radością.

- Gruzja jest absolutnie ważnym partnerem Polski w regionie Kaukazu Południowego. Mam nadzieję, że ta nowa, tworzona dzisiaj platforma kontaktu, jaką staje się to forum, poszerza możliwości współpracy, zawłaszcza ekonomicznej, handlowej i inwestycyjnej – powiedział Duda

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polscy piłkarze po klęsce z Kolumbią. "Na tyle było nas stać"

Robert Lewandowski / screen z Youtube, https://www.youtube.com/watch?v=uuCg9kDAsZs

  

Tylko dwóch reprezentantów Polski zdecydowało się na rozmowę przed kamerą "na gorąco" po klęsce 0:3 z Kolumbią, bo której straciliśmy szansę na wyjście z grupy na mundialu. Robert Lewandowski przyznał

Myślę, że chyba na tyle było nas stać. Nie było tak, że przegraliśmy minimalnie. Walczyliśmy, chcieliśmy jak najlepiej, ale na ten moment nic więcej nie możemy zrobić. Myślę, że wiele rzeczy na tym mundialu nie funkcjonowało jak powinno. Samą walkę meczu się wygrywa na mundialu, a u nas tej jakości było za mało.

- powiedział po meczu Robert Lewandowski. 

Drugim rozmówcą Rafała Patyry z TVP był Maciej Rybus. On również nie tryskał dobrym humorem. Trudno bowiem mieć dobry nastrój po tak kompromitującej porażce. Jakie były jej powody?

Robili przewagę, nie raz było dwa na jeden, trzy na dwa. Pierwsze 20 minut w miarę ich wysoko łapaliśmy, później oddaliśmy pole gry i Kolumbia grała w piłkę na jeden, dwa kontakty, my nie nadążaliśmy. Wydaje mi się, że Kolumbia jest lepszym zespołem od Senegalu, gra szybciej piłką. Nie nadążaliśmy nawet, by wejść w kontakt z przeciwnikiem.

Cóż, pozostaje nam tylko mecz o honor. Historia zatoczyła koło - znów mamy powtórkę dramatu z 2002 i 2006 roku. Tylko czy tym razem stać nas na to, by pokonać przeciwnika w trzecim spotkaniu grupowym?

Źródło: TVP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl